naTemat.pl

Zapraszamy do odsłuchu naszych programów:
- ALLEGRO MA NON TROPPO, CZYLI GODZINA Z JACKIEM
- poliTyka
-Rozmowa naTemat
-Szczerze do bólu
-naŚlepo
-Wywiadówka


Odcinki od najnowszych:

PoliTYka #134 | Debata wyborcza w TVP. Mirosław Oczkoś: Białoruś już się dawno skończyła. To już była Rosja
2023-10-10 17:35:27

Gościem Anny Dryjańskiej w wideo podcaście "poliTYka" był dr Mirosław Oczkoś - ekspert ds. marketingu politycznego. Pierwotnie głównym tematem odcinka miała być poniedziałkowa debata wyborcza w TVP, jednak wtorkowy poranek zaskoczył nas wiadomością o tym, że do dymisji podali się najważniejsi dowódcy sił zbrojnych. Nasz gość próbował przeanalizować tę decyzję na podstawie znanych sobie informacji i domysłów. – Być może jest przygotowywany jakiś rozkaz na wypadek przegranych wyborów. To nie jest niemożliwe patrząc na to, co robi Prawo i Sprawiedliwość. Gdzieś też się obiło o uszy po sieci, że dowództwo nad operacją ewakuacji Polaków z Tel Avivu zabrano tym wojskowym, szczególnie Rodzajowi Sił Zbrojnych i dano pewnemu generałowi, który jest z formacji innej. Terytorialsów – mówi Oczkoś. W rozmowie przeanalizowaliśmy wczorajszą debatę przedwyborczą, która w efekcie okazała się nudną przepytywanką polityków za pomocą pytań z góry ustawioną tezą. – To bardzo specyficzny sposób zadawania pytań, kiedy zawiera się wszystkie możliwe odpowiedzi i wszystkie tezy pod naszą tezę, czyli tego, kto zadaje pytanie – śmieje się nasz gość. Mirosław Oczkoś ma również swoją hipotezę, co do tego, po co została zorganizowana ta debata. – Żeby pokazać, że Matusz Morawiecki odpowiada za wszystko, co się dzieje i w razie porażki w wyborach on będzie winny. Wiadomo było, że napuścił go Kaczyński: masz iść tam zagryźć Tuska, co ugrasz to twoje (..) Będzie fantastycznym kozłem ofiarnym (Morawiecki - red.), żeby go na tym ołtarzu ofiarnym złożyć, ponieważ dał twarz, przekazał te wszystkie elementy, które są tłuczone w kampanii. Nasz gość na podstawie wczorajszej tzw. debaty przedstawił również swoją ocenę mediów rządowych i sytuacji w Polsce – Jeżeli ktoś miał wątpliwości co zrobić z telewizją rządową, dostał wczoraj powód, żeby włączyć silniki, wyjechać na pole i zaorać umownie tę instytucję. To jest niebywałe. Białoruś już się dawno skończyła. To już była Rosja. Jeszcze brakowało, żeby po wyjściu, liderów opozycji aresztowano. Nieobiektywni prowadzący, ustawione pytania, drobne złośliwości, przerywanie – podsumowuje wyborczy "show" w TVP Mirosław Oczkoś.

Gościem Anny Dryjańskiej w wideo podcaście "poliTYka" był dr Mirosław Oczkoś - ekspert ds. marketingu politycznego. Pierwotnie głównym tematem odcinka miała być poniedziałkowa debata wyborcza w TVP, jednak wtorkowy poranek zaskoczył nas wiadomością o tym, że do dymisji podali się najważniejsi dowódcy sił zbrojnych. Nasz gość próbował przeanalizować tę decyzję na podstawie znanych sobie informacji i domysłów. – Być może jest przygotowywany jakiś rozkaz na wypadek przegranych wyborów. To nie jest niemożliwe patrząc na to, co robi Prawo i Sprawiedliwość. Gdzieś też się obiło o uszy po sieci, że dowództwo nad operacją ewakuacji Polaków z Tel Avivu zabrano tym wojskowym, szczególnie Rodzajowi Sił Zbrojnych i dano pewnemu generałowi, który jest z formacji innej. Terytorialsów – mówi Oczkoś. W rozmowie przeanalizowaliśmy wczorajszą debatę przedwyborczą, która w efekcie okazała się nudną przepytywanką polityków za pomocą pytań z góry ustawioną tezą. – To bardzo specyficzny sposób zadawania pytań, kiedy zawiera się wszystkie możliwe odpowiedzi i wszystkie tezy pod naszą tezę, czyli tego, kto zadaje pytanie – śmieje się nasz gość. Mirosław Oczkoś ma również swoją hipotezę, co do tego, po co została zorganizowana ta debata. – Żeby pokazać, że Matusz Morawiecki odpowiada za wszystko, co się dzieje i w razie porażki w wyborach on będzie winny. Wiadomo było, że napuścił go Kaczyński: masz iść tam zagryźć Tuska, co ugrasz to twoje (..) Będzie fantastycznym kozłem ofiarnym (Morawiecki - red.), żeby go na tym ołtarzu ofiarnym złożyć, ponieważ dał twarz, przekazał te wszystkie elementy, które są tłuczone w kampanii. Nasz gość na podstawie wczorajszej tzw. debaty przedstawił również swoją ocenę mediów rządowych i sytuacji w Polsce – Jeżeli ktoś miał wątpliwości co zrobić z telewizją rządową, dostał wczoraj powód, żeby włączyć silniki, wyjechać na pole i zaorać umownie tę instytucję. To jest niebywałe. Białoruś już się dawno skończyła. To już była Rosja. Jeszcze brakowało, żeby po wyjściu, liderów opozycji aresztowano. Nieobiektywni prowadzący, ustawione pytania, drobne złośliwości, przerywanie – podsumowuje wyborczy "show" w TVP Mirosław Oczkoś.

Hallo Haller #87 | Stylistka Karla Gruszecka o stylu Mai Ostaszewskiej: "Tam się nie ma do czego przyczepić"
2023-10-09 17:00:00

Gościem najnowszego odcinka wideo podcastu "Hallo Haller" była Karla Gruszecka - jedna z najlepszych polskich stylistek.Rozmowa dotyczyła m.in. tego czy Polacy są dobrze ubrani na co dzień.- Kilka lat temu było lepiej, mamy zajawkę, żeby wyglądać jak wszyscy na Zachodzie i mamy też dostęp do wszystkich sieciówek, które nam trochę w głowach namieszały. Wchodzimy do takiego sklepu i tam jest wszystko. Tam są falbany, koronka, przezroczystości, dżins, kombinezony. I taka dziewczyna, która trochę czuje tę modę ale nie do końca, nie do końca sobie z tym radzi i ja mam takie poczucie, że polska ulica jest taka bardzo aspirująca, podoba mi się to co się dzieje u młodych ludzi - ocenia Karla i dodaje - mnie inspiruje to w jaki sposób oni interpretują pewne rzeczy i są w tym dużo naturalniejsi niż ludzie w moim wieku albo starsi i próbują coś udowodnić.Stylistka opowiedziała również Dorocie Haller jak wyglądają pokazy największych na świecie projektantów mody, oraz oceniła styl polskich gwiazd na czerwonych dywanach- Maja Ostaszewska, ona gra w tak trudnym filmie Agnieszki Holland, ona nie wybiera sukienki, która jest sexy, z rozporkiem, ma gołe plecy itd. - zachwyca się Gruszecka - Ona traktuje modę jak zabawę, jak wejście w rolę, ale tu tego nie potrzebowała. Ona wiedziała, że film jest na tyle trudny, że była mega dystyngowana i na to się fajnie patrzyło. Asia Kulig, która reprezentuje Polskę najlepiej (...) ona ma duży biust, nie jest łatwa do ubrania na czerwony dywan, natomiast jest tak znakomitą aktorką, patrząc jak jej styl ewoluował, tam nie ma się do czego przyczepić. Karla Gruszecka odniosła się również do tego dlaczego kobiety powinny pójść na wybory i dlaczego jest lekko rozczarowana postawą Sanah.- jak przeczytałam wpis Olgi Kwiecińskiej po koncercie Sanah, gdzie była turbo rozczarowana, mając taki odbiór, taką publikę, nie wspomina się o tym co jest dla nas ważne...(namawianie do głosowania -red.) Uważam, ze trendy, lifestylowe zachowania kreują tego typu ludzie, szczególnie dla młodych. To jest dla nich idolka.

Gościem najnowszego odcinka wideo podcastu "Hallo Haller" była Karla Gruszecka - jedna z najlepszych polskich stylistek.Rozmowa dotyczyła m.in. tego czy Polacy są dobrze ubrani na co dzień.-

Kilka lat temu było lepiej, mamy zajawkę, żeby wyglądać jak wszyscy na Zachodzie i mamy też dostęp do wszystkich sieciówek, które nam trochę w głowach namieszały. Wchodzimy do takiego sklepu i tam jest wszystko. Tam są falbany, koronka, przezroczystości, dżins, kombinezony. I taka dziewczyna, która trochę czuje tę modę ale nie do końca, nie do końca sobie z tym radzi i ja mam takie poczucie, że polska ulica jest taka bardzo aspirująca, podoba mi się to co się dzieje u młodych ludzi - ocenia Karla i dodaje - mnie inspiruje to w jaki sposób oni interpretują pewne rzeczy i są w tym dużo naturalniejsi niż ludzie w moim wieku albo starsi i próbują coś udowodnić.Stylistka opowiedziała również Dorocie Haller jak wyglądają pokazy największych na świecie projektantów mody, oraz oceniła styl polskich gwiazd na czerwonych dywanach-

Maja Ostaszewska, ona gra w tak trudnym filmie Agnieszki Holland, ona nie wybiera sukienki, która jest sexy, z rozporkiem, ma gołe plecy itd. - zachwyca się Gruszecka - Ona traktuje modę jak zabawę, jak wejście w rolę, ale tu tego nie potrzebowała. Ona wiedziała, że film jest na tyle trudny, że była mega dystyngowana i na to się fajnie patrzyło.

Asia Kulig, która reprezentuje Polskę najlepiej (...) ona ma duży biust, nie jest łatwa do ubrania na czerwony dywan, natomiast jest tak znakomitą aktorką, patrząc jak jej styl ewoluował, tam nie ma się do czego przyczepić.

Karla Gruszecka odniosła się również do tego dlaczego kobiety powinny pójść na wybory i dlaczego jest lekko rozczarowana postawą Sanah.- jak przeczytałam wpis Olgi Kwiecińskiej po koncercie Sanah, gdzie była turbo rozczarowana, mając taki odbiór, taką publikę, nie wspomina się o tym co jest dla nas ważne...(namawianie do głosowania -red.)

Uważam, ze trendy, lifestylowe zachowania kreują tego typu ludzie, szczególnie dla młodych. To jest dla nich idolka.

Młody ojciec: "Opowiem wam o tym, jak budowałem bliskość z córką"
2023-10-09 10:51:37

O procesie "wejścia w rolę ojca", o jego fajnych i trudnych momentach. O bliskości, w każdym jej znaczeniu. O tym między innymi rozmawiam z ojcem dwuletniej dziewczynki i zadaję mu pytanie: Czy to prawda, że ojciec widzi dziecko dopiero wtedy, kiedy może z nim porozmawiać? Bliskość jest czułością, obecnością, towarzyszeniem. Gładzeniem po policzku, unoszeniem w ramionach, pocałunkiem w czoło. Bliskość jednak ma różne wymiary. Ta emocjonalna jest dla dziecka warunkiem przeżycia, dobrostanu, rozwoju. O tym, jak w swoim doświadczeniu ojcostwa znalazł miejsce na bliskość, mówi w rozmowie ze mną ojciec dwuletniej Mai – Piotr Rodzik. Materiał powstał we współpracy z Bella Baby Happy

O procesie "wejścia w rolę ojca", o jego fajnych i trudnych momentach. O bliskości, w każdym jej znaczeniu. O tym między innymi rozmawiam z ojcem dwuletniej dziewczynki i zadaję mu pytanie: Czy to prawda, że ojciec widzi dziecko dopiero wtedy, kiedy może z nim porozmawiać? Bliskość jest czułością, obecnością, towarzyszeniem. Gładzeniem po policzku, unoszeniem w ramionach, pocałunkiem w czoło. Bliskość jednak ma różne wymiary. Ta emocjonalna jest dla dziecka warunkiem przeżycia, dobrostanu, rozwoju. O tym, jak w swoim doświadczeniu ojcostwa znalazł miejsce na bliskość, mówi w rozmowie ze mną ojciec dwuletniej Mai – Piotr Rodzik. Materiał powstał we współpracy z Bella Baby Happy

ROZMOWA DNIA #10 | Anna Maria Żukowska o zarobkach w TVP: "Myślałam, że za wycieranie podłogi, to się jednak więcej zarabia"
2023-10-09 09:28:58

W programie "Rozmowa dnia" gościnią Anny Dryjańskiej była posłanka Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska Rozmowa dotyczyła m.in. nadchodzącej debaty wyborczej w TVP oraz ujawnionych zarobków Danuty Holeckiej i Michała Adamczyka, których wysokością posłanka Żukowska jest mocno rozczarowana. - Myślałam, że za takie wycieranie podłogi, to się jednak więcej zarabia, za takie poświęcenie, a tu jednak te stawki nie takie, które by rekompensowały wzrok wielu ludzi na ulicy, kiedy spotykają ten wzrok. Ale pewnie starają się nie chodzić po ulicach - mówi posłanka. Posłanka, która ma nastoletnią córkę odniosła się również do afery, w którą zamieszani są czołowi polscy youtuberzy Pandora Gate, a która to zdominowała ostatnie dni kampanii wyborczej. - Lepiej zapobiegać niż później karać, jedyne rozwiązanie, które proponuje minister Ziobro i PiS, to jest to, żeby podwyższać kary - mówi Żukowska i dodaje - Czy nie lepiej, żeby te dziewczynki nie były na to narażone? Gdyby była edukacja seksualna w szkołach, edukacja antyprzemocowa o cyberbezpieczeństwie, gdyby uczono je co to jest zły dotyk i co to jest złe zdjęcie. Tego nie ma od 8 lat. Wyrosło nam już pokolenie, przez cały okres rządów PiS-u, które nie ma kontaktu z edukacją seksualną. Które dowiaduje się, że telefon antyprzemocowy to jest coś złego, bo trzeba go wykreślić z podręcznika co zrobił Czarnek. Anna Dryjańska zapytała również polityczkę, czy wierzy, że w ramach przyszłej koalicji, po wygranych wyborach zostaną przegłosowane ustawy o związkach partnerskich i równości małżeńskiej. - Myślę, że jedna z idolek Donalda Tuska, pani kanclerz Angela Merkel to zrobiła. Konserwatywne rządy w Europie, np. David Cameron, po prostu to zrobiły. Bo tak naprawdę jest bardzo konserwatywny projekt, który tworzy stabilizację sytuacji społecznej, która ma miejsce. Ludzie ze sobą żyją ale czuliby się bezpieczniej, czuliby się lepiej, czuliby się swobodniej, gdyby mogli te związki sformalizować, bo te związki i tak są - ocenia Anna Maria Żukowska.

W programie "Rozmowa dnia" gościnią Anny Dryjańskiej była posłanka Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska Rozmowa dotyczyła m.in. nadchodzącej debaty wyborczej w TVP oraz ujawnionych zarobków Danuty Holeckiej i Michała Adamczyka, których wysokością posłanka Żukowska jest mocno rozczarowana. - Myślałam, że za takie wycieranie podłogi, to się jednak więcej zarabia, za takie poświęcenie, a tu jednak te stawki nie takie, które by rekompensowały wzrok wielu ludzi na ulicy, kiedy spotykają ten wzrok. Ale pewnie starają się nie chodzić po ulicach - mówi posłanka. Posłanka, która ma nastoletnią córkę odniosła się również do afery, w którą zamieszani są czołowi polscy youtuberzy Pandora Gate, a która to zdominowała ostatnie dni kampanii wyborczej. - Lepiej zapobiegać niż później karać, jedyne rozwiązanie, które proponuje minister Ziobro i PiS, to jest to, żeby podwyższać kary - mówi Żukowska i dodaje - Czy nie lepiej, żeby te dziewczynki nie były na to narażone? Gdyby była edukacja seksualna w szkołach, edukacja antyprzemocowa o cyberbezpieczeństwie, gdyby uczono je co to jest zły dotyk i co to jest złe zdjęcie. Tego nie ma od 8 lat. Wyrosło nam już pokolenie, przez cały okres rządów PiS-u, które nie ma kontaktu z edukacją seksualną. Które dowiaduje się, że telefon antyprzemocowy to jest coś złego, bo trzeba go wykreślić z podręcznika co zrobił Czarnek. Anna Dryjańska zapytała również polityczkę, czy wierzy, że w ramach przyszłej koalicji, po wygranych wyborach zostaną przegłosowane ustawy o związkach partnerskich i równości małżeńskiej. - Myślę, że jedna z idolek Donalda Tuska, pani kanclerz Angela Merkel to zrobiła. Konserwatywne rządy w Europie, np. David Cameron, po prostu to zrobiły. Bo tak naprawdę jest bardzo konserwatywny projekt, który tworzy stabilizację sytuacji społecznej, która ma miejsce. Ludzie ze sobą żyją ale czuliby się bezpieczniej, czuliby się lepiej, czuliby się swobodniej, gdyby mogli te związki sformalizować, bo te związki i tak są - ocenia Anna Maria Żukowska.

ROZMOWA DNIA #9 | Kobosko: "Rachoń jest jedną z twarzy w mediach publicznych, której już długo oglądać nie będziemy"
2023-10-06 09:40:00

W programie "Rozmowa dnia" gościem Anny Dryjańskiej był Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski 2050. Rozmowa dotyczyła m.in. tego czego polityk spodziewa się po debacie wyborczej w TVP, która ma odbyć się w najbliższy poniedziałek i tego czy pracownicy TVP to właściwi ludzie na właściwym miejscu. - Michał Rachoń jest jedną z twarzy w mediach publicznych, której już długo oglądać nie będziemy. Ja sobie nie wyobrażam, że po zmianie rządu, na nasz rząd demokratyczny w Warszawie, żebyśmy takie twarze jak pan Rachoń, pani Holecka itd., bo jest tam kilkanaście takich moich, w cudzysłowie, ulubionych twarzy i nazwisk, żebyśmy ich jeden dzień dłużej oglądali, ponieważ kojarzą się z zakłamaniem, kojarzą się z oszukiwaniem ludzi, wbijaniem do głów, tym którzy oglądają programy tzw. informacyjne Telewizji Polskiej absolutnej nieprawdy, absolutnego fałszu, agresji, szczucia, dzielenia ludzi. Nasz dziennikarka zapytała również o dobre samopoczucie prezesa NBP Adama Glapińskiego, który nie widzi zależności pomiędzy kampanią wyborczą a polityką pieniężną prowadzoną przez bank centralny. - To jest kolejna złota myśl prezesa Glapińskiego, która przejdzie do historii, tylko nie przejdzie do historii polityki monetarnej państwa polskiego, tylko przejdzie do historii kabaretu politycznego - ocenia Kobosko i dodaje - Pan prezes Glapiński uznał , że do tej pory w życiu się nie realizował, teraz się będzie realizował, ale nie w tej roli podstawowej do której został powołany prezesa NBP, tylko komika, najczęściej smutnego, który występuje i komentuje decyzje Rady Polityki Pieniężnej, traktując jednocześnie siebie jako działacza politycznego, funkcjonariusza Prawa i Sprawiedliwości. Wiceprzewodniczący Polski 2050 podzielił się również swoimi spostrzeżeniami, co do prawdziwego celu wyborczego Konfederacji. - Partia taka jak Konfederacja gra na to, żeby te wybory nie przyniosły żadnego rozstrzygnięcia, oni liczą na to, że w Polsce będą kolejne przedterminowe wybory już zimą tego roku - mówi i dodaje - To byłoby przeciąganie chaosu, niepewności, rządów mniejszościowych PiS-u o kolejne pół roku.

W programie "Rozmowa dnia" gościem Anny Dryjańskiej był Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski 2050. Rozmowa dotyczyła m.in. tego czego polityk spodziewa się po debacie wyborczej w TVP, która ma odbyć się w najbliższy poniedziałek i tego czy pracownicy TVP to właściwi ludzie na właściwym miejscu.
- Michał Rachoń jest jedną z twarzy w mediach publicznych, której już długo oglądać nie będziemy. Ja sobie nie wyobrażam, że po zmianie rządu, na nasz rząd demokratyczny w Warszawie, żebyśmy takie twarze jak pan Rachoń, pani Holecka itd., bo jest tam kilkanaście takich moich, w cudzysłowie, ulubionych twarzy i nazwisk, żebyśmy ich jeden dzień dłużej oglądali, ponieważ kojarzą się z zakłamaniem, kojarzą się z oszukiwaniem ludzi, wbijaniem do głów, tym którzy oglądają programy tzw. informacyjne Telewizji Polskiej absolutnej nieprawdy, absolutnego fałszu, agresji, szczucia, dzielenia ludzi.
Nasz dziennikarka zapytała również o dobre samopoczucie prezesa NBP Adama Glapińskiego, który nie widzi zależności pomiędzy kampanią wyborczą a polityką pieniężną prowadzoną przez bank centralny.
- To jest kolejna złota myśl prezesa Glapińskiego, która przejdzie do historii, tylko nie przejdzie do historii polityki monetarnej państwa polskiego, tylko przejdzie do historii kabaretu politycznego - ocenia Kobosko i dodaje - Pan prezes Glapiński uznał , że do tej pory w życiu się nie realizował, teraz się będzie realizował, ale nie w tej roli podstawowej do której został powołany prezesa NBP, tylko komika, najczęściej smutnego, który występuje i komentuje decyzje Rady Polityki Pieniężnej, traktując jednocześnie siebie jako działacza politycznego, funkcjonariusza Prawa i Sprawiedliwości.
Wiceprzewodniczący Polski 2050 podzielił się również swoimi spostrzeżeniami, co do prawdziwego celu wyborczego Konfederacji.
- Partia taka jak Konfederacja gra na to, żeby te wybory nie przyniosły żadnego rozstrzygnięcia, oni liczą na to, że w Polsce będą kolejne przedterminowe wybory już zimą tego roku - mówi i dodaje - To byłoby przeciąganie chaosu, niepewności, rządów mniejszościowych PiS-u o kolejne pół roku.

Rozmowa tygodnia INNPoland #43 | "PiS JEST ZDEGENEROWANY DO KOŃCA". BIEDROŃ O TYM, CO PO WYBORACH
2023-10-05 20:00:00

– Przez ostatnią debatę na temat afery wizowej zostaliśmy okrzyknięci zdrajcami. No to jest typowa retoryka PiS, który dzisiaj udaje, że nie pamięta tego, jak tutaj tego typu dyskusje próbował organizować – powiedział w "Rozmowie tygodnia" INNPoland europoseł i współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń. – Sprawa jest naprawdę bardzo poważna. Parlament Europejski po raz kolejny zajął się kwestią naszego bezpieczeństwa, a afera wizowa pokazuje jasno i wyraźnie, że PiS nie miał żadnej kontroli nad tym, jak wizy Schengen, a więc wizy wspólnotowe są sprzedawane. A przypomnę, były sprzedawane, jak sałata na straganie – dodał. – PiS łatwo władzy nie odda. Ostrzegam tych wszystkich, którzy liczą na to, że jak będzie 231 mandatów dla opozycji, to PiS nie będzie próbował kogoś z nas wyciągać kogoś, szantażować, kogoś przekupić. PiS jest zdegenerowany do końca i będą tego typu rzeczy robili – stwierdził Biedroń. Mówił też o sprawach kobiet, mniejszości, mieszkalnictwie oraz pomyśle na rządzenie już po #wybory2023. Zapraszamy do komentowania i zachęcamy do subskrybowania naszego kanału.

– Przez ostatnią debatę na temat afery wizowej zostaliśmy okrzyknięci zdrajcami. No to jest typowa retoryka PiS, który dzisiaj udaje, że nie pamięta tego, jak tutaj tego typu dyskusje próbował organizować – powiedział w "Rozmowie tygodnia" INNPoland europoseł i współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń. – Sprawa jest naprawdę bardzo poważna. Parlament Europejski po raz kolejny zajął się kwestią naszego bezpieczeństwa, a afera wizowa pokazuje jasno i wyraźnie, że PiS nie miał żadnej kontroli nad tym, jak wizy Schengen, a więc wizy wspólnotowe są sprzedawane. A przypomnę, były sprzedawane, jak sałata na straganie – dodał. – PiS łatwo władzy nie odda. Ostrzegam tych wszystkich, którzy liczą na to, że jak będzie 231 mandatów dla opozycji, to PiS nie będzie próbował kogoś z nas wyciągać kogoś, szantażować, kogoś przekupić. PiS jest zdegenerowany do końca i będą tego typu rzeczy robili – stwierdził Biedroń. Mówił też o sprawach kobiet, mniejszości, mieszkalnictwie oraz pomyśle na rządzenie już po #wybory2023. Zapraszamy do komentowania i zachęcamy do subskrybowania naszego kanału.

Praca 3.0 #27 | Koch: „Nowoczesna bankowość ma przede wszystkim odpowiadać na potrzeby klientów”
2023-10-05 17:10:09

„Nowoczesna bankowość ma przede wszystkim odpowiadać na potrzeby klientów” mówi Przemysław Koch, Członek Zarządu ds. operacji i IT w Velo Bank i opowiada o potencjalnych drogach rozwoju dla tej branży i zawodach, które będą tam niezbędne. Mówi o roli technologii blockchain w rozwoju tego sektora, o produktach bankowych wyprzedzających potrzeby potencjalnych klientów, o roli personalizacji w usługach bankowych i tworzeniu wielofunkcyjnych platform bankowych oferujących usługi łączące finanse, zdrowie i styl życia.

„Nowoczesna bankowość ma przede wszystkim odpowiadać na potrzeby klientów” mówi Przemysław Koch, Członek Zarządu ds. operacji i IT w Velo Bank i opowiada o potencjalnych drogach rozwoju dla tej branży i zawodach, które będą tam niezbędne. Mówi o roli technologii blockchain w rozwoju tego sektora, o produktach bankowych wyprzedzających potrzeby potencjalnych klientów, o roli personalizacji w usługach bankowych i tworzeniu wielofunkcyjnych platform bankowych oferujących usługi łączące finanse, zdrowie i styl życia.

Zdrowie Bez Cenzury #77 | Co musisz wiedzieć o lekach na potencję po skandalu na plebanii?
2023-10-04 17:30:00

Sprawą orgii zorganizowanej przez księdza Tomasza Z. w Dąbrowie Górniczej żyje cała Polska. Pewnie nikt by się o niej nie dowiedział, gdyby nie to, że uczestniczący w niej pracownik seksualny stracił przytomność. 27-latek potrzebował pomocy medycznej, po tym jak zażył środki na potencję i prawdopodobnie pił alkohol i brał narkotyki. Organizator imprezy ksiądz Tomasz Z. nie chciał wpuścić do poszkodowanego ratowników medycznych. Jednak my dzisiaj nie będziemy skupiały się nad moralnymi aspektami tej historii. Natomiast porozmawiamy o lekach na potencję, które dzięki temu, że można je kupić bez recepty, są w Polsce bardzo popularne. Moim i państwa gościem jest Ameera Ibrahim, seksuolożka, psycholożka i psychoterapeutka, założycielka Kliniki Dobrych Relacji.

Sprawą orgii zorganizowanej przez księdza Tomasza Z. w Dąbrowie Górniczej żyje cała Polska. Pewnie nikt by się o niej nie dowiedział, gdyby nie to, że uczestniczący w niej pracownik seksualny stracił przytomność. 27-latek potrzebował pomocy medycznej, po tym jak zażył środki na potencję i prawdopodobnie pił alkohol i brał narkotyki. Organizator imprezy ksiądz Tomasz Z. nie chciał wpuścić do poszkodowanego ratowników medycznych. Jednak my dzisiaj nie będziemy skupiały się nad moralnymi aspektami tej historii. Natomiast porozmawiamy o lekach na potencję, które dzięki temu, że można je kupić bez recepty, są w Polsce bardzo popularne. Moim i państwa gościem jest Ameera Ibrahim, seksuolożka, psycholożka i psychoterapeutka, założycielka Kliniki Dobrych Relacji.

Nie stresuj się - łatwo powiedzieć, gorzej zrobić. Psycholożka o tym, jak radzić sobie ze stresem.
2023-10-04 10:12:15

Im stres staje się powszechniejszy, tym więcej słyszymy o różnych technikach walki z nim, bo trudno wyeliminować nagle wszystkie, a nawet tylko niektóre czynniki, które go wywołują. O tym jak sobie pomóc, by skutki stresu były jak najmniejsze, a nasz organizm dobrze sobie z nim radził rozmawiamy z psycholożką Adrianną Sobol. Materiał promocyjny marki Magne-B6® Zmęczenie i Stres

Im stres staje się powszechniejszy, tym więcej słyszymy o różnych technikach walki z nim, bo trudno wyeliminować nagle wszystkie, a nawet tylko niektóre czynniki, które go wywołują. O tym jak sobie pomóc, by skutki stresu były jak najmniejsze, a nasz organizm dobrze sobie z nim radził rozmawiamy z psycholożką Adrianną Sobol. Materiał promocyjny marki Magne-B6® Zmęczenie i Stres

ROZMOWA DNIA #8 | Joanna Mucha o aferze wizowej: "Ta sprawa miała być zamieciona pod dywan"
2023-10-04 09:32:26

Gościem Pawła Orlikowskiego w programie "Rozmowa Dnia" jest posłanka Polski 2050 Joanna Mucha. Rozmowa dotyczy m.in. afery wizowej, która szerokim echem odbiła się w Europie i na świecie. - Nasz rząd doprowadził do rozszczelnienia granic Schengen i to w sposób absolutnie obrzydliwy, bo sprzedając za łapówki nasze wizy - mówi kandydatka Trzeciej Drogi i dodaje - Ci ludzie, którzy kupowali te polskie wizy wcale nie musieli do Polski dotrzeć. Jeśli mieli lot przez Hamburg, Berlin czy Paryż, oni po prostu zostawali tam, do Polski już nie docierali. Joanna Mucha zdradza również czy Trzecia Droga weźmie udział w debacie wyborczej organizowanej przez TVP. - Jeszcze dotąd nie dostaliśmy zasad tych warunków na jakich toczyła się będzie debata. Szymon Hołownia mówił wczoraj, ze wie, że te debaty telewizyjne w tej telewizji tak zwanej publicznej, potrafią być już na poziomie tych warunków, w cudzysłowie mówiąc "skręcone", w związku z tym uzależniamy udział naszych reprezentantów od tego czy te warunki będą równe - mówi posłanka. Przedstawicielka Trzeciej Drogi dzieli się również swoimi obawami związanymi z powołaniem przyszłego rządu, niezależnie od tego kto wygra wybory. - Pan prezydent nie jest tutaj związany, może nominować dowolną osobę, w związku z tym moja teza jest taka, że pan prezydent niezależnie od wyniku wyborów będzie nominował kogoś kto reprezentuje środowisko Prawa i Sprawiedliwości - mówi Joanna Mucha.

Gościem Pawła Orlikowskiego w programie "Rozmowa Dnia" jest posłanka Polski 2050 Joanna Mucha. Rozmowa dotyczy m.in. afery wizowej, która szerokim echem odbiła się w Europie i na świecie. - Nasz rząd doprowadził do rozszczelnienia granic Schengen i to w sposób absolutnie obrzydliwy, bo sprzedając za łapówki nasze wizy - mówi kandydatka Trzeciej Drogi i dodaje - Ci ludzie, którzy kupowali te polskie wizy wcale nie musieli do Polski dotrzeć. Jeśli mieli lot przez Hamburg, Berlin czy Paryż, oni po prostu zostawali tam, do Polski już nie docierali. Joanna Mucha zdradza również czy Trzecia Droga weźmie udział w debacie wyborczej organizowanej przez TVP. - Jeszcze dotąd nie dostaliśmy zasad tych warunków na jakich toczyła się będzie debata. Szymon Hołownia mówił wczoraj, ze wie, że te debaty telewizyjne w tej telewizji tak zwanej publicznej, potrafią być już na poziomie tych warunków, w cudzysłowie mówiąc "skręcone", w związku z tym uzależniamy udział naszych reprezentantów od tego czy te warunki będą równe - mówi posłanka. Przedstawicielka Trzeciej Drogi dzieli się również swoimi obawami związanymi z powołaniem przyszłego rządu, niezależnie od tego kto wygra wybory. - Pan prezydent nie jest tutaj związany, może nominować dowolną osobę, w związku z tym moja teza jest taka, że pan prezydent niezależnie od wyniku wyborów będzie nominował kogoś kto reprezentuje środowisko Prawa i Sprawiedliwości - mówi Joanna Mucha.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie