Reportaż Radia Lublin

Usłyszeć na własne uszy to znaczy doświadczyć osobiście, poznać, poczuć i zrozumieć. Słuchamy więc świata z wielką uwagą i przygotowujemy dla Was opowieści, które dotykają spraw najistotniejszych: miłości, bólu, cierpienia, szczęścia…

Zagłębiamy się w meandry przeszłości i śledzimy bieżące wydarzenia, nigdy nie tracąc z oczu losu człowieka. Los człowieka znaczy bowiem więcej niż jakakolwiek decyzja polityczna, ideologia czy religia. Naszym zadaniem jako autorów, jest spotkanie z Innym i takie opowiedzenie jego historii, aby stała się uniwersalna i ważna dla każdego, kto jej wysłucha.

Kategorie:
Edukacja

Odcinki od najnowszych:

Magda Grydniewska "Światy pana Jana"
2026-01-12 21:14:00

Jan Stępień to rzeźbiarz, rysownik, poeta, pisarz. Jego najnowszy tomik poezji będzie nosił tytuł "Wyspa tańczących kotów". Prywatnie mąż prof. Marii Szyszkowskiej, z którą wspólnie organizują spotkania, seminaria i konferencje poświęcone ważnym i aktualnym tematom. Od wielu lat mieszkają pod Nałęczowem, gdzie prowadzą otwarty dom nawet dla przypadkowych przechodniów, którzy chcą porozmawiać lub zobaczyć "galerie" pana Jana.

Jan Stępień to rzeźbiarz, rysownik, poeta, pisarz. Jego najnowszy tomik poezji będzie nosił tytuł "Wyspa tańczących kotów". Prywatnie mąż prof. Marii Szyszkowskiej, z którą wspólnie organizują spotkania, seminaria i konferencje poświęcone ważnym i aktualnym tematom. Od wielu lat mieszkają pod Nałęczowem, gdzie prowadzą otwarty dom nawet dla przypadkowych przechodniów, którzy chcą porozmawiać lub zobaczyć "galerie" pana Jana.


Mariusz Kamiński „Historia skoczni narciarskiej w Lublinie”
2026-01-10 11:05:00

W Lublinie od końca lat 50. nieopodal  stadionu Lublinianki istniała skocznia narciarska. O kulisach jej  powstania opowiadają najlepsi wówczas lubelscy skoczkowie: Józef Prokop,  Stanisław Bandura i Wojciech Papież oraz dr Lucjan Piątek, który był  jedną z osób, dzięki którym skocznia powstała. Reportaż to również  opowieść o tym, jak w Lublinie rodziło się powojenne narciarstwo,  wówczas sport bardzo popularny w mieście, gdzie zawodnicy startowali na  nartach zgromadzonych wcześniej przez Niemców w obozie przy ul. Lipowej  7. Fot. ze zbiorów pana Józefa Prokopa

W Lublinie od końca lat 50. nieopodal  stadionu Lublinianki istniała skocznia narciarska. O kulisach jej  powstania opowiadają najlepsi wówczas lubelscy skoczkowie: Józef Prokop,  Stanisław Bandura i Wojciech Papież oraz dr Lucjan Piątek, który był  jedną z osób, dzięki którym skocznia powstała. Reportaż to również  opowieść o tym, jak w Lublinie rodziło się powojenne narciarstwo,  wówczas sport bardzo popularny w mieście, gdzie zawodnicy startowali na  nartach zgromadzonych wcześniej przez Niemców w obozie przy ul. Lipowej  7.
Fot. ze zbiorów pana Józefa Prokopa

Monika Malec "Autoportret z tajemnicą"
2026-01-07 11:45:30

Na wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie można oglądać wystawę "Monachijczycy". Prezentowany jest tu między innymi obraz Olgi Boznańskiej przedstawiający jej pracownię. Artystka w Monachium zdobyła wykształcenie i uznanie. Jaką artystką była i co po niej pozostało? O tym w reportażu Moniki Malec „Autoportret z tajemnicą”. Fot. Autoportret Olgi Boznańskiej z kolekcji Krzysztofa Musiała (prezentowany przez Muzeum Narodowe w Lublinie na wystawie "Co babie do pędzla?!").

Na wystawie w Muzeum Narodowym w Lublinie można oglądać wystawę "Monachijczycy". Prezentowany jest tu między innymi obraz Olgi Boznańskiej przedstawiający jej pracownię. Artystka w Monachium zdobyła wykształcenie i uznanie. Jaką artystką była i co po niej pozostało? O tym w reportażu Moniki Malec „Autoportret z tajemnicą”.

Fot. Autoportret Olgi Boznańskiej z kolekcji Krzysztofa Musiała (prezentowany przez Muzeum Narodowe w Lublinie na wystawie "Co babie do pędzla?!").

Mariusz Kamiński "Szlakiem Gracjana Chmielewskiego"
2026-01-04 11:10:00

Jest to opowieść o ulicy Gracjana Chmielewskiego w Lublinie, położonej na terenie dawnej wsi Rury Jezuickie. O losach jejmieszkańców i opowiadanych przez nich historiach związanych z życiem w tym miejscu. Autor wraz z Henryką Jarosławską z Zespołu do spraw Nazewnictwa Ulic iPlaców Publicznych w Lublinie, próbuje się dowiedzie coś od mieszkańców i przechodniów na temat patrona ulicy. Gracjan Chmielewski (na zdjęciu) to powstaniec styczniowy, botanik, założyciel i pierwszy dyrektor Gimnazjum Męskiego im. Stanisława Staszica (obecnie 1 Liceum im. Staszica w Lublinie). Pochowany jest na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

Jest to opowieść o ulicy Gracjana Chmielewskiego w Lublinie, położonej na terenie dawnej wsi Rury Jezuickie. O losach jejmieszkańców i opowiadanych przez nich historiach związanych z życiem w tym miejscu. Autor wraz z Henryką Jarosławską z Zespołu do spraw Nazewnictwa Ulic iPlaców Publicznych w Lublinie, próbuje się dowiedzie coś od mieszkańców i przechodniów na temat patrona ulicy. Gracjan Chmielewski (na zdjęciu) to powstaniec styczniowy, botanik, założyciel i pierwszy dyrektor Gimnazjum Męskiego im. Stanisława Staszica (obecnie 1 Liceum im. Staszica w Lublinie). Pochowany jest na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

Mariusz Kamiński "Gawędy o uczcie"
2025-12-30 08:33:00

Bohaterem audycji jest... uczta, która od starożytności do końca XVIII wieku pełniła różnorakie role w życiu społeczeństw. Ucztowanie wzmacniało pozycję władcy, ale również mogło dla niego skończyć się stratą pozycji czy nawet śmiercią. Biesiadowano w różnych epokach na grobach bliskich, aby zyskać uznanie wymyślano oryginalne potrawy a w starożytności pojawiły się miejsca gdzie oferowano coś co dzisiaj moglibyśmy nazwać fast foodami.

Bohaterem audycji jest... uczta, która od starożytności do końca XVIII wieku pełniła różnorakie role w życiu społeczeństw. Ucztowanie wzmacniało pozycję władcy, ale również mogło dla niego skończyć się stratą pozycji czy nawet śmiercią. Biesiadowano w różnych epokach na grobach bliskich, aby zyskać uznanie wymyślano oryginalne potrawy a w starożytności pojawiły się miejsca gdzie oferowano coś co dzisiaj moglibyśmy nazwać fast foodami.

Magda Grydniewska „Ten tydzień. Między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem"
2025-12-28 16:29:21

Anglicy mają nawet specjalną nazwę na te dni. Twixmas to tydzień między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem. Co wyróżnia te dni, kiedy Boże Narodzenie powoli mija, a nadchodzi Nowy Rok ze wszystkimi swoimi obietnicami. Dlaczego te dni wydają się inne od wszystkich, jak niektórzy mówią to dni "przytulne", takie, w których nadchodzi wytchnienie, a jednocześnie niemal świąteczne - między niebem a ziemią? O zwyczajach, tradycjach, obrzędach związanych z tygodniem między 24 grudnia a 1 stycznia powiemy w reportażu Magdy Grydniewskiej.

