Stacja Zmiana

Stacja Zmiana to podcast dla osób lubiących zmiany, i tych którzy zmian się boją. To podcast o tym, że coś trzeba przywitać, a coś pożegnać, bo w życiu coś się kończy, a coś się zaczyna. Będziemy rozmawiali o zmianach w naszym funkcjonowaniu, dbaniu o zdrowie fizyczne, psychiczne, emocjonalne i duchowe, decyzjach szalonych i decyzjach przemyślanych. Będziemy rozmawiali z osobami, którzy zmiany przeszli, przechodzą lub wiedzą dużo na temat zmian.
Podcast prowadzony jest przez Katarzynę Michałowską i Tomasza Nadolnego.


Odcinki od najnowszych:

20. Pomagam w otwieraniu oczu - Przemek Staroń - nauczyciel, psycholog, trener
2017-08-28 00:20:40

Przemek Staroń uczy etyki, wiedzy o kulturze i filozofii, prowadzi własną działalność, wykłada na uniwersytecie i szkoli innych. Powszechnie słyszy, że uczy w Hogwarcie, a prowadzony przez niego międzypokoleniowy fakultet filozoficzny nazywa się Zakon Feniksa. W szkole nazywają go profesorem Snapem, ponieważ używa Snapchata do tłumaczenia filozofii (filosnapy) i podtrzymuje przy pomocy social mediów kontakt z uczniami - w tym celu wykorzystuje także Instagrama i Facebooka. Dlatego nie raz już usłyszał, że jest nauczycielem w chmurze. Podkreśla jednak, że są to tylko narzędzia, bo jego wartościami w pracy wychowawczej są: efekt wow, szacunek, otwartość, szczerość oraz zwyczajna rozmowa z uczniami szanująca ich emocje i potrzeby. Nasza rozmowa jest bardzo ciekawa i nie jest tylko o tym, dlaczego tak trudno jest ocenić, jaka jest dzisiejsza młodzież. Jest także o tym, że młodzież lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych miała takie same fundamentalne potrzeby, uczucia i pragnienia, jakie ma młodzież dzisiejsza. O tym, że chcemy być kochani, doceniani i pragniemy spełnienia, zarówno gdy jesteśmy młodzi, jak i gdy jesteśmy starzy. Jest słowo o adekwatnej ocenie samego siebie, ale rozmawiamy też o wyzwaniach, które niosą ze sobą nowe narzędzia internetowe oraz jaki związek ma Józef K. z “Procesu” Kafki z młodymi ludźmi w naszych czasów. Pod koniec rozmowy Przemek rozkręca się coraz mocniej, więc efekt wow! macie zagwarantowany. Ale jest to możliwe tylko wtedy, jeśli wysłuchacie tę rozmowę uważnie, od początku do końca! Przemka warto śledzić w social mediach: na Facebooku (Przemek Staroń) na Instagramie (@pan_pe_ii) na Snapchacie (panpeii) Wystąpienie Przemka na Edu Moc Online: http://bit.ly/2vpR0ZK Firma współtworzona przez Przemka - Centrum Rrozwoju Jump: http://bit.ly/2xlgFUI Profil Przemka w Centrum Prasowym Uniwersytetu SWPS: http://bit.ly/2wxd6Nq Wystąpienie Przemka na TEDexie w Sopocie: http://bit.ly/2xAWuS0
Przemek Staroń uczy etyki, wiedzy o kulturze i filozofii, prowadzi własną działalność, wykłada na uniwersytecie i szkoli innych. Powszechnie słyszy, że uczy w Hogwarcie, a prowadzony przez niego międzypokoleniowy fakultet filozoficzny nazywa się Zakon Feniksa. W szkole nazywają go profesorem Snapem, ponieważ używa Snapchata do tłumaczenia filozofii (filosnapy) i podtrzymuje przy pomocy social mediów kontakt z uczniami - w tym celu wykorzystuje także Instagrama i Facebooka. Dlatego nie raz już usłyszał, że jest nauczycielem w chmurze. Podkreśla jednak, że są to tylko narzędzia, bo jego wartościami w pracy wychowawczej są: efekt wow, szacunek, otwartość, szczerość oraz zwyczajna rozmowa z uczniami szanująca ich emocje i potrzeby. Nasza rozmowa jest bardzo ciekawa i nie jest tylko o tym, dlaczego tak trudno jest ocenić, jaka jest dzisiejsza młodzież. Jest także o tym, że młodzież lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych miała takie same fundamentalne potrzeby, uczucia i pragnienia, jakie ma młodzież dzisiejsza. O tym, że chcemy być kochani, doceniani i pragniemy spełnienia, zarówno gdy jesteśmy młodzi, jak i gdy jesteśmy starzy. Jest słowo o adekwatnej ocenie samego siebie, ale rozmawiamy też o wyzwaniach, które niosą ze sobą nowe narzędzia internetowe oraz jaki związek ma Józef K. z “Procesu” Kafki z młodymi ludźmi w naszych czasów. Pod koniec rozmowy Przemek rozkręca się coraz mocniej, więc efekt wow! macie zagwarantowany. Ale jest to możliwe tylko wtedy, jeśli wysłuchacie tę rozmowę uważnie, od początku do końca! Przemka warto śledzić w social mediach: na Facebooku (Przemek Staroń) na Instagramie (@pan_pe_ii) na Snapchacie (panpeii) Wystąpienie Przemka na Edu Moc Online: http://bit.ly/2vpR0ZK Firma współtworzona przez Przemka - Centrum Rrozwoju Jump: http://bit.ly/2xlgFUI Profil Przemka w Centrum Prasowym Uniwersytetu SWPS: http://bit.ly/2wxd6Nq Wystąpienie Przemka na TEDexie w Sopocie: http://bit.ly/2xAWuS0

KTIP Słuchać, żeby usłyszeć
2017-08-21 02:00:00

Tomek dzieli się dziś swoimi doświadczeniami na temat trudnej sztuki słuchania. Sam doskonale wie, jakie sprawia mu to problemy, żeby słuchać w taki sposób, żeby usłyszeć to co ktoś inny ma do powiedzenia. W praktyce bywa z tym bardzo różnie i nie jest to łatwa sztuka. Jeśli macie swoje własne dobre pomysły na to jak podnosić jakość "sztuki słuchania" podzielcie się z nami.
Tomek dzieli się dziś swoimi doświadczeniami na temat trudnej sztuki słuchania. Sam doskonale wie, jakie sprawia mu to problemy, żeby słuchać w taki sposób, żeby usłyszeć to co ktoś inny ma do powiedzenia. W praktyce bywa z tym bardzo różnie i nie jest to łatwa sztuka. Jeśli macie swoje własne dobre pomysły na to jak podnosić jakość "sztuki słuchania" podzielcie się z nami.

19. Moda na panele obywatelskie - Marcin Gerwin
2017-08-14 02:00:00

Panel obywatelski - technika podejmowania decyzji w miastach, państwach, większych i mniejszych wspólnotach, oparta na reprezentatywności i deliberacji, czyli z uwzględnieniem głosu mieszkańców. Dzięki panelowi można rozstrzygnąć sprawę dotyczącą tego, co zrobić, by lepiej przygotować miasto na ulewne opady deszczu, jak poprawić jakość powietrza, albo jak wspierać aktywność obywatelską mieszkańców i mieszkanek. Marcin Gerwin mówi o tym narzędziu jako tym, które jest tańsze od referendum, a umożliwia podjęcie decyzji w oparciu o konsultacje społeczne. Panel obywatelski ma na celu rozmawiać z miastem lub państwem w pigułce. Jak przygotować taki panel, czego potrzebujemy, by wnioski z niego były wiążące, ile to kosztuje i kto robi coś takiego na świecie? Jakie są mocne i słabe strony tego narzędzia? Kilka myśli podsumowania na temat narzędzia, którym jest panel obywatelski: panel jest po to, by dostosować skalę (liczbę obywateli) do rozmowy (grupa, która może wypracować podczas dyskusji jakieś wnioski, nazywane rekomendacjami) odbywa się bez nacisku polityków, lobbystów, radnych i wyborców w panelu pomijany jest element walki wyborczej panel zapewnia podniesienie jakości podejmowanych decyzji i bierze pod uwagę interesy różnych stron wartością dodaną procesu jest to, że przez kilka dni można zebrać bardzo dużo informacji w danej dziedzinie, zyskuje na tym społeczność, urzędnicy i sami eksperci. Geneza panelu obywatelskiego wywodzi się z demokracji deliberacyjnej. Kluczem panelu jest to, że wylosowani paneliści słuchają ekspertów przedstawiających problem z różnych perspektyw. Linki: Przykłady paneli obywatelskich w Gdańsku: http://bit.ly/2wHkLWC Panele obywatelskie są np. szeroko stosowane w wielu strukturach samorządowych w Wielkiej Brytanii. Przykładowy http://bit.ly/2uDOlen Więcej o demokracji deliberatywnej: http://bit.ly/2uTUP8k Doświadczenia z Australii: http://bit.ly/2wVkajN Wspominamy w rozmowie o bańce informacyjnej, w której się zamykamy, więcej o tym w naszej rozmowie: http://bit.ly/2on0DFN
Panel obywatelski - technika podejmowania decyzji w miastach, państwach, większych i mniejszych wspólnotach, oparta na reprezentatywności i deliberacji, czyli z uwzględnieniem głosu mieszkańców. Dzięki panelowi można rozstrzygnąć sprawę dotyczącą tego, co zrobić, by lepiej przygotować miasto na ulewne opady deszczu, jak poprawić jakość powietrza, albo jak wspierać aktywność obywatelską mieszkańców i mieszkanek. Marcin Gerwin mówi o tym narzędziu jako tym, które jest tańsze od referendum, a umożliwia podjęcie decyzji w oparciu o konsultacje społeczne. Panel obywatelski ma na celu rozmawiać z miastem lub państwem w pigułce. Jak przygotować taki panel, czego potrzebujemy, by wnioski z niego były wiążące, ile to kosztuje i kto robi coś takiego na świecie? Jakie są mocne i słabe strony tego narzędzia? Kilka myśli podsumowania na temat narzędzia, którym jest panel obywatelski: panel jest po to, by dostosować skalę (liczbę obywateli) do rozmowy (grupa, która może wypracować podczas dyskusji jakieś wnioski, nazywane rekomendacjami) odbywa się bez nacisku polityków, lobbystów, radnych i wyborców w panelu pomijany jest element walki wyborczej panel zapewnia podniesienie jakości podejmowanych decyzji i bierze pod uwagę interesy różnych stron wartością dodaną procesu jest to, że przez kilka dni można zebrać bardzo dużo informacji w danej dziedzinie, zyskuje na tym społeczność, urzędnicy i sami eksperci. Geneza panelu obywatelskiego wywodzi się z demokracji deliberacyjnej. Kluczem panelu jest to, że wylosowani paneliści słuchają ekspertów przedstawiających problem z różnych perspektyw. Linki: Przykłady paneli obywatelskich w Gdańsku: http://bit.ly/2wHkLWC Panele obywatelskie są np. szeroko stosowane w wielu strukturach samorządowych w Wielkiej Brytanii. Przykładowy http://bit.ly/2uDOlen Więcej o demokracji deliberatywnej: http://bit.ly/2uTUP8k Doświadczenia z Australii: http://bit.ly/2wVkajN Wspominamy w rozmowie o bańce informacyjnej, w której się zamykamy, więcej o tym w naszej rozmowie: http://bit.ly/2on0DFN

KTIP Zarządzanie sobą w czasie
2017-08-06 23:53:36

Często słyszy się o zarządzaniu czasem, ale przecież czas upływa zawsze w taki sam sposób. Nie można zmienić długości sekundy ani cofnąć się w przeszłość. Można natomiast, zarządzać sobą w czasie. Niektórzy są spontaniczni, inni zaplanowani. Jednym jest łatwiej się zorganizować niż drugim. Każdy jednak może wprowadzić jakieś zmiany do swojego kalendarza. Nie tylko po to, aby być bardziej efektywnym, ale po to, aby lepiej mu się żyło. Przyczyną naszego długofalowego stresu, może być planowanie ze skupieniem się na zadaniach, które są w ćwiartce ważne niepilne. To błąd! W Ktipie mówię o matrycy Eisenhowera więcej, tutaj wpisuję wam zastosowanie, byście mogli wprowadzić zmiany w waszym planowaniu. Posłuchaj podcastu a następnie wprowadź zmiany: ćwiartka “ważne pilne” - używaj tyle energii, ile potrzeba. ćwiartka “ważne niepilne” - skup się na tym! ćwiartka “niepilne ważne” - wyeliminuj większość tych działań. ćwiartka “niepilne nieważne” - wyeliminuj wszystkie te działania. Wspominam w KTIpie o ostrzeniu piły, więc polecam wam również nasz podcast (od 33 minuty): http://bit.ly/2wy2NFs Powodzenia! Kasia
Często słyszy się o zarządzaniu czasem, ale przecież czas upływa zawsze w taki sam sposób. Nie można zmienić długości sekundy ani cofnąć się w przeszłość. Można natomiast, zarządzać sobą w czasie. Niektórzy są spontaniczni, inni zaplanowani. Jednym jest łatwiej się zorganizować niż drugim. Każdy jednak może wprowadzić jakieś zmiany do swojego kalendarza. Nie tylko po to, aby być bardziej efektywnym, ale po to, aby lepiej mu się żyło. Przyczyną naszego długofalowego stresu, może być planowanie ze skupieniem się na zadaniach, które są w ćwiartce ważne niepilne. To błąd! W Ktipie mówię o matrycy Eisenhowera więcej, tutaj wpisuję wam zastosowanie, byście mogli wprowadzić zmiany w waszym planowaniu. Posłuchaj podcastu a następnie wprowadź zmiany: ćwiartka “ważne pilne” - używaj tyle energii, ile potrzeba. ćwiartka “ważne niepilne” - skup się na tym! ćwiartka “niepilne ważne” - wyeliminuj większość tych działań. ćwiartka “niepilne nieważne” - wyeliminuj wszystkie te działania. Wspominam w KTIpie o ostrzeniu piły, więc polecam wam również nasz podcast (od 33 minuty): http://bit.ly/2wy2NFs Powodzenia! Kasia

18. Za co jestem odpowiedzialny? - Roman Warkocz opowiada o facylitacji i Open Space
2017-07-31 00:58:30

W rozwoju mogą pomóc nam mentorzy, trenerzy, motywatorzy, coache, terapeuci, tutorzy, ale również facylitatorzy. Który z nich i w jakim zakresie, jakie są różnice w podejściu do klienta. Czym jest na tym tle facylitacja i dlaczego należy na to narzędzie spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy, jakich nawyków się wystrzegać i co jest krwią, która karmi brak odpowiedzialności. Dlaczego odpowiedzialność trenera może zmęczyć i w czym może pomóc facylitator? O tym rozmawiamy z Romanem Warkoczem, który pochodzi ze Śląska, jest facylitatorem, trenerem i konsultantem HR. Od 12 lat współpracuje z biznesem i 3 sektorem. W ramach działalności stowarzyszenia „Narzędziownia” wielką frajdę sprawia mu współorganizowanie przestrzeni dla rozwoju tych, którzy pracują z ludźmi. Jego ostatnim “dzieckiem” są "Ogrody przedsiębiorczości" - miejsce współpracy między biznesem, 3 sektorem, urzędami, uczelniami i środowiskiem startupowym. Roman Warkocz mówi, że odpowiedzialnością facylitatora nie jest to by ludzie czegoś się nauczyli lub pomoc w rozwoju klienta, ale punkt skupienia jest skierowany na osiągnięcie określonych celów. Facylitator stwarza warunki, gdzie ludzie wezmą odpowiedzialność za swoje działania. Tłumaczy również czym są open space. I o tym, że innowacyjność nie jest wynalazczością. 4 zasady Open Space i jedna prawda: 1. Wszyscy, którzy tu są, to właściwi ludzie 2. Wszystko co się wydarzyło, jest to wszystko co mogło się stać 3. Wszystko się zaczyna, kiedy czas dojrzeje 4. Co jest skończone, jest skończone, co nie jest skończone, nadal trwa Prawo dwóch stóp - dwie stopy dajemy tam, gdzie chcemy wziąć odpowiedzialność Opis Open Space Technology: http://bit.ly/2v9le64 Po polsku do pobrania materiały można znaleźć tu http://www.openspace.pl/metoda A tu znajduje się dość ciekawy wywiad opisujący metodę http://bit.ly/2tV92WV Roman Warkocz jest współinicjatorem Ogrodów przedsiębiorczości (Śląsk): http://www.ogrodyprzedsiebiorczosci.pl/ Stowarzyszenie Narzędziownia: http://narzedziownia.org.pl/ Antykonferencja - Unconference, to często synonim spotkania w technologii Open Space: http://bit.ly/2uaCu6I Wspominamy o metodologii World Cafe - w linku znajdziecie cechy charakterystyczne: http://bit.ly/2tPI7HS Roman wspominał o różnych rolach rozwojowych, takich jak coach, mentor, tutor, mówca motywacyjny. Wydaje się, że w tym linku można znaleźć jasny opis tych ról: http://bit.ly/2wc5sEA A tu bardziej skupia się na płynności tych ról http://bit.ly/2uP6aYL
W rozwoju mogą pomóc nam mentorzy, trenerzy, motywatorzy, coache, terapeuci, tutorzy, ale również facylitatorzy. Który z nich i w jakim zakresie, jakie są różnice w podejściu do klienta. Czym jest na tym tle facylitacja i dlaczego należy na to narzędzie spojrzeć z zupełnie nowej perspektywy, jakich nawyków się wystrzegać i co jest krwią, która karmi brak odpowiedzialności. Dlaczego odpowiedzialność trenera może zmęczyć i w czym może pomóc facylitator? O tym rozmawiamy z Romanem Warkoczem, który pochodzi ze Śląska, jest facylitatorem, trenerem i konsultantem HR. Od 12 lat współpracuje z biznesem i 3 sektorem. W ramach działalności stowarzyszenia „Narzędziownia” wielką frajdę sprawia mu współorganizowanie przestrzeni dla rozwoju tych, którzy pracują z ludźmi. Jego ostatnim “dzieckiem” są "Ogrody przedsiębiorczości" - miejsce współpracy między biznesem, 3 sektorem, urzędami, uczelniami i środowiskiem startupowym. Roman Warkocz mówi, że odpowiedzialnością facylitatora nie jest to by ludzie czegoś się nauczyli lub pomoc w rozwoju klienta, ale punkt skupienia jest skierowany na osiągnięcie określonych celów. Facylitator stwarza warunki, gdzie ludzie wezmą odpowiedzialność za swoje działania. Tłumaczy również czym są open space. I o tym, że innowacyjność nie jest wynalazczością. 4 zasady Open Space i jedna prawda: 1. Wszyscy, którzy tu są, to właściwi ludzie 2. Wszystko co się wydarzyło, jest to wszystko co mogło się stać 3. Wszystko się zaczyna, kiedy czas dojrzeje 4. Co jest skończone, jest skończone, co nie jest skończone, nadal trwa Prawo dwóch stóp - dwie stopy dajemy tam, gdzie chcemy wziąć odpowiedzialność Opis Open Space Technology: http://bit.ly/2v9le64 Po polsku do pobrania materiały można znaleźć tu http://www.openspace.pl/metoda A tu znajduje się dość ciekawy wywiad opisujący metodę http://bit.ly/2tV92WV Roman Warkocz jest współinicjatorem Ogrodów przedsiębiorczości (Śląsk): http://www.ogrodyprzedsiebiorczosci.pl/ Stowarzyszenie Narzędziownia: http://narzedziownia.org.pl/ Antykonferencja - Unconference, to często synonim spotkania w technologii Open Space: http://bit.ly/2uaCu6I Wspominamy o metodologii World Cafe - w linku znajdziecie cechy charakterystyczne: http://bit.ly/2tPI7HS Roman wspominał o różnych rolach rozwojowych, takich jak coach, mentor, tutor, mówca motywacyjny. Wydaje się, że w tym linku można znaleźć jasny opis tych ról: http://bit.ly/2wc5sEA A tu bardziej skupia się na płynności tych ról http://bit.ly/2uP6aYL

KTIP Aplikacje do medytacji pomagają w układaniu sobie życia
2017-07-24 00:26:19

Tomek chciałby wam polecić dwie sprawdzone przez niego aplikacje. Służą one do medytacji. Niezależnie z czym się wam kojarzy medytacja, to Tomek wyjaśnia czemu warto spróbować i konkretnie wskazuje dwie: Head Space https://www.headspace.com/ i Insight Timer https://insighttimer.com/ Ściągajcie, próbujcie i piszcie co z tego wynikło.
Tomek chciałby wam polecić dwie sprawdzone przez niego aplikacje. Służą one do medytacji. Niezależnie z czym się wam kojarzy medytacja, to Tomek wyjaśnia czemu warto spróbować i konkretnie wskazuje dwie: Head Space https://www.headspace.com/ i Insight Timer https://insighttimer.com/ Ściągajcie, próbujcie i piszcie co z tego wynikło.

17. Na rozstaju dróg
2017-07-17 00:10:37

Wiele osób mówi, że nie wie, w którą stronę wykonać następny krok. We wspólnej rozmowie spróbujemy podpowiedzieć sposób, w oparciu o który, możemy podejmować mądre decyzje. Bo przecież każdy z nas czasem zatrzymuje się i staje na rozstaju dróg. O pomocne narzędzie, dzięki któremu możemy odkryć dokąd dalej pójść, Tomek dopytuje Kasię. Napisanie misji życiowej, opartej na osobistych wartościach, może pomóc w poszukiwaniu dalszej drogi. Kasia opowiada o tym, w jaki sposób spisanie misji może pomóc w podejmowaniu mądrych decyzji w sytuacjach kryzysowych. Spisanie misji życiowej jest ważne, bo jak mówi Seneka, kto nie wie, do jakiego portu chce przybyć, dla tego żaden wiatr nie będzie dobry. W drugiej części rozmowy Kasia opowiada o tak zwanym ostrzeniu piły, czyli dbaniu o to, by się nie wypalić. Wspominamy o naturalnych procesach rozwojowych w życiu człowieka, o których opowiadała w naszym podcaście Dorota Kalka: http://bit.ly/2opK7X5 Czym jest misja życiowa, tekst napisany dla studentów pierwszego roku, ale wydaje nam się, że może być pomocną radą dla każdego: http://bit.ly/2vrXrLf Formularz, który jest pomocny w pracy nad naszą misją życiową: http://bit.ly/2ut1v0L Test, który pomoże ci odkryć twój kształt (oczywiście jest to forma uproszczona, ale od czegoś warto zacząć): http://bit.ly/2d9aH3H Ostrzenie piły artykuł: http://bit.ly/2t5vF6z Więcej napisał o tym Stephen R. Covey w książce “7 nawyków skutecznego działania”): Przy ostrzeniu piły w dziedzinie umysłowej, może pomóc codzienne korzystanie z aplikacji Elevate: http://bit.ly/2uy0FAo
Wiele osób mówi, że nie wie, w którą stronę wykonać następny krok. We wspólnej rozmowie spróbujemy podpowiedzieć sposób, w oparciu o który, możemy podejmować mądre decyzje. Bo przecież każdy z nas czasem zatrzymuje się i staje na rozstaju dróg. O pomocne narzędzie, dzięki któremu możemy odkryć dokąd dalej pójść, Tomek dopytuje Kasię. Napisanie misji życiowej, opartej na osobistych wartościach, może pomóc w poszukiwaniu dalszej drogi. Kasia opowiada o tym, w jaki sposób spisanie misji może pomóc w podejmowaniu mądrych decyzji w sytuacjach kryzysowych. Spisanie misji życiowej jest ważne, bo jak mówi Seneka, kto nie wie, do jakiego portu chce przybyć, dla tego żaden wiatr nie będzie dobry. W drugiej części rozmowy Kasia opowiada o tak zwanym ostrzeniu piły, czyli dbaniu o to, by się nie wypalić. Wspominamy o naturalnych procesach rozwojowych w życiu człowieka, o których opowiadała w naszym podcaście Dorota Kalka: http://bit.ly/2opK7X5 Czym jest misja życiowa, tekst napisany dla studentów pierwszego roku, ale wydaje nam się, że może być pomocną radą dla każdego: http://bit.ly/2vrXrLf Formularz, który jest pomocny w pracy nad naszą misją życiową: http://bit.ly/2ut1v0L Test, który pomoże ci odkryć twój kształt (oczywiście jest to forma uproszczona, ale od czegoś warto zacząć): http://bit.ly/2d9aH3H Ostrzenie piły artykuł: http://bit.ly/2t5vF6z Więcej napisał o tym Stephen R. Covey w książce “7 nawyków skutecznego działania”): Przy ostrzeniu piły w dziedzinie umysłowej, może pomóc codzienne korzystanie z aplikacji Elevate: http://bit.ly/2uy0FAo

KTIP Zanim znajdziemy nową pracę, rysujemy mapę życia
2017-07-10 02:00:00

Opowiadam o narzędziu przydatnym w sytuacjach, gdy stracimy pracę i staramy się przemyśleć, w którą stronę zrobić następny krok. Mapa pomaga przeanalizować naszą historię i wyciągnąć z niej wnioski. Praca z tym narzędziem ma sens, jeśli mamy na to czas. Robienie jej w biegu mija się z celem. Dlatego w KTipie odnoszę się do rozmowy z Marcinem Gromke, który miał przerwę w życiu zawodowym. Analizował swoje zasoby, talenty, mocne i słabe strony, myślał o marzeniach i możliwościach. Wszystko po to, by jak najmądrzej zdecydować o swojej przyszłości: http://bit.ly/2t2EMnM Mapa życia może pomóc w podjęciu mądrych decyzji, ale to co najważniejsze, może podnieść na duchu w trudnej chwili jaką jest zmiana. Kto chciałaby więcej wiedzieć, polecam książkę: “The Calling Journey”, - mapping the stages of a leader’s life call - Tony Stoltzfus (dostępna na Amazonie). W książce zaproponowano rysowanie mapy życia w formie górzystego terenu. Doliny symbolizują czas, gdy przechodziliśmy przez trudności w naszym życiu, a szczyty, to podjęte wyzwania, sukcesy. W efekcie otrzymujemy rysunek z mniejszymi i większymi górami, oraz mniejszymi i większymi dolinami. Dla artystycznych dusz mapa życia, może być przedstawiona jak mapa myśli. Ważne jest to, by znalazły się na niej ważne dla nas momenty, osoby, kamienie milowe, sentencje i wydarzenia. Jeśli ktoś z was byłby zainteresowany, jak taka mapa mogłaby wyglądać i co jeszcze można ująć w jej opisie, napiszcie do mnie, chętnie coś podpowiem. Dodam tylko na koniec, że Tony Stoltzfus mówi, że nasz potencjał ujawnia się w pełni dopiero po pięćdziesiątce. Więc do dzieła i do życia! kasia@stacjazmiana.pl Kasia Michałowska
Opowiadam o narzędziu przydatnym w sytuacjach, gdy stracimy pracę i staramy się przemyśleć, w którą stronę zrobić następny krok. Mapa pomaga przeanalizować naszą historię i wyciągnąć z niej wnioski. Praca z tym narzędziem ma sens, jeśli mamy na to czas. Robienie jej w biegu mija się z celem. Dlatego w KTipie odnoszę się do rozmowy z Marcinem Gromke, który miał przerwę w życiu zawodowym. Analizował swoje zasoby, talenty, mocne i słabe strony, myślał o marzeniach i możliwościach. Wszystko po to, by jak najmądrzej zdecydować o swojej przyszłości: http://bit.ly/2t2EMnM Mapa życia może pomóc w podjęciu mądrych decyzji, ale to co najważniejsze, może podnieść na duchu w trudnej chwili jaką jest zmiana. Kto chciałaby więcej wiedzieć, polecam książkę: “The Calling Journey”, - mapping the stages of a leader’s life call - Tony Stoltzfus (dostępna na Amazonie). W książce zaproponowano rysowanie mapy życia w formie górzystego terenu. Doliny symbolizują czas, gdy przechodziliśmy przez trudności w naszym życiu, a szczyty, to podjęte wyzwania, sukcesy. W efekcie otrzymujemy rysunek z mniejszymi i większymi górami, oraz mniejszymi i większymi dolinami. Dla artystycznych dusz mapa życia, może być przedstawiona jak mapa myśli. Ważne jest to, by znalazły się na niej ważne dla nas momenty, osoby, kamienie milowe, sentencje i wydarzenia. Jeśli ktoś z was byłby zainteresowany, jak taka mapa mogłaby wyglądać i co jeszcze można ująć w jej opisie, napiszcie do mnie, chętnie coś podpowiem. Dodam tylko na koniec, że Tony Stoltzfus mówi, że nasz potencjał ujawnia się w pełni dopiero po pięćdziesiątce. Więc do dzieła i do życia! kasia@stacjazmiana.pl Kasia Michałowska

16. Jeśli analiza danych to ropa naftowa naszych czasów, to Marcinowi Gromke udaje się ją wydobywać!
2017-07-03 02:00:00

Jeśli chcecie się dowiedzieć, co udostępniacie w sieci i jaki ma to wpływ na obraz naszego świata, na biznes i politykę, zapraszamy do niewiarygodnie interesującej rozmowy z Marcinem Gromke (Brand ON media). Marcin skończył, to samo Technikum Elektroniczne co Kasia i ten sam wydział na Politechnice Gdańskiej (Elektrotechnika i Automatyka). Miał być projektantem, ale jego życie zawodowe potoczyło się inaczej. Przez pół roku szacował swoje możliwości, ocenił zyski i straty, przemyślał strategię działania, a następnie zdecydował się na podjęcie ryzyka. Nasz rozmówca jest świetnym przykładem osoby, która doskonale przepracowała swój czas na “stacji zmiana”, a następnie z impetem ruszyła w świat analizowania danych. Opowiada nam, co można wyczytać z natłoku informacji, jak można dzięki dobrej analizie zaoszczędzić miliony oraz zmienić obraz polityki. Podczas słuchania ciarki na plecach otrzymacie od nas w pakiecie! Firma Marcina Gromke, zajmująca się monitoringiem i analizą danych pochodzących z internetu i social mediów: http://brandonmedia.de Marcin rozpoczął kreowanie nowego stanowiska pracy z Inkubatorami Przedsiębiorczości. Oto kilka informacji o inkubatorach: https://twojstartup.pl/, https://inkubatory.pl, http://firmadlakazdego.pl, http://inkubator.com.pl/ A skąd ropa naftowa w kontekście danych? Możecie o tym przeczytać na blogu Tomka i Kasi http://bit.ly/2tzo9nU http://bit.ly/2tGfIYv Nasza ściąga. Kilka inspirujących zdań, które padły w rozmowie z Marcinem Gromke na temat odpowiedniego wykorzystaniu “stacji zmiana”, czyli przerwy między jedną pracą a drugą: - Czas zatrzymania w życiu mamy niezwykle rzadko. Zazwyczaj musimy coś zrobić, gdzieś pędzić. Warto dobrze ten czas wykorzystać. - Jeśli trochę szukamy pracy, a trochę myślimy o sobie, to ciężko jest się skoncentrować. - Przestałem aktywnie szukać pracy, by móc skupić się, pomyśleć o swoim mocnych i słabych stronach, gdzie chciałbym się realizować oraz na jak długi czas zastoju wystarczy mi oszczędności. - Warto wziąć pod uwagę swoje zasoby i przeanalizować, jaki mam czas na przemyślenie i zmianę. - Uważam, że kierunek studiów, to nie jest kierunek życia. - Każdy w pewnym momencie musi sobie zadać pytanie, czy chce żyć wygodnie, czy chce żyć prawdziwie?
Jeśli chcecie się dowiedzieć, co udostępniacie w sieci i jaki ma to wpływ na obraz naszego świata, na biznes i politykę, zapraszamy do niewiarygodnie interesującej rozmowy z Marcinem Gromke (Brand ON media). Marcin skończył, to samo Technikum Elektroniczne co Kasia i ten sam wydział na Politechnice Gdańskiej (Elektrotechnika i Automatyka). Miał być projektantem, ale jego życie zawodowe potoczyło się inaczej. Przez pół roku szacował swoje możliwości, ocenił zyski i straty, przemyślał strategię działania, a następnie zdecydował się na podjęcie ryzyka. Nasz rozmówca jest świetnym przykładem osoby, która doskonale przepracowała swój czas na “stacji zmiana”, a następnie z impetem ruszyła w świat analizowania danych. Opowiada nam, co można wyczytać z natłoku informacji, jak można dzięki dobrej analizie zaoszczędzić miliony oraz zmienić obraz polityki. Podczas słuchania ciarki na plecach otrzymacie od nas w pakiecie! Firma Marcina Gromke, zajmująca się monitoringiem i analizą danych pochodzących z internetu i social mediów: http://brandonmedia.de Marcin rozpoczął kreowanie nowego stanowiska pracy z Inkubatorami Przedsiębiorczości. Oto kilka informacji o inkubatorach: https://twojstartup.pl/, https://inkubatory.pl, http://firmadlakazdego.pl, http://inkubator.com.pl/ A skąd ropa naftowa w kontekście danych? Możecie o tym przeczytać na blogu Tomka i Kasi http://bit.ly/2tzo9nU http://bit.ly/2tGfIYv Nasza ściąga. Kilka inspirujących zdań, które padły w rozmowie z Marcinem Gromke na temat odpowiedniego wykorzystaniu “stacji zmiana”, czyli przerwy między jedną pracą a drugą: - Czas zatrzymania w życiu mamy niezwykle rzadko. Zazwyczaj musimy coś zrobić, gdzieś pędzić. Warto dobrze ten czas wykorzystać. - Jeśli trochę szukamy pracy, a trochę myślimy o sobie, to ciężko jest się skoncentrować. - Przestałem aktywnie szukać pracy, by móc skupić się, pomyśleć o swoim mocnych i słabych stronach, gdzie chciałbym się realizować oraz na jak długi czas zastoju wystarczy mi oszczędności. - Warto wziąć pod uwagę swoje zasoby i przeanalizować, jaki mam czas na przemyślenie i zmianę. - Uważam, że kierunek studiów, to nie jest kierunek życia. - Każdy w pewnym momencie musi sobie zadać pytanie, czy chce żyć wygodnie, czy chce żyć prawdziwie?

KTIP Mind Mapping
2017-06-26 02:00:00

Dziś dzielę się z wami aplikacją, którą używam do malowania map myśli. Chociaż uważam, że powinno się te mapy drukować i zachowywać w analogowej formie, to zanim taka mapa powstanie warto wiedzieć, że istnieją narzędzia, które pozwalają za darmo lub prawie darmo, świetnie takie rzeczy przygotowywać, nawet zespołowo. Aplikacja, którą używam ja: www.coggle.it Inspirujące przykłady zastosowań w galerii: http://bit.ly/2sGrf8x
Dziś dzielę się z wami aplikacją, którą używam do malowania map myśli. Chociaż uważam, że powinno się te mapy drukować i zachowywać w analogowej formie, to zanim taka mapa powstanie warto wiedzieć, że istnieją narzędzia, które pozwalają za darmo lub prawie darmo, świetnie takie rzeczy przygotowywać, nawet zespołowo. Aplikacja, którą używam ja: www.coggle.it Inspirujące przykłady zastosowań w galerii: http://bit.ly/2sGrf8x

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie