Bęc Radio
Podcast by bec_zmiana
Kategorie:
Społeczeństwo i Kultura
Społeczeństwo i Kultura
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142
Bęc Radio: PLOP o polskim projektowaniu —> Misiak, Wawrzkiewicz
2026-06-01 20:03:05
"PLOP – Polish Design Revue" to anglojęzyczne pismo o współczesnym polskim projektowaniu graficznym, wydawane przez Slanted Publishers we współpracy z Three Dots Type Foundry i Polish Graphic Design Foundation. PLOP nie jest zwykłym przeglądem portfolio ani eksportowym katalogiem dobrze zaprojektowanych rzeczy. To raczej mała, precyzyjnie pomyślana publikacja, która pyta, co dzieje się z lokalną kulturą wizualną, gdy trafia do globalnej dystrybucji i musi opowiedzieć siebie poza własnym kontekstem. Czy polski design potrzebuje dziś tłumaczenia? Czy dzięki niemu staje się bardziej widzialny, czy przeciwnie — traci część swojej chropowatości? O fundamentach PLOP, drugim wydaniu pisma, eskperymentach i spontaniczności w relacjonowaniu teraźniejszości rozmawiamy ze współtwórcami PLOP – Marianem Misiakiem i Rene Wawrzkiewiczem.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: Okładka drugiego numeru czasopisma "PLOP", www.slanted.de/?s=plop
"PLOP – Polish Design Revue" to anglojęzyczne pismo o współczesnym polskim projektowaniu graficznym, wydawane przez Slanted Publishers we współpracy z Three Dots Type Foundry i Polish Graphic Design Foundation. PLOP nie jest zwykłym przeglądem portfolio ani eksportowym katalogiem dobrze zaprojektowanych rzeczy. To raczej mała, precyzyjnie pomyślana publikacja, która pyta, co dzieje się z lokalną kulturą wizualną, gdy trafia do globalnej dystrybucji i musi opowiedzieć siebie poza własnym kontekstem. Czy polski design potrzebuje dziś tłumaczenia? Czy dzięki niemu staje się bardziej widzialny, czy przeciwnie — traci część swojej chropowatości? O fundamentach PLOP, drugim wydaniu pisma, eskperymentach i spontaniczności w relacjonowaniu teraźniejszości rozmawiamy ze współtwórcami PLOP – Marianem Misiakiem i Rene Wawrzkiewiczem.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: Okładka drugiego numeru czasopisma "PLOP", www.slanted.de/?s=plop
Bęc Radio: Alchemia Stefana Knappa —> Moskała
2026-05-19 16:23:40
Wystawa „Stefan Knapp. Alchemik i wizjoner", którą do końca maja można oglądać w Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu, to największa od 1974 roku prezentacja twórczości tego artysty w Polsce, a zarazem zwieńczenie obchodów 80-lecia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1973 roku, z okazji 500. rocznicy urodzin Kopernika, Stefan Knapp – uznany na świecie polski artysta podarował uczelni wielobarwne panneau, które stało się symbolem toruńskiego kampusu. Emaliowana mozaika, symbolizująca układ ciał niebieskich, jest jedną z dwóch największych i najważniejszych realizacji Knappa w Polsce. Jego dzieła pojawiały się w budynkach użyteczności publicznej i w przestrzeniach publicznych miast na całym świecie – na wystawie możemy oglądać 110 prac, m.in.: obrazy na płótnie, gobelin, emalie na stalowych płytach, rzeźby z brązu i aluminium, lampy akrylowe i z korzeni drzew, dających pojęcie o talencie i niezależności twórczej Stefana Knappa. O artyście rozmawiamy z Katarzyną Moskałą, kuratorką wystawy.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: Stefan Knapp z panneau dla UMK w swoim ogrodzie w Sandhills, 1972, fot. Archiwum Emigracji Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Wystawa „Stefan Knapp. Alchemik i wizjoner", którą do końca maja można oglądać w Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu” w Toruniu, to największa od 1974 roku prezentacja twórczości tego artysty w Polsce, a zarazem zwieńczenie obchodów 80-lecia Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1973 roku, z okazji 500. rocznicy urodzin Kopernika, Stefan Knapp – uznany na świecie polski artysta podarował uczelni wielobarwne panneau, które stało się symbolem toruńskiego kampusu. Emaliowana mozaika, symbolizująca układ ciał niebieskich, jest jedną z dwóch największych i najważniejszych realizacji Knappa w Polsce. Jego dzieła pojawiały się w budynkach użyteczności publicznej i w przestrzeniach publicznych miast na całym świecie – na wystawie możemy oglądać 110 prac, m.in.: obrazy na płótnie, gobelin, emalie na stalowych płytach, rzeźby z brązu i aluminium, lampy akrylowe i z korzeni drzew, dających pojęcie o talencie i niezależności twórczej Stefana Knappa. O artyście rozmawiamy z Katarzyną Moskałą, kuratorką wystawy.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: Stefan Knapp z panneau dla UMK w swoim ogrodzie w Sandhills, 1972, fot. Archiwum Emigracji Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Bęc Radio: Czego nie możemy pomyśleć —> Łabądź, Synowiec
2026-04-07 22:20:37
Artystka Dominika Łabądź prowadzi nas po ekologicznych i społecznych ruinach kapitalizmu, gdzie ze szczelin i pęknięć widać nowe ekosystemy. Tworzy je poprzez słowa, dźwięki, ruch ciał, choreografię, materię i wyobraźnię, dynamiczne formy, niejednorodne strukturalnie i gatunkowo teksty, obrazy i przedmioty. Jej wystawa jest jak zdziczały ogród pełen śladów działalności ludzkiej, ale tętniący już własnym życiem poza spojrzeniem człowieka.
Świat, który tworzy Dominika Łabądź nie mieści się w prostych podziałach. To różnorodne środowisko bytów i procesów, splątane rytmy i spotkania, które wykraczają poza to, co da się nazwać, pomyśleć czy sklasyfikować. To, co „nie do pomyślenia” nie znika – przeciwnie – działa, porusza, splata różne elementy i domaga się zauważenia.
O tym co kryje się w tytule wystawy „Czego nie możemy pomyśleć?" prezentowanej we wrocławskiej 66P – Subiektywnej Instytucji Kultury, rozmawiamy z autorką wystawy oraz jej kuratorką – Joanną Synowiec.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: kadr z filmu Dominiki Łabądź Czego nie możemy pomyśleć?, dzięki uprzejmości artystki.
W rozmowie wykorzystano fragment utworu „What Can We Not Think" Arnolda de Boera.
Materiał powstał dzięki współpracy z 66P Subiektywną Instytucją Kultury, www.66p.pl
Artystka Dominika Łabądź prowadzi nas po ekologicznych i społecznych ruinach kapitalizmu, gdzie ze szczelin i pęknięć widać nowe ekosystemy. Tworzy je poprzez słowa, dźwięki, ruch ciał, choreografię, materię i wyobraźnię, dynamiczne formy, niejednorodne strukturalnie i gatunkowo teksty, obrazy i przedmioty. Jej wystawa jest jak zdziczały ogród pełen śladów działalności ludzkiej, ale tętniący już własnym życiem poza spojrzeniem człowieka.
Świat, który tworzy Dominika Łabądź nie mieści się w prostych podziałach. To różnorodne środowisko bytów i procesów, splątane rytmy i spotkania, które wykraczają poza to, co da się nazwać, pomyśleć czy sklasyfikować. To, co „nie do pomyślenia” nie znika – przeciwnie – działa, porusza, splata różne elementy i domaga się zauważenia.
O tym co kryje się w tytule wystawy „Czego nie możemy pomyśleć?" prezentowanej we wrocławskiej 66P – Subiektywnej Instytucji Kultury, rozmawiamy z autorką wystawy oraz jej kuratorką – Joanną Synowiec.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: kadr z filmu Dominiki Łabądź Czego nie możemy pomyśleć?, dzięki uprzejmości artystki.
W rozmowie wykorzystano fragment utworu „What Can We Not Think" Arnolda de Boera.
Materiał powstał dzięki współpracy z 66P Subiektywną Instytucją Kultury, www.66p.pl
Bęc Radio: Szanse awanse —> Frąckowiak, Walewska
2026-04-02 18:43:22
Raport „Marne szanse… SPRAWDZAM! Badanie na temat obecności kobiet na państwowych uczelniach artystycznych 2025” powstał jako odpowiedź na pytanie: jak w ostatniej dekadzie zmieniła się sytuacja kobiet w akademiach sztuk wizualnych w Polsce?
10 lat po opublikowaniu przez Fundację Katarzyny Kozyry pionierskiego badania „Marne szanse na awanse?”, dzięki wsparciu od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego sprawdzono w nowym badaniu, co udało się zmienić, a co wciąż stanowi przeszkodę w awansie naukowym i zawodowym kobiet na uczelniach artystycznych. Co nowe dane mówią o doświadczeniach kobiet w środowisku akademickim? O tym rozmawialiśmy z inicjatorką badania Anną Walewską oraz socjologiem Maciejem Frąckowiakiem. Szczegóły znajdziecie na stronie szanseawanse.pl, a omówienie wyników badań w dziale "Raporty" marcowo-kwietniowego wydania czasopisma NN6T.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: praca z okładki raportu „Marne szanse… SPRAWDZAM!", Julia Królikowska, Doczesna, akryl i olej na organzie, 2025
NN6T. Stały program uczestnictwa w kulturze współczesnej Warszawy 2026-2028 współfinansowany jest ze środków m.st. Warszawy
Raport „Marne szanse… SPRAWDZAM! Badanie na temat obecności kobiet na państwowych uczelniach artystycznych 2025” powstał jako odpowiedź na pytanie: jak w ostatniej dekadzie zmieniła się sytuacja kobiet w akademiach sztuk wizualnych w Polsce?
10 lat po opublikowaniu przez Fundację Katarzyny Kozyry pionierskiego badania „Marne szanse na awanse?”, dzięki wsparciu od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego sprawdzono w nowym badaniu, co udało się zmienić, a co wciąż stanowi przeszkodę w awansie naukowym i zawodowym kobiet na uczelniach artystycznych. Co nowe dane mówią o doświadczeniach kobiet w środowisku akademickim? O tym rozmawialiśmy z inicjatorką badania Anną Walewską oraz socjologiem Maciejem Frąckowiakiem. Szczegóły znajdziecie na stronie szanseawanse.pl, a omówienie wyników badań w dziale "Raporty" marcowo-kwietniowego wydania czasopisma NN6T.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Ilustracja: praca z okładki raportu „Marne szanse… SPRAWDZAM!", Julia Królikowska, Doczesna, akryl i olej na organzie, 2025
NN6T. Stały program uczestnictwa w kulturze współczesnej Warszawy 2026-2028 współfinansowany jest ze środków m.st. Warszawy
Bęc Radio: Zamczystość polska —> Omilanowska, Snopek, Trybuś
2026-03-28 10:24:47
W Polsce wciąż buduje się dużo zamków. W celu zbadania polskiej miłości do tego typu architektury Kuba Snopek, urbanista i kurator wystawy „Ostatni zamek. Zamczystość polska: od Wawelu do Stobnicy”, wprowadza pojęcie zamczystości. Opisuje ono różnorodność postrzegania obiektu jakim jest zamek, wyłaniającą się ze zbiorowych wyobrażeń. Wystawa koncentruje się na najnowszych zamkach, ale dowodzi, że korzenie ich współczesnego postrzegania tkwią w XIX wieku. To wtedy wytworzył się język zamczystości, którym posługujemy się dziś.
O wystawie rozmawialiśmy z jej kuratorem – Kubą Snopkiem, podczas wernisażu zarejestrowaliśmy fragment wystąpienia prof. Małgorzaty Omilanowskiej, dyrektorki Zamku Królewskiego w Warszawie, a o kontekście jaki daje rozważaniom o zamczystości historia warszawskiego zamku rozmawialiśmy z Jarosławem Trybusiem, historykiem architektury i wicedyrektorem tej instytucji.
Wystawę można oglądać do końca czerwca 2026 r.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. widok wystawy „Ostatni zamek. Zamczystość polska: od Wawelu do Stobnicy”, Pałac pod Blachą przy Zamku Królewskim w Warszawie, 2026, fot. archiwum Bęc Radia
W Polsce wciąż buduje się dużo zamków. W celu zbadania polskiej miłości do tego typu architektury Kuba Snopek, urbanista i kurator wystawy „Ostatni zamek. Zamczystość polska: od Wawelu do Stobnicy”, wprowadza pojęcie zamczystości. Opisuje ono różnorodność postrzegania obiektu jakim jest zamek, wyłaniającą się ze zbiorowych wyobrażeń. Wystawa koncentruje się na najnowszych zamkach, ale dowodzi, że korzenie ich współczesnego postrzegania tkwią w XIX wieku. To wtedy wytworzył się język zamczystości, którym posługujemy się dziś.
O wystawie rozmawialiśmy z jej kuratorem – Kubą Snopkiem, podczas wernisażu zarejestrowaliśmy fragment wystąpienia prof. Małgorzaty Omilanowskiej, dyrektorki Zamku Królewskiego w Warszawie, a o kontekście jaki daje rozważaniom o zamczystości historia warszawskiego zamku rozmawialiśmy z Jarosławem Trybusiem, historykiem architektury i wicedyrektorem tej instytucji.
Wystawę można oglądać do końca czerwca 2026 r.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. widok wystawy „Ostatni zamek. Zamczystość polska: od Wawelu do Stobnicy”, Pałac pod Blachą przy Zamku Królewskim w Warszawie, 2026, fot. archiwum Bęc Radia
Bęc Radio: Afrofuturyzm prowadzi w równiejszą przyszłość —> Frelik
2026-03-03 22:32:13
Afrofuturyzm to szeroki ruch estetyczny i filozoficzny, który łączy kulturę afrykańską, kulturę afro-diaspory z technologią, historią i przyszłością, tworzy radykalny projekt sprawiedliwszego świata. Termin ukuty w latach 90. odnosi się do opowieści, które wykorzystują science-fiction i spekulatywną fikcję, by krytykować przeszłe i współczesne niesprawiedliwości, a jednocześnie oferować alternatywne wizje przyszłości — pełne innowacji i różnorodnie praktykowanego wyzwolenia. Afrofuturyzm nie tylko kwestionuje stereotypy, ale też stawia pytania o to, jakie światy mogą być naprawdę równe i inkluzywne, gdy wyobraźnia stanie się narzędziem oporu. Dlaczego dziś warto zainteresować się afrofuturyzmem? Czemu warto czytać tę literaturę? O tym rozmawialiśmy z Pawłem Frelikiem, kulturoznawcą i literaturoznawcą, profesorem w Ośrodku Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego w czasie minifestiwalu afrofuturystycznego, który odbył się w końcu stycznia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana jest beneficjentką programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małych księgarni” 2025-2026
Ilustracja: Raenisha28, źródło: commons.wikimedia.org
Afrofuturyzm to szeroki ruch estetyczny i filozoficzny, który łączy kulturę afrykańską, kulturę afro-diaspory z technologią, historią i przyszłością, tworzy radykalny projekt sprawiedliwszego świata. Termin ukuty w latach 90. odnosi się do opowieści, które wykorzystują science-fiction i spekulatywną fikcję, by krytykować przeszłe i współczesne niesprawiedliwości, a jednocześnie oferować alternatywne wizje przyszłości — pełne innowacji i różnorodnie praktykowanego wyzwolenia. Afrofuturyzm nie tylko kwestionuje stereotypy, ale też stawia pytania o to, jakie światy mogą być naprawdę równe i inkluzywne, gdy wyobraźnia stanie się narzędziem oporu. Dlaczego dziś warto zainteresować się afrofuturyzmem? Czemu warto czytać tę literaturę? O tym rozmawialiśmy z Pawłem Frelikiem, kulturoznawcą i literaturoznawcą, profesorem w Ośrodku Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego w czasie minifestiwalu afrofuturystycznego, który odbył się w końcu stycznia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana jest beneficjentką programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małych księgarni” 2025-2026
Ilustracja: Raenisha28, źródło: commons.wikimedia.org
Bęc Radio: Zapach Okrągłego Stołu —> Komorowski, Napiórkowski,. Przeperski, Żbikowski
2026-02-13 11:40:58
„Okrągły Stół. Moment przejścia”, nowa wystawa w Muzeum Historii Polski, zamiast opowiadać historię transformacji linearnie, skupia się na materialnym świadku wydarzeń z 1989 roku. To właśnie przy tym meblu, między lutym a kwietniem, spotkali się przedstawiciele władzy i opozycji, rozpoczynając proces przejścia od konfrontacji do negocjacji i otwierając drogę do demokratycznych zmian nazywanych dziś transformacją.
Twórcy wystawy zapraszają nas w półmroczną przestrzeń przypominającą jaskinię – miejsce wyciszenia, skupienia i zawieszenia czasu. Czy rok 1989 był debatą, czy raczej momentem wyjścia z jaskini? Stół nie jest tu meblem politycznym, lecz obiektem, wokół którego powstaje doświadczenie bardziej zmysłowe niż historyczne.
Węch jest zmysłem wysyłającym nam sygnał o tym czy znajdujemy się w sytuacji bezpiecznej czy w sytuacji zagrożenia. Jak więc pachnie najważniejszy mebel współczesnej historii Polski?
O zmysłowości Okrągłego Stołu rozmawiamy z dyrektorem Muzeum Historii Polski Marcinem Napiórkowskim, konserwatorem zbiorów MHP Wojciechem Komorowskim, badaczem okresu transformacji i rzecznikiem prasowym MHP Michałem Przeperskim oraz Karolem Żbikowskim z firmy Platige Image, która przygotowała wizualizację wnętrza jaskini. Wystawę jednego obiektu „Okrągły Stół. Moment przejścia” można zwiedzać do 17 maja 2026 r.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Na zdjęciu: widok wystawy „Okrągły Stół. Moment przejścia”, Muzeum Historii Polski, fot. Bogna Świątkowska
„Okrągły Stół. Moment przejścia”, nowa wystawa w Muzeum Historii Polski, zamiast opowiadać historię transformacji linearnie, skupia się na materialnym świadku wydarzeń z 1989 roku. To właśnie przy tym meblu, między lutym a kwietniem, spotkali się przedstawiciele władzy i opozycji, rozpoczynając proces przejścia od konfrontacji do negocjacji i otwierając drogę do demokratycznych zmian nazywanych dziś transformacją.
Twórcy wystawy zapraszają nas w półmroczną przestrzeń przypominającą jaskinię – miejsce wyciszenia, skupienia i zawieszenia czasu. Czy rok 1989 był debatą, czy raczej momentem wyjścia z jaskini? Stół nie jest tu meblem politycznym, lecz obiektem, wokół którego powstaje doświadczenie bardziej zmysłowe niż historyczne.
Węch jest zmysłem wysyłającym nam sygnał o tym czy znajdujemy się w sytuacji bezpiecznej czy w sytuacji zagrożenia. Jak więc pachnie najważniejszy mebel współczesnej historii Polski?
O zmysłowości Okrągłego Stołu rozmawiamy z dyrektorem Muzeum Historii Polski Marcinem Napiórkowskim, konserwatorem zbiorów MHP Wojciechem Komorowskim, badaczem okresu transformacji i rzecznikiem prasowym MHP Michałem Przeperskim oraz Karolem Żbikowskim z firmy Platige Image, która przygotowała wizualizację wnętrza jaskini. Wystawę jednego obiektu „Okrągły Stół. Moment przejścia” można zwiedzać do 17 maja 2026 r.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Na zdjęciu: widok wystawy „Okrągły Stół. Moment przejścia”, Muzeum Historii Polski, fot. Bogna Świątkowska
Bęc Radio: Aktualizacja archiwum marzeń i przyjaźni —> Kosiewski, Lewandowska, Zychowicz
2026-02-09 23:41:21
Wystawa „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki, porzucone przyjaźnie” przyglądała się zapomnianym sieciom artystycznych relacji budowanych w czasach PRL. Punktem wyjścia były archiwa Zachęty Narodowej Galerii Sztuki, refleksja nad politykami kulturalnymi tamtego okresu, a także nad pojęciem „internacjonalistycznej przyjaźni”, która z jednej strony niosła aspiracje emancypacyjne i solidarnościowe, z drugiej splatała się z zależnościami ekonomicznymi, eksploatacją zasobów i przemocą.
Do udziału w wystawie zaproszeni zostali współcześni artyści i artystki – sięgając po dokumenty historyczne i prezentując nowe realizacje – konfrontują te narracje z teraźniejszością. Pytają, co pozostało z dawnych sojuszy po 1989 roku i czy mogą one dziś inspirować inne sposoby myślenia o wspólnej przyszłości. W centrum wystawy znajduje się także rola instytucji kultury: jako przestrzeni dialogu w coraz bardziej zróżnicowanym społeczeństwie, miejsca reagującego na narastającą ksenofobię i mechanizmy wykluczenia, a zarazem laboratorium nowych języków współodpowiedzialności. O wystawie rozmawiamy z krytykiem sztuki Piotrem Kosiewskim, badaczką archiwów Karoliną Zychowicz oraz artystką Marysią Lewandowską, której praca "Let Me Speak" powstała na bazie archiwów Zachęty specjalnie na tę wystawę.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. widok wystawy „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki, porzucone przyjaźnie” , Zachęta Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie, https://zacheta.art.pl/pl/wystawy/o-czym-wspolnie-marzymy-globalne-zwiazki-porzucone-przyjazni
Wystawa „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki, porzucone przyjaźnie” przyglądała się zapomnianym sieciom artystycznych relacji budowanych w czasach PRL. Punktem wyjścia były archiwa Zachęty Narodowej Galerii Sztuki, refleksja nad politykami kulturalnymi tamtego okresu, a także nad pojęciem „internacjonalistycznej przyjaźni”, która z jednej strony niosła aspiracje emancypacyjne i solidarnościowe, z drugiej splatała się z zależnościami ekonomicznymi, eksploatacją zasobów i przemocą.
Do udziału w wystawie zaproszeni zostali współcześni artyści i artystki – sięgając po dokumenty historyczne i prezentując nowe realizacje – konfrontują te narracje z teraźniejszością. Pytają, co pozostało z dawnych sojuszy po 1989 roku i czy mogą one dziś inspirować inne sposoby myślenia o wspólnej przyszłości. W centrum wystawy znajduje się także rola instytucji kultury: jako przestrzeni dialogu w coraz bardziej zróżnicowanym społeczeństwie, miejsca reagującego na narastającą ksenofobię i mechanizmy wykluczenia, a zarazem laboratorium nowych języków współodpowiedzialności. O wystawie rozmawiamy z krytykiem sztuki Piotrem Kosiewskim, badaczką archiwów Karoliną Zychowicz oraz artystką Marysią Lewandowską, której praca "Let Me Speak" powstała na bazie archiwów Zachęty specjalnie na tę wystawę.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. widok wystawy „O czym wspólnie marzymy? Globalne związki, porzucone przyjaźnie” , Zachęta Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie, https://zacheta.art.pl/pl/wystawy/o-czym-wspolnie-marzymy-globalne-zwiazki-porzucone-przyjazni
Bęc Radio: Kiedy architektura jest przemyślana —> Garbacki, Tunajek
2026-02-07 08:49:32
Nowa siedziba Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego na Kampusie Ochota, realizacja pracowni Projekt Praga, zachwyca! Budynek jest dowodem na siłę i urok architektury przemyślanej do najdrobniejszego szczegółu. Jest także dowodem na to, że architektura akademicka może skutecznie odejść od logiki „gmachu instytucji” ku budynkowi-miejscu: otwartemu, czytelnemu, wspierającemu nie tylko wymianę wiedzy, ale także tworzenie społeczności i współpracę.
Pod względem funkcjonalnym i estetycznym to architektura niezwykle uważna na potrzeby użytkowników: przemyślany dobór materiałów, duże przeszklenia i rytm betonowych elementów zestawiono z drewnem, zielenią i miękkim światłem dziennym, tworząc wnętrza jednocześnie spokojne, a jednocześnie poddające się intensywnemu użytkowaniu. Naturalne doświetlenie, widoki na zieleń i na panoramę Warszawy, starannie zaprojektowana akustyka oraz czytelny układ komunikacji poza swoją podstawową funkcją edukacyjną sprzyjają nieformalnym spotkaniom i odpoczynkowi między zajęciami. To budynek, w którym estetyka nie jest dodatkiem, lecz narzędziem pracy: wspiera koncentrację, redukuje stres i porządkuje codzienne doświadczenie studiowania i prowadzenia badań. Wokół budynku zaprojektowano także zieleń, w tym ogród na dachu, który zaprasza nie tylko pracowników wydziału i studentów, ale także mieszkańców miasta.
Po budynku i procesie projektowym oprowadzają nas architekci: Karolina Tunajek i Marcin Garbacki.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. Karolina Tunajek i Marcin Garbacki w budynku Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, fot. Nate Cook, https://www.projektpraga.pl/projekty/wydzial-psychologii-uniwersytetu-warszawskiego
Nowa siedziba Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego na Kampusie Ochota, realizacja pracowni Projekt Praga, zachwyca! Budynek jest dowodem na siłę i urok architektury przemyślanej do najdrobniejszego szczegółu. Jest także dowodem na to, że architektura akademicka może skutecznie odejść od logiki „gmachu instytucji” ku budynkowi-miejscu: otwartemu, czytelnemu, wspierającemu nie tylko wymianę wiedzy, ale także tworzenie społeczności i współpracę.
Pod względem funkcjonalnym i estetycznym to architektura niezwykle uważna na potrzeby użytkowników: przemyślany dobór materiałów, duże przeszklenia i rytm betonowych elementów zestawiono z drewnem, zielenią i miękkim światłem dziennym, tworząc wnętrza jednocześnie spokojne, a jednocześnie poddające się intensywnemu użytkowaniu. Naturalne doświetlenie, widoki na zieleń i na panoramę Warszawy, starannie zaprojektowana akustyka oraz czytelny układ komunikacji poza swoją podstawową funkcją edukacyjną sprzyjają nieformalnym spotkaniom i odpoczynkowi między zajęciami. To budynek, w którym estetyka nie jest dodatkiem, lecz narzędziem pracy: wspiera koncentrację, redukuje stres i porządkuje codzienne doświadczenie studiowania i prowadzenia badań. Wokół budynku zaprojektowano także zieleń, w tym ogród na dachu, który zaprasza nie tylko pracowników wydziału i studentów, ale także mieszkańców miasta.
Po budynku i procesie projektowym oprowadzają nas architekci: Karolina Tunajek i Marcin Garbacki.
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fot. Karolina Tunajek i Marcin Garbacki w budynku Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, fot. Nate Cook, https://www.projektpraga.pl/projekty/wydzial-psychologii-uniwersytetu-warszawskiego
Bęc Radio: Sekcja, czyli 100 lat polskiej mieszkaniówki —> Mazur, Trębacz
2026-02-03 21:41:21
Sekcja – termin z żargonu zawodowego architektów projektujących mieszkania w budownictwie wielorodzinnym – jest najważniejszym problemem projektowym budynku mieszkalnego. Analiza jej rzutu, elewacji i przekroju pozwala ocenić spójność, trafność rozwiązań, wygodę przyszłych użytkowników. Umiejętność projektowania mieszkań widoczna jest także w fasadach budynków – znajdując się na styku budynku z jego otoczeniem, mieszkanie jest pośrednio elementem przestrzeni publicznej.
Autorzy książki „Sekcja. Architektura domów wielorodzinnych w Polsce 1918-2023”, wydanej przez Politechnikę Warszawską, porządkują wiedzę o tym jak wyglądało projektowanie mieszkań w ponad stuletniej historii polskiej architektury mieszkaniowej wielorodzinnej. O tym jakie są powinności architekta i jak ważne jest czerpanie z najlepszych wzorców, wysiłek by projektować mieszkania wygodne dla ludzi, a nie tylko opłacalne dla deweloperów, rozmawiamy z autorami książki – architektami Rafałem Mazurem i Piotrem Trębaczem.
Zamów książkę: https://sklep.beczmiana.pl/pl/p/Sekcja.-Architektura-domow-wielorodzinnych-w-Polsce-1918-2023/9881
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana jest beneficjentką programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małych księgarni” 2025-2026
Sekcja – termin z żargonu zawodowego architektów projektujących mieszkania w budownictwie wielorodzinnym – jest najważniejszym problemem projektowym budynku mieszkalnego. Analiza jej rzutu, elewacji i przekroju pozwala ocenić spójność, trafność rozwiązań, wygodę przyszłych użytkowników. Umiejętność projektowania mieszkań widoczna jest także w fasadach budynków – znajdując się na styku budynku z jego otoczeniem, mieszkanie jest pośrednio elementem przestrzeni publicznej.
Autorzy książki „Sekcja. Architektura domów wielorodzinnych w Polsce 1918-2023”, wydanej przez Politechnikę Warszawską, porządkują wiedzę o tym jak wyglądało projektowanie mieszkań w ponad stuletniej historii polskiej architektury mieszkaniowej wielorodzinnej. O tym jakie są powinności architekta i jak ważne jest czerpanie z najlepszych wzorców, wysiłek by projektować mieszkania wygodne dla ludzi, a nie tylko opłacalne dla deweloperów, rozmawiamy z autorami książki – architektami Rafałem Mazurem i Piotrem Trębaczem.
Zamów książkę: https://sklep.beczmiana.pl/pl/p/Sekcja.-Architektura-domow-wielorodzinnych-w-Polsce-1918-2023/9881
Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl
Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana jest beneficjentką programu własnego Instytutu Książki „Certyfikat dla małych księgarni” 2025-2026
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142