Anglicy mają nawet specjalną nazwę na te dni. Twixmas to tydzień między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem. Co wyróżnia te dni, kiedy Boże Narodzenie powoli mija, a nadchodzi Nowy Rok ze wszystkimi swoimi obietnicami. Dlaczego te dni wydają się inne od wszystkich, jak niektórzy mówią to dni "przytulne", takie, w których nadchodzi wytchnienie, a jednocześnie niemal świąteczne - między niebem a ziemią? O zwyczajach, tradycjach, obrzędach związanych z tygodniem między 24 grudnia a 1 stycznia powiemy w reportażu Magdy Grydniewskiej.

Monika Malec "Serce piekarza"
2025-12-22 21:27:00

To będzie reportaż o tradycjach piekarniczych i trudnych, ale odważnych decyzjach. Gdyby 30-ści lat temu ktoś powiedział Marioli i Tadeuszowi Zubrzyckim, że będą kontynuowali rodzinną tradycję, to by nie uwierzyli. Ona pracowała na uczelni, a on w biurze projektowym. Dziś zajmują się rodzinnym biznesem i prowadzą warsztaty dla dzieci, by pokazać im pracę w piekarni i być może rozpalić pasję do tego zawodu. Fot. Wypieki zrobione podczas warsztatów piekarniczych prowadzonych z dziećmi z klasy III szkoły podstawowej w Kalinówce.

To będzie reportaż o tradycjach piekarniczych i trudnych, ale odważnych decyzjach. Gdyby 30-ści lat temu ktoś powiedział Marioli i Tadeuszowi Zubrzyckim, że będą kontynuowali rodzinną tradycję, to by nie uwierzyli. Ona pracowała na uczelni, a on w biurze projektowym. Dziś zajmują się rodzinnym biznesem i prowadzą warsztaty dla dzieci, by pokazać im pracę w piekarni i być może rozpalić pasję do tego zawodu.

Fot. Wypieki zrobione podczas warsztatów piekarniczych prowadzonych z dziećmi z klasy III szkoły podstawowej w Kalinówce.

Mariusz Kamiński "Wyjątowa Gwiazdka"
2025-12-21 11:08:00

Opowieść o świętach Bożego Narodzenia jakie miały miejsce w obozie koncentracyjnym na Majdanku w grudniu 1943 r. Dzięki staraniom Polskiego Czerwonego Krzyża i Rady Głównej Opiekuńczej przywieziono ponad 80 choinek, nablokach więźniarskich były śpiewane kolędy, dzielono się opłatkiem. Powstało kilka pieśni świątecznych, których teksty się zachowały. Wówczas nawet Niemcy nieco złagodzili regulamin obozowy, chociaż i w tych dniach zdarzały się przypadki znęcania nad więźniami. Gos zabierają: Anna Wójcik, Marta Grudzińska i Anna Wójtowicz z Państwowego Muzeum na Majdanku oraz historyk doktor Janusz Kłapeć. W reportażu wykorzystano nagrania z archiwumPaństwowego Muzeum na Majdanku: wiersze: „Mały Jezusiczek” autorstwa Marii Bielickiej-Szczepańskiej i „Wnoc wigilijną’ Aliny Paradowskiej w interpretacji aktorki Teatru Osterwy   Jolanty Desz-Pudzianowskiej oraz fragmenty wspomnień Marii Bielickiej i Wandy Ossowskiej  

Opowieść o świętach Bożego Narodzenia jakie miały miejsce w obozie koncentracyjnym na Majdanku w grudniu 1943 r. Dzięki staraniom Polskiego Czerwonego Krzyża i Rady Głównej Opiekuńczej przywieziono ponad 80 choinek, nablokach więźniarskich były śpiewane kolędy, dzielono się opłatkiem. Powstało kilka pieśni świątecznych, których teksty się zachowały. Wówczas nawet Niemcy nieco złagodzili regulamin obozowy, chociaż i w tych dniach zdarzały się przypadki znęcania nad więźniami.


Gos zabierają: Anna Wójcik, Marta Grudzińska i Anna Wójtowicz z Państwowego Muzeum na Majdanku oraz historyk doktor Janusz Kłapeć.

W reportażu wykorzystano nagrania z archiwumPaństwowego Muzeum na Majdanku: wiersze: „Mały Jezusiczek” autorstwa Marii Bielickiej-Szczepańskiej i „Wnoc wigilijną’ Aliny Paradowskiej w interpretacji aktorki Teatru Osterwy   Jolanty Desz-Pudzianowskiej oraz fragmenty wspomnień Marii Bielickiej i Wandy Ossowskiej  

Katarzyna Michalak "Odzyskany alfabet"
2025-12-18 21:15:03

emet ezell (ur. 1995 r. w Teksasie, USA) jest mieszkającą(-ym) i tworzącą(-ym) w Berlinie poetą/ką, dla której (-go) ważnym medium jest typografia. Dwa razy do roku przyjeżdża do lubelskiej Izby Drukarstwa (DomSłów), by uczyć się starych technik drukarskich u Roberta Sawy. Układając litery swoich wierszy  w różnych kombinacjach, stylach i rozmiarach wypowiada się na temat oddania, wywłaszczenia, destrukcji i powrotu. W ten sposób mierzy się z własną  historią rodzinną, którą odkrył(-a) dopiero mając 20 lat. Właśnie wtedy dowiedział(-a) się, że jej pradziadkowie byli łotewskimi Żydami. W 1915 roku na skutek czystek etnicznych musieli oni wyjechać z rodzinnego Sabile w głąb Rosji. W 2025 emet odwiedził(-a) Sabile i zaprezentował(-a) w odrestaurowanej synagodze swoje wiersze, które drukowała w Lublinie używając zapomnianych technik drukarskich. Jej głęboka, filozoficzna opowieść stawia pytania o możliwości języka, o to, co jest w nim duchowe i materialne, ulotne i trwałe. Realizacja Piotr Król. Muzyka Artur Giordano. Tłumaczenie wypowiedzi emet ezell czyta Paulina Prokopiuk  Strona internetowa emet ezell : https://emetezell.com/

emet ezell (ur. 1995 r. w Teksasie, USA) jest mieszkającą(-ym) i tworzącą(-ym) w Berlinie poetą/ką, dla której (-go) ważnym medium jest typografia. Dwa razy do roku przyjeżdża do lubelskiej Izby Drukarstwa (DomSłów), by uczyć się starych technik drukarskich u Roberta Sawy. Układając litery swoich wierszy  w różnych kombinacjach, stylach i rozmiarach wypowiada się na temat oddania, wywłaszczenia, destrukcji i powrotu. W ten sposób mierzy się z własną  historią rodzinną, którą odkrył(-a) dopiero mając 20 lat. Właśnie wtedy dowiedział(-a) się, że jej pradziadkowie byli łotewskimi Żydami. W 1915 roku na skutek czystek etnicznych musieli oni wyjechać z rodzinnego Sabile w głąb Rosji. W 2025 emet odwiedził(-a) Sabile i zaprezentował(-a) w odrestaurowanej synagodze swoje wiersze, które drukowała w Lublinie używając zapomnianych technik drukarskich. Jej głęboka, filozoficzna opowieść stawia pytania o możliwości języka, o to, co jest w nim duchowe i materialne, ulotne i trwałe.

Realizacja Piotr Król. Muzyka Artur Giordano. Tłumaczenie wypowiedzi emet ezell czyta Paulina Prokopiuk

 Strona internetowa emet ezell : https://emetezell.com/


agnieszka czyżewska jacquemet "remont ducha"
2025-12-17 10:00:01

4000 km piechotą do Hiszpanii w deszczu, śniegu, wietrze i mrozie z ciężkim plecakiem i sporym bagażem przemyśleń. Grzegorz Kamieński wybrał się do Santiago de Compostela z rodzinnej Białej Podlaskiej. Dlaczego wyruszył i czego spodziewa się na końcu drogi? Realizacja audio Piotr Król

4000 km piechotą do Hiszpanii w deszczu, śniegu, wietrze i mrozie z ciężkim plecakiem i sporym bagażem przemyśleń. Grzegorz Kamieński wybrał się do Santiago de Compostela z rodzinnej Białej Podlaskiej. Dlaczego wyruszył i czego spodziewa się na końcu drogi? Realizacja audio Piotr Król

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie