Reportaż Radia Lublin

Usłyszeć na własne uszy to znaczy doświadczyć osobiście, poznać, poczuć i zrozumieć. Słuchamy więc świata z wielką uwagą i przygotowujemy dla Was opowieści, które dotykają spraw najistotniejszych: miłości, bólu, cierpienia, szczęścia…

Zagłębiamy się w meandry przeszłości i śledzimy bieżące wydarzenia, nigdy nie tracąc z oczu losu człowieka. Los człowieka znaczy bowiem więcej niż jakakolwiek decyzja polityczna, ideologia czy religia. Naszym zadaniem jako autorów, jest spotkanie z Innym i takie opowiedzenie jego historii, aby stała się uniwersalna i ważna dla każdego, kto jej wysłucha.

Kategorie:
Edukacja

Odcinki od najnowszych:

Magda Grydniewska "Bolesław Chrobry"
2025-06-29 11:02:01

Czy obecne Czermno na Zamojszczyźnie to gród Czerwień z czasów Bolesława Chrobrego? Ten sam, który Chrobry przyłączył do Polski. Czy pierwszy polski król tam był? Badania archeologów wstępnie to potwierdzają. O Bolesławie Chrobrym, o wyprawie na Kijów przez Grody Czerwieńskie, o tym jak wyglądało życie 1000 lat temu - opowiemy w audycji Magdy Grydniewskiej "Bolesław Chrobry".

Czy obecne Czermno na Zamojszczyźnie to gród Czerwień z czasów Bolesława Chrobrego? Ten sam, który Chrobry przyłączył do Polski. Czy pierwszy polski król tam był? Badania archeologów wstępnie to potwierdzają.

O Bolesławie Chrobrym, o wyprawie na Kijów przez Grody Czerwieńskie, o tym jak wyglądało życie 1000 lat temu - opowiemy w audycji Magdy Grydniewskiej "Bolesław Chrobry".

Dominik Gil "W cieniu starych lip i klonów"
2025-06-25 21:35:01

Bohaterami audycji są Maria i Roman z Kosynia w gminie Wola Uhruska. Ponad dwadzieścia lat temu, kiedy znaleźli dla siebie to wiejskie siedlisko, było zarośnięte chaszczami. Płoty były zmurszałe i powywracane, a chata rozłaziła się i osiadała w podmokłym bagiennym terenie. Jednak urzekły ich rosnące tam majestatyczne, ponad stuletnie drzewa. Wokół nich postanowili zbudować swoje miejsce na ziemi. Wymagało to wiele trudu i wyrzeczeń, ale dziś ciężko im sobie wyobrazić powrót do miasta. Przyroda i żyjące wokół zwierzęta dają gospodarzom spokój i ukojenie. Ich siedlisko stało się też tymczasowym domem dla osób szukających schronienia przed wojną w Ukrainie. 

Bohaterami audycji są Maria i Roman z Kosynia w gminie Wola Uhruska. Ponad dwadzieścia lat temu, kiedy znaleźli dla siebie to wiejskie siedlisko, było zarośnięte chaszczami. Płoty były zmurszałe i powywracane, a chata rozłaziła się i osiadała w podmokłym bagiennym terenie. Jednak urzekły ich rosnące tam majestatyczne, ponad stuletnie drzewa. Wokół nich postanowili zbudować swoje miejsce na ziemi. Wymagało to wiele trudu i wyrzeczeń, ale dziś ciężko im sobie wyobrazić powrót do miasta. Przyroda i żyjące wokół zwierzęta dają gospodarzom spokój i ukojenie. Ich siedlisko stało się też tymczasowym domem dla osób szukających schronienia przed wojną w Ukrainie. 

Małgorzata Sawicka "Kostek syn Ildefonsa"
2025-06-23 21:30:00

Konstanty Ildefons Gałczyński to znany w Polsce poeta. Za sprawą jego syna, którego reportażystka Małgorzata Sawicka odnalazła w Australii, poznamy wojenne losy pisarza i jego żony oraz wnikliwie przyjrzymy się losowi emigrantów w Australii. Audycja dotknie też tematu ojcostwa, który czasem tematem prostym nie jest.Dziś syna Konstantego Ildefonsa nie ma już wśród nas. Kostek, czyli Steve Parker zmarł w Darwin pięć lat temu. Jego głos i opowieść pozostały. Fot. Kadr z filmu Małgorzaty Przytuły Sawickiej "Ulica zdradzonego dzieciństwa" (dostępny na YouTube), gdzie można zobaczyć zdjęcia Kostka, czyli Steve'a Parkera.

Konstanty Ildefons Gałczyński to znany w Polsce poeta. Za sprawą jego syna, którego reportażystka Małgorzata Sawicka odnalazła w Australii, poznamy wojenne losy pisarza i jego żony oraz wnikliwie przyjrzymy się losowi emigrantów w Australii. Audycja dotknie też tematu ojcostwa, który czasem tematem prostym nie jest.Dziś syna Konstantego Ildefonsa nie ma już wśród nas. Kostek, czyli Steve Parker zmarł w Darwin pięć lat temu. Jego głos i opowieść pozostały.

Fot. Kadr z filmu Małgorzaty Przytuły Sawickiej "Ulica zdradzonego dzieciństwa" (dostępny na YouTube), gdzie można zobaczyć zdjęcia Kostka, czyli Steve'a Parkera.

Mariusz Kamiński "Odkryłem dla siebie inny świat"
2025-06-22 11:10:00

Piotr Lasota, obecnie koordynator projektu Historia Mówiona w Ośrodku Brama Grodzka, opowiada o swojej życiowej drodze, czyli o doświadczeniu i przemianie, którą przeszedł.Ukończył technikum mechaniczne, studia filologiczne, pracował na budowie, ale zafascynowały go opowieści dotyczące przeszłości. Trafił do zespołu ludzi w Bramie Grodzkiej, zajmujących się historią mówioną i nagrywaniem świadków przeszłości. Między innymi przygotował projekty dotyczące szeroko pojętej etnografii Lubelszczyzny czy pszczelarstwa na Lubelszczyźnie, w których wykorzystywał relacje mieszkańców regionu.

Piotr Lasota, obecnie koordynator projektu Historia Mówiona w Ośrodku Brama Grodzka, opowiada o swojej życiowej drodze, czyli o doświadczeniu i przemianie, którą przeszedł.Ukończył technikum mechaniczne, studia filologiczne, pracował na budowie, ale zafascynowały go opowieści dotyczące przeszłości. Trafił do zespołu ludzi w Bramie Grodzkiej, zajmujących się historią mówioną i nagrywaniem świadków przeszłości. Między innymi przygotował projekty dotyczące szeroko pojętej etnografii Lubelszczyzny czy pszczelarstwa na Lubelszczyźnie, w których wykorzystywał relacje mieszkańców regionu.

Katarzyna Michalak "Dzień taty"
2025-06-19 23:04:43

Są reportaże, z którymi, my autorzy, wędrujemy przez życie. Są bohaterowie audycji, od których nieustannie się uczymy… W czwartkowy wieczór, kilka dni przed Dniem Ojca przypomnę Państwu reportaż zatytułowany „Dzień taty” – wpisaną w roztoczański pejzaż opowieść o samotnym ojcostwie Zenona Oleniaka ze wsi Gruszka Zaporska. 

Są reportaże, z którymi, my autorzy, wędrujemy przez życie. Są bohaterowie audycji, od których nieustannie się uczymy…

W czwartkowy wieczór, kilka dni przed Dniem Ojca przypomnę Państwu reportaż zatytułowany „Dzień taty” – wpisaną w roztoczański pejzaż opowieść o samotnym ojcostwie Zenona Oleniaka ze wsi Gruszka Zaporska. 

Monika Malec "Moja wędrówka"
2025-06-16 21:26:00

9 czerwca minął rok od śmierci piosenkarza Michał Hochmana. W Teatrze Starym w Lublinie przyjaciele zorganizowali koncert ku jego pamięci, a pod lubelskim ratuszem odsłonięto pomnik, tak bardzo kojarzący się z postacią artysty. W archiwum Radia Lublin w reportażu Moniki Malec "Moja wędrówka" zachował się głos artysty i jego opowieść o życiu wplecionym w piosenki. fot.MM

9 czerwca minął rok od śmierci piosenkarza Michał Hochmana. W Teatrze Starym w Lublinie przyjaciele zorganizowali koncert ku jego pamięci, a pod lubelskim ratuszem odsłonięto pomnik, tak bardzo kojarzący się z postacią artysty. W archiwum Radia Lublin w reportażu Moniki Malec "Moja wędrówka" zachował się głos artysty i jego opowieść o życiu wplecionym w piosenki.

fot.MM


Magda Grydniewska „Jestem chłopką”
2025-06-15 11:25:13

„Jestem chłopką” – mówiła o sobie. I dużo wcześniej, zanim międzynarodowe organizacje i urzędy mówiły o tym, chroniła niematerialne dziedzictwo wsi. Helena Weremczuk wiele lat kierowała Wojewódzkim Domem Kultury w Lublinie. Współorganizowała Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, była autorką wydawnictw o tej tematyce, spotkań i konferencji. I zawsze dbała o to, żeby wszystko było oryginalne, autentyczne i prawdziwe.

„Jestem chłopką” – mówiła o sobie. I dużo wcześniej, zanim międzynarodowe organizacje i urzędy mówiły o tym, chroniła niematerialne dziedzictwo wsi. Helena Weremczuk wiele lat kierowała Wojewódzkim Domem Kultury w Lublinie. Współorganizowała Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, była autorką wydawnictw o tej tematyce, spotkań i konferencji. I zawsze dbała o to, żeby wszystko było oryginalne, autentyczne i prawdziwe.


agnieszka czyżewska jacquemet „trzeci raz kiedy płakałbym ze szczęścia”
2025-06-11 18:00:00

Magiczne słowo "Tato''- jego siłę znają najlepiej ci, którzy być może nigdy więcej już go nie słyszą. Bohater reportażu może tylko o nim marzyć. Stracił pracę, wpadł w długi nie widział dla siebie żadnych perspektyw w prowincjonalnym biednym mieście. Stracił pracę, wpadł w długi nie widział dla siebie żadnych perspektyw w prowincjonalnym biednym mieście. Tak jak setki tysięcy innych, wyjechał za granice. A może wcale nie wyjechał tylko uciekł od odpowiedzialności? Lepsze zarobki miały gwarantować spłatę kredytów i dobrobyt rodziny, życie napisało inny scenariusz. A moze to on go sam napisał?... Są bowiem granice, których przekraczać bezkarnie nie wolno....

Magiczne słowo "Tato''- jego siłę znają najlepiej ci, którzy być może nigdy więcej już go nie słyszą. Bohater reportażu może tylko o nim marzyć. Stracił pracę, wpadł w długi nie widział dla siebie żadnych perspektyw w prowincjonalnym biednym mieście. Stracił pracę, wpadł w długi nie widział dla siebie żadnych perspektyw w prowincjonalnym biednym mieście. Tak jak setki tysięcy innych, wyjechał za granice. A może wcale nie wyjechał tylko uciekł od odpowiedzialności? Lepsze zarobki miały gwarantować spłatę kredytów i dobrobyt rodziny, życie napisało inny scenariusz. A moze to on go sam napisał?... Są bowiem granice, których przekraczać bezkarnie nie wolno....

Mariusz Kamiński "Ojciec, którego nie znałem"
2025-06-08 11:00:00

Ryszard Lenartowicz, wieloletni pracownik Radia Lublinopowiada o ojcu Janie, konstruktorze w Lubelskiej Wytwórni Samolotów. W czasie okupacji, kiedy miał 11 miesięcy,  ojcieczostał aresztowany przez Niemców. W pamięci z rozmów z mamą pozostały fragmenty wspomnień o ojcu, który we wrześniu 1939 r. miał szansę wyjechać na Zachód zewakuującymi się pracownikami LWS, ale pozostał w Lublinie, bo miał małe dziecko i żonę. Po ojcu Ryszard odziedziczył techniczne zdolności, po latachpracował nie tylko w radiu, ale również współpracował ze znanymi artystami jak Breakout, czy Krzysztof Krawczyk. Dzisiaj   zastanawia się kim byłby ojciec, gdyby jego losy nie potoczyły się tak tragicznie.

Ryszard Lenartowicz, wieloletni pracownik Radia Lublinopowiada o ojcu Janie, konstruktorze w Lubelskiej Wytwórni Samolotów. W czasie okupacji, kiedy miał 11 miesięcy,  ojcieczostał aresztowany przez Niemców. W pamięci z rozmów z mamą pozostały fragmenty wspomnień o ojcu, który we wrześniu 1939 r. miał szansę wyjechać na Zachód zewakuującymi się pracownikami LWS, ale pozostał w Lublinie, bo miał małe dziecko i żonę. Po ojcu Ryszard odziedziczył techniczne zdolności, po latachpracował nie tylko w radiu, ale również współpracował ze znanymi artystami jak Breakout, czy Krzysztof Krawczyk. Dzisiaj   zastanawia się kim byłby ojciec, gdyby jego losy nie potoczyły się tak tragicznie.

Mariusz Kamiński "Sportowa krew"
2025-06-02 21:00:00

O lubelskim sporcie w okresie PRL-u i początku lat 90. opowiadają stanowiący rodzinę, utytułowana biegaczka, wielokrotna mistrzyni Polski, Barbara Pudło (z domuKlepka), jej mąż Dariusz Pudło, pełen energii kolarz z lat osiemdziesiątych oraz Eugeniusz Pudło znakomity kolarz w latach sześćdziesiątych, a później trener kolarzy lubelskiego Startu.

O lubelskim sporcie w okresie PRL-u i początku lat 90. opowiadają stanowiący rodzinę, utytułowana biegaczka, wielokrotna mistrzyni Polski, Barbara Pudło (z domuKlepka), jej mąż Dariusz Pudło, pełen energii kolarz z lat osiemdziesiątych oraz Eugeniusz Pudło znakomity kolarz w latach sześćdziesiątych, a później trener kolarzy lubelskiego Startu.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie