Nowa Europa Wschodnia

Nowa Europa Wschodnia przybliża i odczarowuje "Wschód". Ten cudzysłów został użyty celowo, bo obszar tematyczny, o którym opowiadamy, jest bardzo umownie określony, zróżnicowany pod każdym możliwym względem, a przede wszystkim – ogromny.


Odcinki od najnowszych:

Technologie umożliwiają inwazję nieprawdy. Deep fake jest bronią nowej generacji
2020-12-06 14:54:36

Błędy, pomyłki czy manipulacje nie są niczym nowym, ale współczesne technologie przeniosły  wojnę informacyjną na zupełnie nowym poziom. Fake news, czyli celowe działanie dezinformacyjne stało się narzędziem powszechnie dostępnym. Nadeszła jednak era deep fake'ów, które można wykorzystywać do ataków na ludzi, instytucje i kraje. Maciej Gajek z newsweek.pl zajmujący się tematyką cyfrową mówi czym są popularne "fejki" i coraz częściej pojawiające się "deep fejki". Technologie dezinformacyjne stają się dostępne i szybko się rozwijają.  Każdy użytkownik Internetu powinien zdawać sobie z tego sprawę i "uzbroić" się w narzędzia pomagające odróżnić dezinformację od prawdy. Istnieją przydatne  aplikacje, choć podstawą nadal pozostaje krytyczne traktowanie informacji. Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju " Stratpoints " Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO

Błędy, pomyłki czy manipulacje nie są niczym nowym, ale współczesne technologie przeniosły  wojnę informacyjną na zupełnie nowym poziom. Fake news, czyli celowe działanie dezinformacyjne stało się narzędziem powszechnie dostępnym. Nadeszła jednak era deep fake'ów, które można wykorzystywać do ataków na ludzi, instytucje i kraje.

Maciej Gajek z newsweek.pl zajmujący się tematyką cyfrową mówi czym są popularne "fejki" i coraz częściej pojawiające się "deep fejki". Technologie dezinformacyjne stają się dostępne i szybko się rozwijają.  Każdy użytkownik Internetu powinien zdawać sobie z tego sprawę i "uzbroić" się w narzędzia pomagające odróżnić dezinformację od prawdy. Istnieją przydatne  aplikacje, choć podstawą nadal pozostaje krytyczne traktowanie informacji.

Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints"

Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO

Rosyjska wojna informacyjna z Zachodem
2020-12-03 12:22:21

Wojna informacyjna umożliwiła Rosji zrównoważenie gospodarczej i militarnej przewagi Zachodu. W tej walce Moskwa przedefiniowała koncepcję konfliktu i przeniosła go w cyberprzestrzeń. Jednym z podstawowych elementów  zmagań jest manipulacja świadomością i poglądami. Rosja przede wszystkim wspiera ekstrema korzystając z armii  "pożytecznych idiotów". Polska często pada ofiarą propagandy i dezinformacji Rosji, która umiejętnie posługuje się technikami  rozmiękczania prawdy. Agnieszka Bryc z UMK w Toruniu  przedstawia narzędzia  i metody  przeciwstawienia się atakom.  Podkreśla, że Zachód odrabia zaległości i coraz lepiej radzi sobie z informacyjną agresją.  Lekarstwem długofalowym jest rzetelna edukacja i nauka krytycznego myślenia, a nawet umiejętność czytania ze zrozumieniem.  Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju " Stratpoints " Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO  

Wojna informacyjna umożliwiła Rosji zrównoważenie gospodarczej i militarnej przewagi Zachodu. W tej walce Moskwa przedefiniowała koncepcję konfliktu i przeniosła go w cyberprzestrzeń. Jednym z podstawowych elementów  zmagań jest manipulacja świadomością i poglądami. Rosja przede wszystkim wspiera ekstrema korzystając z armii  "pożytecznych idiotów".

Polska często pada ofiarą propagandy i dezinformacji Rosji, która umiejętnie posługuje się technikami  rozmiękczania prawdy. Agnieszka Bryc z UMK w Toruniu  przedstawia narzędzia  i metody  przeciwstawienia się atakom.  Podkreśla, że Zachód odrabia zaległości i coraz lepiej radzi sobie z informacyjną agresją.  Lekarstwem długofalowym jest rzetelna edukacja i nauka krytycznego myślenia, a nawet umiejętność czytania ze zrozumieniem. 

Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints"

Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO

 

Nadszedł czas wojen informacyjnych. Trzeba to dostrzec
2020-11-30 15:40:11

Informacja zawsze była częścią wojen i konfliktów. Jej waga wzrosła jeszcze bardziej we współczesnej  wojnie hybrydowej. Z jednej strony pozwala skutecznie używać  siły militarnej, ale równocześnie umożliwia oddziaływanie, wpływania, a nawet kontrolowania przeciwnika bez jednego wystrzału. Gen. rez. Mirosław Różański mówi o przygotowaniach, których wymaga stawienie czoła informacyjnych agresorom. Kluczem jest edukacja i podnoszenie społecznej świadomości, ale także odpowiedzialność mediów. Państwa demokratyczne muszą prowadzić debatę i wypracować równowagę między wolnością słowa i dostępu do informacji a  konieczną kontrolą służącą bezpieczeństwu kraju.  Opracowanie form funkcjonowania i prowadzenia wojen w świecie informacyjnym jest zadaniem nie tylko dla poszczególnych krajów, ale także dla organizacji międzynarodowych takich jak NATO czy ONZ. To może być właściwy moment, aby zacząć prace nad nową, cyfrową  Konwencją genewską. Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju " Stratpoints " Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO

Informacja zawsze była częścią wojen i konfliktów. Jej waga wzrosła jeszcze bardziej we współczesnej  wojnie hybrydowej. Z jednej strony pozwala skutecznie używać  siły militarnej, ale równocześnie umożliwia oddziaływanie, wpływania, a nawet kontrolowania przeciwnika bez jednego wystrzału.

Gen. rez. Mirosław Różański mówi o przygotowaniach, których wymaga stawienie czoła informacyjnych agresorom. Kluczem jest edukacja i podnoszenie społecznej świadomości, ale także odpowiedzialność mediów. Państwa demokratyczne muszą prowadzić debatę i wypracować równowagę między wolnością słowa i dostępu do informacji a  konieczną kontrolą służącą bezpieczeństwu kraju. 

Opracowanie form funkcjonowania i prowadzenia wojen w świecie informacyjnym jest zadaniem nie tylko dla poszczególnych krajów, ale także dla organizacji międzynarodowych takich jak NATO czy ONZ. To może być właściwy moment, aby zacząć prace nad nową, cyfrową  Konwencją genewską.

Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints"

Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO

Białorusini się przebudzili, ale co dalej?
2020-11-28 11:58:26

Uczestnicy i obserwatorzy wydarzeń na Białorusi nie mają wątpliwości, że kraj, a zwłaszcza społeczeństwo, nie powróci już do letargicznego stanu sprzed przebudzenia, które nastąpiło latem 2020 r. Białorusini nie zrezygnują z odzyskanego głosu, zwłaszcza że widzą, jaką siłę stanowią. Nie oznacza to jednak, że reżim Aleksandra Łukaszenki podda się, a toksyczny prezydent zrezygnuje. Z tego powodu protesty zapewne będą trwały pomimo nadchodzącej zimy. Może zmienić się ich forma czy masowy charakter, ale nic nie wskazuje na to, aby Białorusini zamilkli. równocześnie nikt nie wie, kiedy nastąpić może przełom. Najprawdopodobniej nastąpi równie niespodzianie, jak zaskakująca było białoruskie przebudzenie, którego jeszcze na początku 2020 r. nikt się nie spodziewał. Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Uczestnicy i obserwatorzy wydarzeń na Białorusi nie mają wątpliwości, że kraj, a zwłaszcza społeczeństwo, nie powróci już do letargicznego stanu sprzed przebudzenia, które nastąpiło latem 2020 r. Białorusini nie zrezygnują z odzyskanego głosu, zwłaszcza że widzą, jaką siłę stanowią. Nie oznacza to jednak, że reżim Aleksandra Łukaszenki podda się, a toksyczny prezydent zrezygnuje.

Z tego powodu protesty zapewne będą trwały pomimo nadchodzącej zimy. Może zmienić się ich forma czy masowy charakter, ale nic nie wskazuje na to, aby Białorusini zamilkli. równocześnie nikt nie wie, kiedy nastąpić może przełom. Najprawdopodobniej nastąpi równie niespodzianie, jak zaskakująca było białoruskie przebudzenie, którego jeszcze na początku 2020 r. nikt się nie spodziewał.

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

"Jesteśmy Białorusinami"
2020-11-25 11:04:49

Represyjna polityka reżimu Aleksandra Łukaszenki zmieniła kraj. Białorusini przebudzili się i zjednoczyli w obliczu zagrożenia. Odnaleźli swoją odrębną tożsamość narodową.  Łączą się pod narodowymi symbolami, przypominają historię. O poczuciu narodowej dumny śpiewają młodzi artyści. Poeta Andrej Chadanowicz uważa, że na Białorusi powstaje nowoczesne społeczeństwo obywatelskie. Zmiany  sięgają także sfery religijnej, o której długo nie mówiono w odniesieniu do kraju uważanego za spadkobiercę radzieckiego ateizmu. Akcja "katolik nie fałszuje [wyborów]" pokazuje, że opór wobec opresyjnej, nieuczciwej władzy nabiera  wymiaru duchowego. W podcaście wykorzystano fragmenty następujących utworów: - "My nie narodiec" zespołu Tor Band - "Mahutny Boża" - "Mury" w wykonaniu Andreja Chadanowicza  Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.  

Represyjna polityka reżimu Aleksandra Łukaszenki zmieniła kraj. Białorusini przebudzili się i zjednoczyli w obliczu zagrożenia. Odnaleźli swoją odrębną tożsamość narodową.  Łączą się pod narodowymi symbolami, przypominają historię. O poczuciu narodowej dumny śpiewają młodzi artyści.

Poeta Andrej Chadanowicz uważa, że na Białorusi powstaje nowoczesne społeczeństwo obywatelskie. Zmiany  sięgają także sfery religijnej, o której długo nie mówiono w odniesieniu do kraju uważanego za spadkobiercę radzieckiego ateizmu. Akcja "katolik nie fałszuje [wyborów]" pokazuje, że opór wobec opresyjnej, nieuczciwej władzy nabiera  wymiaru duchowego.

W podcaście wykorzystano fragmenty następujących utworów:
- "My nie narodiec" zespołu Tor Band
- "Mahutny Boża"
- "Mury" w wykonaniu Andreja Chadanowicza 

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

 

Białoruski dylemat Zachodu. Mówić, czy coś zrobić?
2020-11-23 14:26:23

Unia Europejska potępia represje stosowane wobec pokojowych demonstrantów na Białorusi. Jednak nie idą za tym działania. Bruksela była bardziej stanowcza przy  poprzednich, mniejszych falach prześladowań. Waszyngton też wydaje się "uznawać zasługi" Aleksandra Łukaszenki dla USA.  Tymczasem pomoc jest potrzebna. Przede wszystkim wsparcia wymaga rozwijające się społeczeństwo obywatelskie. Zachód mógłby pomóc Białorusinom samodzielnie określić kim chcą być. Równocześnie istnieje groźba napływu dużej liczby uchodźców, jeżeli trwające od 9 sierpnia 2020 r. protesty zostaną brutalnie stłumione. Sąsiedzi Białorusi, w tym Polacy, powinni poważnie zacząć przygotowania, zwłaszcza że zbliża się zima. Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Unia Europejska potępia represje stosowane wobec pokojowych demonstrantów na Białorusi. Jednak nie idą za tym działania. Bruksela była bardziej stanowcza przy  poprzednich, mniejszych falach prześladowań. Waszyngton też wydaje się "uznawać zasługi" Aleksandra Łukaszenki dla USA. 

Tymczasem pomoc jest potrzebna. Przede wszystkim wsparcia wymaga rozwijające się społeczeństwo obywatelskie. Zachód mógłby pomóc Białorusinom samodzielnie określić kim chcą być. Równocześnie istnieje groźba napływu dużej liczby uchodźców, jeżeli trwające od 9 sierpnia 2020 r. protesty zostaną brutalnie stłumione. Sąsiedzi Białorusi, w tym Polacy, powinni poważnie zacząć przygotowania, zwłaszcza że zbliża się zima.

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Białoruski dylemat Rosji. Łukaszenka nie pomaga
2020-11-21 14:38:31

Białoruskie przebudzenie postawiło Rosję w trudnej sytuacji. Kreml widzi, że Aleksandr Łukaszenka stracił legitymację, ale nie chce pozwolić na zwycięstwo rewolucji i przepędzenie prezydenta z kraju. To byłby niebezpieczny przykład dla Rosjan. Dlatego Moskwa popiera reżim, choć bardziej w deklaracjach niż w rzeczywistości. Nie  może doprowadzić do sytuacji, w której Łukaszenka będzie postrzegany jako satrapa siedzący na rosyjskich bagnetach. To mogłoby zrazić Białorusinów i jednoznacznie popchnąć ku Zachodowi. Rosja przede wszystkim nie chce powtórki scenariusza ukraińskiego i utraty wpływów. Osoba Aleksandra Łukaszenki ma tu znaczenie drugorzędne. Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Białoruskie przebudzenie postawiło Rosję w trudnej sytuacji. Kreml widzi, że Aleksandr Łukaszenka stracił legitymację, ale nie chce pozwolić na zwycięstwo rewolucji i przepędzenie prezydenta z kraju. To byłby niebezpieczny przykład dla Rosjan.

Dlatego Moskwa popiera reżim, choć bardziej w deklaracjach niż w rzeczywistości. Nie  może doprowadzić do sytuacji, w której Łukaszenka będzie postrzegany jako satrapa siedzący na rosyjskich bagnetach. To mogłoby zrazić Białorusinów i jednoznacznie popchnąć ku Zachodowi. Rosja przede wszystkim nie chce powtórki scenariusza ukraińskiego i utraty wpływów. Osoba Aleksandra Łukaszenki ma tu znaczenie drugorzędne.

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Rysy na monolicie władzy na Białorusi
2020-11-19 18:01:31

Na Białorusi trwają protesty społeczne brutalnie tłumione przez tzw. resorty siłowe. Andrej Astapowicz był jednym z siłowików .  Opowiada, jak doszedł do wniosku, że nie chce być już trybikiem w mechanizmie represji, zrezygnował i uciekł z kraju. Ludzi takich jak on jest stosunkowo niewielu i pomimo rys, monolit władzy nie pęka. Fundamenty toksycznych rządów Aleksandra Łukaszenki nie kruszą się. To nie dziwi Pawła Usowa, który opisuje system oparty na relacjach rodzinnych, przywilejach i strachu.  Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Na Białorusi trwają protesty społeczne brutalnie tłumione przez tzw. resorty siłowe. Andrej Astapowicz był jednym z siłowików.  Opowiada, jak doszedł do wniosku, że nie chce być już trybikiem w mechanizmie represji, zrezygnował i uciekł z kraju.

Ludzi takich jak on jest stosunkowo niewielu i pomimo rys, monolit władzy nie pęka. Fundamenty toksycznych rządów Aleksandra Łukaszenki nie kruszą się. To nie dziwi Pawła Usowa, który opisuje system oparty na relacjach rodzinnych, przywilejach i strachu. 

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Cyberpartyzanci w walce z analogową władzą na Białorusi
2020-11-17 15:15:11

Przez lata rząd w Mińsku rozwijał branżę IT nie rozumiejąc, że staje się ona nie tylko dochodową gałęzią gospodarki. Wokół niej zgromadzili się wykształceni, ale także otwarcie myślący ludzie, którym przeszkadzają ramy wytyczane przez autorytarną władzę.  Bardzo wielu młodych ludzi związanych z branżą nowych technologii włączyło się w protesty przeciwko reżimowi Aleksandra Łukaszenki. Jedną z wyjątkowych form walki z władzą stała się aktywność cyberpartyzantów. Samo odniesienie do wojny partyzanckiej na Białorusi ma ogromne znaczenie. Jednak nawet cybernetyczna przemoc w odpowiedzi na brutalną siłę milicji niesie ze sobą niebezpieczeństwa.   W podcaście wykorzystano fragmenty piosenki "Tri Charapachi" zespołu NRM śpiewanej przez demonstrantów białoruskich. Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Przez lata rząd w Mińsku rozwijał branżę IT nie rozumiejąc, że staje się ona nie tylko dochodową gałęzią gospodarki. Wokół niej zgromadzili się wykształceni, ale także otwarcie myślący ludzie, którym przeszkadzają ramy wytyczane przez autorytarną władzę. 

Bardzo wielu młodych ludzi związanych z branżą nowych technologii włączyło się w protesty przeciwko reżimowi Aleksandra Łukaszenki. Jedną z wyjątkowych form walki z władzą stała się aktywność cyberpartyzantów. Samo odniesienie do wojny partyzanckiej na Białorusi ma ogromne znaczenie. Jednak nawet cybernetyczna przemoc w odpowiedzi na brutalną siłę milicji niesie ze sobą niebezpieczeństwa.

 

W podcaście wykorzystano fragmenty piosenki "Tri Charapachi" zespołu NRM śpiewanej przez demonstrantów białoruskich.

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Rewolucja kobiet na Białorusi
2020-11-15 13:34:19

Kobiety na Białorusi wykazują się niezwykłą odwagą. Stawiają czoła funkcjonariuszom reżimu Aleksandra Łukaszenki. Jedna z nich opowiada o wydarzeniach, w konsekwencji których musiała uciekać z kraju.  Przedstawicielom władz nie mieści się w głowach, że kobiety mogą aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym. Mieć zdanie. Domagać się swoich praw. Takie myślenie jest głęboko zakorzenione w sowieckiej, patriarchalnej tradycji. Stąd prezydent Łukaszenka nie dostrzegł możliwości, że kobiety mogą zagrozić jego władzy. Nadal reżimowi trudno jest uporać się z przebudzeniem Białorusinek, które domagają się swoich praw.  Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Kobiety na Białorusi wykazują się niezwykłą odwagą. Stawiają czoła funkcjonariuszom reżimu Aleksandra Łukaszenki. Jedna z nich opowiada o wydarzeniach, w konsekwencji których musiała uciekać z kraju. 

Przedstawicielom władz nie mieści się w głowach, że kobiety mogą aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym. Mieć zdanie. Domagać się swoich praw. Takie myślenie jest głęboko zakorzenione w sowieckiej, patriarchalnej tradycji. Stąd prezydent Łukaszenka nie dostrzegł możliwości, że kobiety mogą zagrozić jego władzy. Nadal reżimowi trudno jest uporać się z przebudzeniem Białorusinek, które domagają się swoich praw. 

Projekt dofinansowany przez Fundację Solidarności Międzynarodowej w ramach polskiej współpracy rozwojowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Publikacja wyraża wyłącznie poglądy autora i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Fundacji Solidarności Międzynarodowej ani Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie