naTemat.pl

Zapraszamy do odsłuchu naszych programów:
- ALLEGRO MA NON TROPPO, CZYLI GODZINA Z JACKIEM
- poliTyka
-Rozmowa naTemat
-Szczerze do bólu
-naŚlepo
-Wywiadówka


Odcinki od najnowszych:

poliTYka #37 | Biedroń nie ma wątpliwości. "Nie wsiadłbym do samolotu z Andrzejem Dudą"
2021-04-21 00:00:24

Robert Biedroń podkreśla, że nie zdecydowałby się na wspólny lot z prezydentem nie z powodu niechęci, lecz ze względów społeczeństwa. Tłumaczy też jak doszło do tego, że z klubu Lewicy do rządzącego Porozumienia przeszła posłanka Monika Pawłowska.  Z podcastu poliTYka dowiesz się jak europoseł Robert Biedroń: ocenia możliwość wspólnego startu opozycji w wyborach i co sądzi o Szymonie Hołowni; szacuje liczbę osób, które zablokował na Twitterze i Facebooku; tłumaczy poparcie Lewicy na poziomie 11 proc. mimo zrywu Strajku Kobiet.

Robert Biedroń podkreśla, że nie zdecydowałby się na wspólny lot z prezydentem nie z powodu niechęci, lecz ze względów społeczeństwa. Tłumaczy też jak doszło do tego, że z klubu Lewicy do rządzącego Porozumienia przeszła posłanka Monika Pawłowska.  Z podcastu poliTYka dowiesz się jak europoseł Robert Biedroń: ocenia możliwość wspólnego startu opozycji w wyborach i co sądzi o Szymonie Hołowni; szacuje liczbę osób, które zablokował na Twitterze i Facebooku; tłumaczy poparcie Lewicy na poziomie 11 proc. mimo zrywu Strajku Kobiet.

ALLEGRO MA NON TROPPO, CZYLI GODZINA Z JACKIEM #5 | Mocne słowa ks. Lemańskiego: "Chciałbym aby większość odsunęła ten rząd od władzy"
2021-04-18 13:35:32

– Zachłanność, chciwość, pazerność, nie tylko przedstawicieli obozu rządzącego, ale i również Ks. Wojciech Lemański jest kolejnym gościem Jacka Pałasińskiego, w jego podcaście "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem". Kościół, rządy PiS, pedofilia wśród duchownych i antysemityzm w Polsce, to tylko kilka tematów, które udało się poruszyć w szczerej rozmowie.  – Każdą z sił opozycyjnych szanuję, bo najsłabsza siła opozycyjna jest lepsza od tych, które dziś składają się na rządzącą. Odsunięcie od władzy Zjednoczonej Prawicy ze wszystkimi jej nadużyciami które są tak jawne i chyba można nawet powiedzieć, wołające o pomstę do nieba, jest warunkiem podstawowym – zaznacza gość Jacka Pałasińkiego.  Jednocześnie ks. Wojciech Lemański zauważa, że mimo tak "szczytnego celu, jakim jest ratowanie Polski przed rządzącymi" siły opozycyjne nie potrafią nawet życzliwie o sobie milczeć. Ta nieskrywana niechęć jednych do drugich źle rokuje. – Może musi się jeszcze coś gorszego wydarzyć, żeby uświadomili sobie, że tylko w jedności siła – podkreśla duchowny. Rozmowa dotyczy także postawy polskiego Kościoła. Jacek Pałasiński mówi o jego sojuszu z rządzącymi. Pyta, czy to PiS ma zły wpływ na Episkopat i polski Kościół, czy polski Kościół ma zły wpływ na PiS.  – To jest związek dwóch złych wpływów. (...) To jest koalicja dwóch zer. Obie składowe tej koalicji nic do niej nie wnoszą, mówię o Episkopacie i partii rządzącej, a nie Kościele, bo uważam, że Kościół i Episkopat to nie jest to samo i trzeba o tym pamiętać – stwierdza gość Jacka Pałasińskiego.  Ks. Wojciech Lemański mówi także, że biskupi chcieliby utrzymać status Kościoła, w którym ich pozycja jest niepodważalna, podobnie jak większości duchownych, ale ten Kościół "odchodzi w przeszłość na naszych oczach, biskupi nie są w stanie tego zaakceptować".  – Dzisiejszemu Kościołowi w Polsce zarzucam bierność wobec tego zła, które dzieje się na naszych oczach. Myślę, że kiedyś będzie im wypomniane, że patrzyli bezczynnie, jak niszczono TK, że patrzyli na przemoc mundurowych wobec młodych, wobec kobiet – stwierdza kapłan.  To jednak nie wszystkie tematy, które zostały poruszone w rozmowie. Prowadzący i jego gość mówili także o bierności polskich wiernych i o tym, że dowodem na to są tłumy zgromadzone w Kalwarii Zebrzydowskiej, słuchające abp. Jędraszewskiego, mimo jego zaniedbań i mimo tego, co mówił do tej pory.  Nie obyło się także bez dyskusji o możliwościach najbardziej rozpoznawalnego redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka i o tym, jakie wsparcie dostaje on od rządzących, a zwłaszcza od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.  Rozmowa dotyczy także m.in. pedofilii w Kościele, ukrywania takich czynów przez kościelnych hierarchów, antysemityzmu, który przejawia się w wypowiedziach niektórych duchownych, a także kary, jaką nałożono na ks. Lemańskiego.  Przypomnijmy, że karę suspensy na księdza Lemańskiego nałożył w sierpniu 2014 roku poprzedni ordynariusz warszawsko-praski abp. Henryk Hoser. Kuria zarzucała ks. Lemańskiemu brak posłuszeństwa i postępowanie przynoszące kościelnej wspólnocie szkody i zamieszanie. Przy tej okazji wybuchł także konflikt w parafii, w której Lemański był proboszczem.

– Zachłanność, chciwość, pazerność, nie tylko przedstawicieli obozu rządzącego, ale i również Ks. Wojciech Lemański jest kolejnym gościem Jacka Pałasińskiego, w jego podcaście "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem". Kościół, rządy PiS, pedofilia wśród duchownych i antysemityzm w Polsce, to tylko kilka tematów, które udało się poruszyć w szczerej rozmowie.  – Każdą z sił opozycyjnych szanuję, bo najsłabsza siła opozycyjna jest lepsza od tych, które dziś składają się na rządzącą. Odsunięcie od władzy Zjednoczonej Prawicy ze wszystkimi jej nadużyciami które są tak jawne i chyba można nawet powiedzieć, wołające o pomstę do nieba, jest warunkiem podstawowym – zaznacza gość Jacka Pałasińkiego.  Jednocześnie ks. Wojciech Lemański zauważa, że mimo tak "szczytnego celu, jakim jest ratowanie Polski przed rządzącymi" siły opozycyjne nie potrafią nawet życzliwie o sobie milczeć. Ta nieskrywana niechęć jednych do drugich źle rokuje. – Może musi się jeszcze coś gorszego wydarzyć, żeby uświadomili sobie, że tylko w jedności siła – podkreśla duchowny. Rozmowa dotyczy także postawy polskiego Kościoła. Jacek Pałasiński mówi o jego sojuszu z rządzącymi. Pyta, czy to PiS ma zły wpływ na Episkopat i polski Kościół, czy polski Kościół ma zły wpływ na PiS.  – To jest związek dwóch złych wpływów. (...) To jest koalicja dwóch zer. Obie składowe tej koalicji nic do niej nie wnoszą, mówię o Episkopacie i partii rządzącej, a nie Kościele, bo uważam, że Kościół i Episkopat to nie jest to samo i trzeba o tym pamiętać – stwierdza gość Jacka Pałasińskiego.  Ks. Wojciech Lemański mówi także, że biskupi chcieliby utrzymać status Kościoła, w którym ich pozycja jest niepodważalna, podobnie jak większości duchownych, ale ten Kościół "odchodzi w przeszłość na naszych oczach, biskupi nie są w stanie tego zaakceptować".  – Dzisiejszemu Kościołowi w Polsce zarzucam bierność wobec tego zła, które dzieje się na naszych oczach. Myślę, że kiedyś będzie im wypomniane, że patrzyli bezczynnie, jak niszczono TK, że patrzyli na przemoc mundurowych wobec młodych, wobec kobiet – stwierdza kapłan.  To jednak nie wszystkie tematy, które zostały poruszone w rozmowie. Prowadzący i jego gość mówili także o bierności polskich wiernych i o tym, że dowodem na to są tłumy zgromadzone w Kalwarii Zebrzydowskiej, słuchające abp. Jędraszewskiego, mimo jego zaniedbań i mimo tego, co mówił do tej pory.  Nie obyło się także bez dyskusji o możliwościach najbardziej rozpoznawalnego redemptorysty o. Tadeusza Rydzyka i o tym, jakie wsparcie dostaje on od rządzących, a zwłaszcza od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.  Rozmowa dotyczy także m.in. pedofilii w Kościele, ukrywania takich czynów przez kościelnych hierarchów, antysemityzmu, który przejawia się w wypowiedziach niektórych duchownych, a także kary, jaką nałożono na ks. Lemańskiego.  Przypomnijmy, że karę suspensy na księdza Lemańskiego nałożył w sierpniu 2014 roku poprzedni ordynariusz warszawsko-praski abp. Henryk Hoser. Kuria zarzucała ks. Lemańskiemu brak posłuszeństwa i postępowanie przynoszące kościelnej wspólnocie szkody i zamieszanie. Przy tej okazji wybuchł także konflikt w parafii, w której Lemański był proboszczem.

poliTYka #36 | "Powstaną 4 komisje śledcze". Senator Brejza ma pomysł na rozliczenie PiS
2021-04-13 17:01:47

– Zjednoczona Prawica jest jak spróchniałe drzewo. Politycy PiS wiedzą, że to już koniec – mówi w podcaście poliTYka senator Krzysztof Brejza (Koalicja Obywatelska), jeden z najaktywniejszych polityków opozycji. Jak w takim razie tłumaczy sondaże, które niezmiennie wskazują PiS jako najsilniejszą partię?

– Zjednoczona Prawica jest jak spróchniałe drzewo. Politycy PiS wiedzą, że to już koniec – mówi w podcaście poliTYka senator Krzysztof Brejza (Koalicja Obywatelska), jeden z najaktywniejszych polityków opozycji. Jak w takim razie tłumaczy sondaże, które niezmiennie wskazują PiS jako najsilniejszą partię?

"ALLEGRO MA NON TROPPO" CZYLI GODZINA Z JACKIEM #4 | "Nie ma jeszcze Obajtków w polskiej dyplomacji". Jan Truszczyński o przyszłości Polski
2021-04-11 11:05:58

– Cytaty z dzisiejszego Kaczyńskiego, to zupełnie inne cytaty niż wypowiedzi tego samego Jarosława K. z pierwszej połowy lat 90. To zimny gracz i człowiek, który traktuje instrumentalnie kościół katolicki – stwierdza ambasador Jan Truszczyński, z którym w kolejnym odcinku swojego podcastu rozmawia dziennikarz Jacek Pałasiński.  W czwartym odcinku autorskiego podcastu "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem, przy mikrofonie razem z Jackiem Pałasińskimzasiadł ambasador, były Minister Spraw Zagranicznych, człowiek, któremu Polacy zawdzięczają wprowadzenie do Unii Europejskiej, czyli Jan Truszczyński.  – Mnie odpowiada określanie dzisiejszego systemu władzy w Polsce jako narodowo-katolickiego, konserwatywno-narodowego. Autorytaryzm połączony z nacjonalizmem i fundamentalnym typem katolicyzmu to jest ta trójca cech, która charakteryzuje obecny system władzy – przekonuje ambasador.  Panowie eksplorują zakamarki związane z polityką przeszłości, ale także zaglądają śmiało w przyszłość Polski, ale również Europy. Pałasiński ciągnie za język byłego Ministra Spraw Zagranicznych i zastanawia się czy Polska wyjdzie sama czy zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej.  Nie brakuje solidnej analizy stosunków międzynarodowych. Odpowiedzi na ciekawe kwestie i pytania takie jak "czy faszyści znowu zawładną Europą" i "jak można określać rodzaj reżimu, który powstaje u nas i na Węgrzech", usłyszymy w najbliższym odcinku.  *** Jacek Pałasiński – teatrolog, dziennikarz telewizyjny i radiowy, korespondent, Członek Zarządu Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech. Jest absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST (obecnie Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza).  Od 1977 był działaczem opozycji przedsolidarnościowej. W 1981 roku wyjechał z kraju do Włoch, gdzie mieszka do dziś. Był współzałożycielem Komitetu Solidarności we Włoszech. Był dziennikarzem Radia Zet, Rzeczpospolitej, Wprost i TVN24. Członek m.in. Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

– Cytaty z dzisiejszego Kaczyńskiego, to zupełnie inne cytaty niż wypowiedzi tego samego Jarosława K. z pierwszej połowy lat 90. To zimny gracz i człowiek, który traktuje instrumentalnie kościół katolicki – stwierdza ambasador Jan Truszczyński, z którym w kolejnym odcinku swojego podcastu rozmawia dziennikarz Jacek Pałasiński.  W czwartym odcinku autorskiego podcastu "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem, przy mikrofonie razem z Jackiem Pałasińskimzasiadł ambasador, były Minister Spraw Zagranicznych, człowiek, któremu Polacy zawdzięczają wprowadzenie do Unii Europejskiej, czyli Jan Truszczyński.  – Mnie odpowiada określanie dzisiejszego systemu władzy w Polsce jako narodowo-katolickiego, konserwatywno-narodowego. Autorytaryzm połączony z nacjonalizmem i fundamentalnym typem katolicyzmu to jest ta trójca cech, która charakteryzuje obecny system władzy – przekonuje ambasador.  Panowie eksplorują zakamarki związane z polityką przeszłości, ale także zaglądają śmiało w przyszłość Polski, ale również Europy. Pałasiński ciągnie za język byłego Ministra Spraw Zagranicznych i zastanawia się czy Polska wyjdzie sama czy zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej.  Nie brakuje solidnej analizy stosunków międzynarodowych. Odpowiedzi na ciekawe kwestie i pytania takie jak "czy faszyści znowu zawładną Europą" i "jak można określać rodzaj reżimu, który powstaje u nas i na Węgrzech", usłyszymy w najbliższym odcinku.  *** Jacek Pałasiński – teatrolog, dziennikarz telewizyjny i radiowy, korespondent, Członek Zarządu Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej we Włoszech. Jest absolwentem Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST (obecnie Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza).  Od 1977 był działaczem opozycji przedsolidarnościowej. W 1981 roku wyjechał z kraju do Włoch, gdzie mieszka do dziś. Był współzałożycielem Komitetu Solidarności we Włoszech. Był dziennikarzem Radia Zet, Rzeczpospolitej, Wprost i TVN24. Członek m.in. Stowarzyszenia Wolnego Słowa.

"ALLEGRO MA NON TROPPO" CZYLI GODZINA Z JACKIEM #3 | Dr Tulimowski: Jeżeli moi koledzy ulegną zakażeniu, to kto będzie państwa leczył?
2021-04-04 01:09:29

– Kiedy zjawił się COVID i okazało się, że każda z moich pacjentek może na niego chorować, chciałem wiedzieć, jak im pomóc – tak swoje zainteresowanie koronawirusem wyjaśnia ginekolog dr Jacek Tulimowski, gość najnowszego odcinka podcastu Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem". W trakcie rozmowy lekarz szczegółowo omawia m.in. kwestię zakażenia u kobiet w ciąży czy szczepień przeciw COVID-19.  Pandemia koronawirusa nie zwalnia. Eksperci twierdzą, że w Polsce mamy obecnie do czynienia ze szczytem trzeciej fali. W codziennych raportach MZ informuje o ponad 30 tys. nowych przypadków infekcji, każdego dnia umierają setki zakażonych.  Na temat obecnej sytuacji epidemicznej w podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem" wypowiedziada się ginekolog-położnik dr n. med. Jacek Tulimowski, redaktor naczelny pisma „Nowy Gabinet Ginekologiczny”. Lekarz podkreśla, że koronawirus wywiera znaczący wpływ na leczenie innych chorób.  – Nikt nie wie, jaką należy zastosować politykę informacyjną. U jednych strach powoduje mobilizację, u innych – jeszcze większy strach, co skutkuje zamknięciem się w sobie i nieleczeniem innych schorzeń – tłumaczy Tulimowski, podkreślając, że reakcje pacjentek na zagrożenie, jakim jest pandemia, są różne.  Ginekolog przypomina, że w początkowej fazie pandemii informowano, iż w przypadku zakażeniu u kobiety w ciąży, infekcja nie jest przenoszona na płód. – Niestety okazało się, że taka transmisja wirusa może zachodzić. My też uczymy się z miesiąca na miesiąc – mówi Tulimowski.  Podczas rozmowy poruszono też temat szczepień przeciw COVID-19. Pojawiają się informacje, że ze względu na nowe mutacje, wszystkie dostępne obecnie szczepionki za rok będą już nieskuteczne. Tulimowski zaznacza, że takiej sytuacji ma przeciwdziałać podawanie pacjentom kolejnych dawek.  – Pfizer już ogłosił, że ochotnicy będą szczepieni dawką przypominającą. Dyrektor firmy wyjaśnił, iż ma to na celu zapobieganie zakażeniu nowymi, ale również zwiększanie ogólnie odporności na koronawirusa. Według wyliczeń, trzecia dawka może podnosić ją nawet dwudziestokrotnie w stosunku do drugiej dawki – tłumaczy ginekolog.  W nowym podcaście Pałasińskiego lekarz odpowiada również na pytania dotyczące medycznych, społecznych, a nawet ekonomicznych skutków pandemii. Mówi też, które sposoby zabezpieczania się przed zakażeniem, i dlaczego.

– Kiedy zjawił się COVID i okazało się, że każda z moich pacjentek może na niego chorować, chciałem wiedzieć, jak im pomóc – tak swoje zainteresowanie koronawirusem wyjaśnia ginekolog dr Jacek Tulimowski, gość najnowszego odcinka podcastu Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem". W trakcie rozmowy lekarz szczegółowo omawia m.in. kwestię zakażenia u kobiet w ciąży czy szczepień przeciw COVID-19.  Pandemia koronawirusa nie zwalnia. Eksperci twierdzą, że w Polsce mamy obecnie do czynienia ze szczytem trzeciej fali. W codziennych raportach MZ informuje o ponad 30 tys. nowych przypadków infekcji, każdego dnia umierają setki zakażonych.  Na temat obecnej sytuacji epidemicznej w podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO, czyli godzina z Jackiem" wypowiedziada się ginekolog-położnik dr n. med. Jacek Tulimowski, redaktor naczelny pisma „Nowy Gabinet Ginekologiczny”. Lekarz podkreśla, że koronawirus wywiera znaczący wpływ na leczenie innych chorób.  – Nikt nie wie, jaką należy zastosować politykę informacyjną. U jednych strach powoduje mobilizację, u innych – jeszcze większy strach, co skutkuje zamknięciem się w sobie i nieleczeniem innych schorzeń – tłumaczy Tulimowski, podkreślając, że reakcje pacjentek na zagrożenie, jakim jest pandemia, są różne.  Ginekolog przypomina, że w początkowej fazie pandemii informowano, iż w przypadku zakażeniu u kobiety w ciąży, infekcja nie jest przenoszona na płód. – Niestety okazało się, że taka transmisja wirusa może zachodzić. My też uczymy się z miesiąca na miesiąc – mówi Tulimowski.  Podczas rozmowy poruszono też temat szczepień przeciw COVID-19. Pojawiają się informacje, że ze względu na nowe mutacje, wszystkie dostępne obecnie szczepionki za rok będą już nieskuteczne. Tulimowski zaznacza, że takiej sytuacji ma przeciwdziałać podawanie pacjentom kolejnych dawek.  – Pfizer już ogłosił, że ochotnicy będą szczepieni dawką przypominającą. Dyrektor firmy wyjaśnił, iż ma to na celu zapobieganie zakażeniu nowymi, ale również zwiększanie ogólnie odporności na koronawirusa. Według wyliczeń, trzecia dawka może podnosić ją nawet dwudziestokrotnie w stosunku do drugiej dawki – tłumaczy ginekolog.  W nowym podcaście Pałasińskiego lekarz odpowiada również na pytania dotyczące medycznych, społecznych, a nawet ekonomicznych skutków pandemii. Mówi też, które sposoby zabezpieczania się przed zakażeniem, i dlaczego.

poliTYka #35 | Opozycja wkłada kij w szprychy ws. covid? Wielichowska odpowiada Morawieckiemu
2021-03-31 03:26:21

– Jeżeli nie potraficie działać solidarnie z rządem, przynajmniej nie zaostrzajcie sytuacji – tak z okazji ogłoszenia nowych obostrzeń antyepidemicznych beształ opozycję premier Mateusz Morawiecki. – Wszystkie ręce na pokład – wzywał. W podcaście naTemat posłanka Monika Wielichowska odpowiada premierowi i wskazuje, gdzie są ręce opozycji.

– Jeżeli nie potraficie działać solidarnie z rządem, przynajmniej nie zaostrzajcie sytuacji – tak z okazji ogłoszenia nowych obostrzeń antyepidemicznych beształ opozycję premier Mateusz Morawiecki. – Wszystkie ręce na pokład – wzywał. W podcaście naTemat posłanka Monika Wielichowska odpowiada premierowi i wskazuje, gdzie są ręce opozycji.

"ALLEGRO MA NON TROPPO" CZYLI GODZINA Z JACKIEM #2 | Krystyna Janda o aferze i przemocy w łódzkiej szkole filmowej
2021-03-28 11:22:27

– Dla mnie ten zawód zawsze był przyjemnością, zabawą, ale dla sztuki nie warto kogoś ranić – tak Krystyna Janda komentuje aferę w łódzkiej filmówce w najnowszym podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem. Ale ich rozmowa nie skupiła się wyłącznie na aferach, bo znalazło się także miejsce na wspomnienia pięknych czasów teatru oraz sztuki przez duże "SZ".  W tym miesiącu ujawniono, jak mają być traktowani studenci Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. Według ustaleń mediów niektórzy wykładowcy mieli podczas zajęć dopuszczać się niestosownych zachowań.  Z kolei absolwentka łódzkiej filmówki Anna Paliga bezpośrednio oskarżyła swoją uczelnię o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad studentami. W swoim poście na Facebooku opisała wstrząsające incydenty, których mieli dopuścić się wykładowcy filmówki. Jej list otwarty do Szkoły Filmowej w Łodzi poparło wielu innych absolwentów szkół filmowych z całej Polski.  O aferach w obu szkołach filmowych wypowiedziała się Krystyna Janda w podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem.  – Jestem w wielkim kłopocie, ponieważ dzwonią do mnie w tej sprawie, a ja staram się zająć stanowisko, bo niektóre osoby oskarżone na przykład Beata Fudalej była synonimem etyki, moralności, staranności zawodowej. Ja jej tak dobrze nie znam, nie byłam na tych zajęciach, ale te oskarżenia są straszne. Jeśli to się wydarzyło, to nie powinno mieć miejsca, to jest oczywiste – stwierdziła Janda.  Przyznała, że już jakiś czas temu, mając świadomość o różnych przypadkach nieodpowiednich zachowań na planach filmowych, apelowała o ich zaprzestanie.  – W wykładzie inauguracyjnym w Warszawskiej Szkole Filmowej powiedziałam, że nie nie ma takiego filmu, nie ma takiej sztuki, nie ma takiej roli, dla której warto by było złamać człowieka. I jeżeli tak było naprawdę, to jest to karygodne. Dla sztuki nie warto kogoś ranić – podkreśliła Janda.  – Dla mnie ten zawód zawsze był przyjemnością, zabawą i nigdy w życiu nie spotkało mnie nic takiego, co mogłabym nazwać traumą, mimo że spotkało mnie wiele krytyki. Bardini był okrutnym wykładowcą, a był moim ukochanym wykładowcą. Bardini mówił prawdę bez owijania w bawełnę (...) i nie pozwalał na złudzenia – dodała aktorka.  Ale rozmowa Pałasińskiego z Jandą dotyczyła nie tylko łódzkiej filmówki. Z podcastu dowiecie się, dlaczego aktorka otworzyła swoją fundację i teatr, czy też jak z perspektywy lat patrzy na swoją karierę. Janda opowie także o wymownym telefonie z TVP. Zapraszamy do oglądania.

– Dla mnie ten zawód zawsze był przyjemnością, zabawą, ale dla sztuki nie warto kogoś ranić – tak Krystyna Janda komentuje aferę w łódzkiej filmówce w najnowszym podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem. Ale ich rozmowa nie skupiła się wyłącznie na aferach, bo znalazło się także miejsce na wspomnienia pięknych czasów teatru oraz sztuki przez duże "SZ".  W tym miesiącu ujawniono, jak mają być traktowani studenci Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu. Według ustaleń mediów niektórzy wykładowcy mieli podczas zajęć dopuszczać się niestosownych zachowań.  Z kolei absolwentka łódzkiej filmówki Anna Paliga bezpośrednio oskarżyła swoją uczelnię o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad studentami. W swoim poście na Facebooku opisała wstrząsające incydenty, których mieli dopuścić się wykładowcy filmówki. Jej list otwarty do Szkoły Filmowej w Łodzi poparło wielu innych absolwentów szkół filmowych z całej Polski.  O aferach w obu szkołach filmowych wypowiedziała się Krystyna Janda w podcaście Jacka Pałasińskiego "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem.  – Jestem w wielkim kłopocie, ponieważ dzwonią do mnie w tej sprawie, a ja staram się zająć stanowisko, bo niektóre osoby oskarżone na przykład Beata Fudalej była synonimem etyki, moralności, staranności zawodowej. Ja jej tak dobrze nie znam, nie byłam na tych zajęciach, ale te oskarżenia są straszne. Jeśli to się wydarzyło, to nie powinno mieć miejsca, to jest oczywiste – stwierdziła Janda.  Przyznała, że już jakiś czas temu, mając świadomość o różnych przypadkach nieodpowiednich zachowań na planach filmowych, apelowała o ich zaprzestanie.  – W wykładzie inauguracyjnym w Warszawskiej Szkole Filmowej powiedziałam, że nie nie ma takiego filmu, nie ma takiej sztuki, nie ma takiej roli, dla której warto by było złamać człowieka. I jeżeli tak było naprawdę, to jest to karygodne. Dla sztuki nie warto kogoś ranić – podkreśliła Janda.  – Dla mnie ten zawód zawsze był przyjemnością, zabawą i nigdy w życiu nie spotkało mnie nic takiego, co mogłabym nazwać traumą, mimo że spotkało mnie wiele krytyki. Bardini był okrutnym wykładowcą, a był moim ukochanym wykładowcą. Bardini mówił prawdę bez owijania w bawełnę (...) i nie pozwalał na złudzenia – dodała aktorka.  Ale rozmowa Pałasińskiego z Jandą dotyczyła nie tylko łódzkiej filmówki. Z podcastu dowiecie się, dlaczego aktorka otworzyła swoją fundację i teatr, czy też jak z perspektywy lat patrzy na swoją karierę. Janda opowie także o wymownym telefonie z TVP. Zapraszamy do oglądania.

"ALLEGRO MA NON TROPPO", CZYLI GODZINA Z JACKIEM #1 | Prof. Turski punktuje wady reform PiS w edukacji
2021-03-27 16:20:45

– Bunt przeciwko edukacji sześciolatków pokazał, że to początek zmian w szkolnictwie ze szkoły laickiej na szkołę wyznaniową – twierdzi fizyk, prof. Łukasz Turski, z którym w pierwszym odcinku swojego podcastu rozmawia dziennikarz Jacek Pałasiński. Ale dyskusja obu panów nie dotyczyła tylko edukacji. Zresztą obejrzyjcie sami!  "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem, to nowy podcast naTemat.pl, w którym znakomity dziennikarz Jacek Pałasiński, rozmawia z wybitnymi osobistościami na istotne tematy, z lekkim przymrużeniem oka. Samo "allegro ma non troppo" to termin muzyczny, który potocznie oznacza "wesoło, ale nie za bardzo" i taki też jest motyw przewodni podcastów Pałasińskiego.  – Będziemy się starali nie zanudzać państwa żadnymi smutasami, tylko potraktować przynajmniej część naszych rozmów z przymrużeniem oka. Trochę lekko, żeby nie zanudzić, ale też, żeby jakoś państwa zaciekawić. Tematy, które poruszymy, będą wciągające, interesujące i ważne, przynajmniej taką mam nadzieję – mówi o nowym podcaście Pałasiński.  Jego pierwszym gościem jest profesor Łukasz Turski, fizyk specjalizujący się w fizyce materii skondensowanej i mechanice statystycznej, popularyzator nauki i publicysta.  Naukowiec opowiada między innymi o kryzysie "nieuctwa", o którym sam niejednokrotnie pisał w swoich publikacjach oraz o tym, co jest jego największym problemem.  – Nauczyliśmy się czytać i pisać, ale nie nauczyliśmy się rozumieć jaka część dostępnej informacji jest fikcją, a co prawdą. Wykorzystane to zostało, że kłamstwo i oszustwo ma tę samą wagę co prawda. Triumf nieuctwa polega na tym, że ludzie nie mają wystarczających narzędzi, żeby z masy informacji, które dostają, potrafić oddzielić co jest kłamstwem, a co prawdą. Tego ludzie nie umieją – uważa prof. Turski.  Ale rozmowa obu panów zmierza dalej, do odpowiedzialności części naukowców za sytuację w Polsce. Dlaczego w naszym kraju nie ma jeszcze elektrowni atomowej? Jak kłamstwa i oszustwa służą w odbieraniu nam wolności? Czemu mądrzy ludzie legitymizują swoim autorytetem władzę ludzi niemądrych? Oraz jakim absurdem była obietnica miliona aut elektrycznych w Polsce?  Odpowiedzi na te pytania, oraz inne ciekawe kwestie znajdziecie w pierwszym odcinku podcastu naTemat.pl "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem.

– Bunt przeciwko edukacji sześciolatków pokazał, że to początek zmian w szkolnictwie ze szkoły laickiej na szkołę wyznaniową – twierdzi fizyk, prof. Łukasz Turski, z którym w pierwszym odcinku swojego podcastu rozmawia dziennikarz Jacek Pałasiński. Ale dyskusja obu panów nie dotyczyła tylko edukacji. Zresztą obejrzyjcie sami!  "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem, to nowy podcast naTemat.pl, w którym znakomity dziennikarz Jacek Pałasiński, rozmawia z wybitnymi osobistościami na istotne tematy, z lekkim przymrużeniem oka. Samo "allegro ma non troppo" to termin muzyczny, który potocznie oznacza "wesoło, ale nie za bardzo" i taki też jest motyw przewodni podcastów Pałasińskiego.  – Będziemy się starali nie zanudzać państwa żadnymi smutasami, tylko potraktować przynajmniej część naszych rozmów z przymrużeniem oka. Trochę lekko, żeby nie zanudzić, ale też, żeby jakoś państwa zaciekawić. Tematy, które poruszymy, będą wciągające, interesujące i ważne, przynajmniej taką mam nadzieję – mówi o nowym podcaście Pałasiński.  Jego pierwszym gościem jest profesor Łukasz Turski, fizyk specjalizujący się w fizyce materii skondensowanej i mechanice statystycznej, popularyzator nauki i publicysta.  Naukowiec opowiada między innymi o kryzysie "nieuctwa", o którym sam niejednokrotnie pisał w swoich publikacjach oraz o tym, co jest jego największym problemem.  – Nauczyliśmy się czytać i pisać, ale nie nauczyliśmy się rozumieć jaka część dostępnej informacji jest fikcją, a co prawdą. Wykorzystane to zostało, że kłamstwo i oszustwo ma tę samą wagę co prawda. Triumf nieuctwa polega na tym, że ludzie nie mają wystarczających narzędzi, żeby z masy informacji, które dostają, potrafić oddzielić co jest kłamstwem, a co prawdą. Tego ludzie nie umieją – uważa prof. Turski.  Ale rozmowa obu panów zmierza dalej, do odpowiedzialności części naukowców za sytuację w Polsce. Dlaczego w naszym kraju nie ma jeszcze elektrowni atomowej? Jak kłamstwa i oszustwa służą w odbieraniu nam wolności? Czemu mądrzy ludzie legitymizują swoim autorytetem władzę ludzi niemądrych? Oraz jakim absurdem była obietnica miliona aut elektrycznych w Polsce?  Odpowiedzi na te pytania, oraz inne ciekawe kwestie znajdziecie w pierwszym odcinku podcastu naTemat.pl "ALLEGRO MA NON TROPPO", czyli godzina z Jackiem.

poliTYka #34 | Prof. Obirek: "Niektórzy księża wierzą, że nie mogą przenosić covid"
2021-03-25 14:03:52

Prof. Stanisław Obirek krytykuje decyzję rządu, który pozostawił otwarte w kościoły w sytuacji, gdy zamknął sklepy, kina, teatry i siłownie. Zwraca uwagę na fasadowość apelu biskupów o zachowanie zasad bezpieczeństwa w sytuacji, gdy podawanie komunii wiąże się z kontaktem fizycznym między księdzem a wiernymi. Socjolog mówi, co pozwala mu mieć nadzieję podczas pandemii.

Prof. Stanisław Obirek krytykuje decyzję rządu, który pozostawił otwarte w kościoły w sytuacji, gdy zamknął sklepy, kina, teatry i siłownie. Zwraca uwagę na fasadowość apelu biskupów o zachowanie zasad bezpieczeństwa w sytuacji, gdy podawanie komunii wiąże się z kontaktem fizycznym między księdzem a wiernymi. Socjolog mówi, co pozwala mu mieć nadzieję podczas pandemii.

SPOKOJNA GŁOWA #17 | Brak motywacji do ćwiczeń i ruchu? Jest na to sposób!
2021-03-21 13:44:01

Polepsza pamięć, hamuje starzenie się mózgu, poprawia nastrój, łagodzi objawy PMS. Aktywność fizyczna naprawdę robi dobrze naszemu organizmowi, ale ruch może również szkodzić. – Moda na zdrowy styl życia nierzadko wyłącza zdrowy rozsądek, powodując naginanie własnych możliwości w imię dbania o siebie – mówi Natalia Niezgodą, z którą o zdroworozsądkowym podejściu do aktywności rozmawiamy w podcaście "Spokojna głowa"  Natalia Niezgoda, fizjoterapeutka i studentka poradnictwa dietetycznego, na instagramie, na profilu "W zdrowiej formie", jak podkreśla, normalizuje zdrowy styl życia i tłumaczy, jak działa organizm. Natalia promuje aktywność, mówi o korzyściach z nią związanych, ale stara się też zwracać uwagę na błędy i skrajności, których wiele z nas nie potrafi uniknąć. Nasza rozmówczyni wskazuje, że z aktywnością fizyczną jest podobnie, jak w przypadku niewłaściwie przyjmowanego leku, "może przysporzyć problemów, jeśli jest źle wykonywana" lub niedostoswana do naszych możliwości i naszego stanu zdrowia.  Nasza rozmówczyni podkreśla, że z aktywnością fizyczną jest podobnie, jak z dietą, warto wybrać tak, którą jesteśmy w stanie utrzymać przez całe życie: "Ruch ma wiele form, nie tylko formę siłowni, biegu, aerobiku".  Więcej o motywacji, umiejętności odpuszczania, o fit wyzwaniach, wypaleniu i o tym, czy dobry trening wyznacza to, że czujemy po nim całe nasze ciało, w podcaście "Spokojna głowa".

Polepsza pamięć, hamuje starzenie się mózgu, poprawia nastrój, łagodzi objawy PMS. Aktywność fizyczna naprawdę robi dobrze naszemu organizmowi, ale ruch może również szkodzić. – Moda na zdrowy styl życia nierzadko wyłącza zdrowy rozsądek, powodując naginanie własnych możliwości w imię dbania o siebie – mówi Natalia Niezgodą, z którą o zdroworozsądkowym podejściu do aktywności rozmawiamy w podcaście "Spokojna głowa"  Natalia Niezgoda, fizjoterapeutka i studentka poradnictwa dietetycznego, na instagramie, na profilu "W zdrowiej formie", jak podkreśla, normalizuje zdrowy styl życia i tłumaczy, jak działa organizm. Natalia promuje aktywność, mówi o korzyściach z nią związanych, ale stara się też zwracać uwagę na błędy i skrajności, których wiele z nas nie potrafi uniknąć. Nasza rozmówczyni wskazuje, że z aktywnością fizyczną jest podobnie, jak w przypadku niewłaściwie przyjmowanego leku, "może przysporzyć problemów, jeśli jest źle wykonywana" lub niedostoswana do naszych możliwości i naszego stanu zdrowia.  Nasza rozmówczyni podkreśla, że z aktywnością fizyczną jest podobnie, jak z dietą, warto wybrać tak, którą jesteśmy w stanie utrzymać przez całe życie: "Ruch ma wiele form, nie tylko formę siłowni, biegu, aerobiku".  Więcej o motywacji, umiejętności odpuszczania, o fit wyzwaniach, wypaleniu i o tym, czy dobry trening wyznacza to, że czujemy po nim całe nasze ciało, w podcaście "Spokojna głowa".

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie