Radio Wnet
Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.
Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!
Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet
Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200
Mercosur, protesty rolników i bezpieczeństwo żywnościowe. Marcin Możdżonek: Zdecydowano za nas
2026-01-09 16:19:58
Podczas protestu rolników, górników i przedstawicieli środowisk myśliwskich w Warszawie jednym z głównych tematów była umowa Unii Europejskiej z państwami Mercosur. W rozmowie na antenie Radia Wnet Marcin Możdżonek, prezes Polskiego Związku Łowieckiego, nie krył emocji i rozczarowania decyzjami politycznymi.
Dużo frustracji, dużo emocji i przede wszystkim bezsilności. Zdecydowano za nas, za Polskę. Umowa z Mercosurem jest zła i daje ogromną przewagę krajom Ameryki Południowej– mówił Możdżonek, podkreślając, że europejscy rolnicy funkcjonują w zupełnie innych realiach regulacyjnych.
Prezes PZŁ zwracał uwagę na nierówność standardów produkcji żywności. Jak zaznaczył, unijne normy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska i stosowania środków chemicznych są restrykcyjne i kosztowne, podczas gdy w krajach Mercosuru takich ograniczeń często nie ma.
U nas standardy są bardzo wyśrubowane i drogie. Tam jest hulaj dusza – można produkować jak się chce, bez tych przepisów. To oznacza realny problem z jakością żywności, która może trafić na polski rynek– ostrzegał. Jednocześnie deklarował, że sam zamierza pozostać przy lokalnych produktach.
Rolnictwo jako element bezpieczeństwa państwa
W rozmowie pojawił się wątek bezpieczeństwa żywnościowego, który – zdaniem Możdżonka – w obecnej sytuacji geopolitycznej powinien być traktowany jak strategiczny interes państwa.
Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby łańcuchy dostaw żywności opierały się na Ameryce Południowej. Najbezpieczniejsze połączenie to to najkrótsze: z polskiego pola na polski stół– podkreślał.
Krytycznie odniósł się również do działań obecnego rządu i sposobu traktowania protestujących. Wskazywał na blokowanie kolumn rolniczych zmierzających do Warszawy jako dowód braku realnego dialogu.
Możdżonek zaznaczył, że kluczowe decyzje dopiero nadchodzą wraz z negocjacjami dotyczącymi Wspólnej Polityki Rolnej UE. –
Gra toczy się o miliardy. Szacunkowo 35–37 miliardów złotych, które mogłyby wesprzeć polskie rolnictwo i przemysł spożywczy. Rząd ma dwa miesiące, by pokazać, czy potrafi coś ugrać– mówił.
Rozmowa zeszła także na szerszy kontekst polityczny i geopolityczny. Prezes PZŁ krytykował wieloletnie zaniedbania elit politycznych, które – jego zdaniem – doprowadziły do osłabienia pozycji Polski na arenie międzynarodowej.
Nie mamy przyjaciół, mamy tylko swoje interesy. Musimy grać twardo, jak robią to najwięksi gracze– przekonywał, wskazując na potrzebę współpracy między rządem a Pałacem Prezydenckim.
W drugiej części rozmowy Możdżonek odniósł się do problemów Polskiego Związku Łowieckiego i roli myśliwych w systemie bezpieczeństwa oraz ochrony przyrody. Krytykował Ministerstwo Klimatu i Środowiska za brak współpracy i – jak to ujął – „uleganie wąskiej grupie aktywistów”.
Szeroko mówił też o braku edukacji przyrodniczej w społeczeństwie, ilustrując to głośnym przypadkiem jenota – inwazyjnego gatunku obcego – który został zabrany przez osobę prywatną, a następnie wypuszczony do lasu przez służby.
Nie mamy podstawowej wiedzy o przyrodzie, o zależnościach między rolnictwem, leśnictwem i łowiectwem. To prowadzi do skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań i realnych zagrożeń, także zdrowotnych– podkreślał, wskazując m.in. na ryzyko wścieklizny i chorób pasożytniczych.
/fa
Prof. Ryba: Unia Europejska zmierza na ścianę. To będzie główny temat wyborów
2026-01-09 13:38:55
Podziały na prawicy, krytyka Unii Europejskiej i rola USA w NATO – prof. Mieczysław Ryba w Radiu Wnet analizuje kierunki polskiej polityki przed wyborami.
Spory na prawicy: nie tylko personalne
Podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości oraz całej prawicy nie sprowadzają się wyłącznie do ambicji personalnych – ocenia politolog i historyk, prof. Mieczysław Ryba.
„Nie jest tylko tak, że mamy do czynienia ze sporami czysto personalnymi czy ambicjonalnymi, ale również merytorycznymi i ideowymi.”– podkreśla profesor.
Jak zauważa, PiS jako duża partia posiada różne skrzydła – od konserwatywno-narodowego po bardziej centrowe – co jest naturalne dla dużych ugrupowań i nie musi prowadzić do rozłamu.
Kluczowe pytanie: jaki kierunek Unii Europejskiej?
Jednym z fundamentalnych tematów, z którymi PiS i cała prawica będą musiały się zmierzyć, jest stosunek do Unii Europejskiej.
„Partia musi się dookreślić co do kierunku Unii. Ten kierunek jest gigantycznie krytykowany przez siły konserwatywne w całej Europie.”– zaznacza Ryba.
Profesor przypomina również o kontrowersjach wokół KPO i tzw. kamieni milowych.
„Tam jest mnóstwo rzeczy, delikatnie mówiąc, dziwnych.”– dodaje.
Mercosur i rosnący sceptycyzm Polaków
Zdaniem prof. Ryby, krytyczne nastawienie do polityki unijnej narasta także wśród wyborców.
„Wystarczy spojrzeć na badania dotyczące umowy z Mercosur. Przytłaczająca większość Polaków się jej obawia.”– mówi.
Jak podkreśla, decyzje Brukseli są „dopychane kolanem”, a obecny kurs Unii może prowadzić do poważnego kryzysu.
„To jest kierunek na ścianę, na przepaść.”– ocenia.
NATO i Stany Zjednoczone
W kontekście bezpieczeństwa profesor Ryba jednoznacznie wskazuje na kluczową rolę USA.
„Jeżeli myślimy NATO, to myślimy przede wszystkim o Stanach Zjednoczonych. Bez USA NATO jest wydmuszką.”– podkreśla.
Zwraca uwagę, że o ile w kwestii NATO różnice między PiS a Konfederacją Bosaka i Mentzena są niewielkie, to znaki zapytania pojawiają się przy środowisku Grzegorza Brauna.
Europa Środkowa i rywalizacja mocarstw
Zdaniem prof. Ryby, kolejne wybory parlamentarne mogą stać się areną rywalizacji wpływów amerykańskich i unijnych.
„Tak jak wybory w 2023 roku odbywały się pod dyktando nacisków Brukseli, tak wybory w 2027 roku mogą być starciem wpływów amerykańskich i unijnych.”– mówi.
Profesor krytycznie ocenia przy tym politykę rządu wobec regionu.
„Donald Tusk kompletnie zaniedbuje politykę środkowoeuropejską. Jest praktycznie nieobecny w formatach Trójmorza czy Trójkąta Wyszehradzkiego.”– dodaje.
Strategia Tuska: „zjadanie ogona”
Komentując działania obecnego rządu, Ryba używa obrazowego porównania.
„To jest strategia zjadania ogona.”– stwierdza.
Jak zauważa, choć Platforma Obywatelska nieznacznie rośnie w sondażach, cała koalicja rządząca słabnie.
„Pytanie jest, czy tego paliwa wystarczy do 2027 roku. Jestem wobec tego bardzo sceptyczny.”– ocenia.
Braun jako straszak
Profesor Ryba uważa, że Donald Tusk próbuje wykorzystywać postać Grzegorza Brauna jako narzędzie polityczne.
„Dla Donalda Tuska Grzegorz Braun pełni rolę ‘Putina’ na polskiej scenie politycznej – w sensie propagandowym.”– mówi.
Celem tej strategii ma być mobilizacja elektoratu proeuropejskiego poprzez straszenie „radykałami”.
Co zdecyduje o przyszłych wyborach?
Zdaniem prof. Ryby, programy socjalne nie będą już kluczowym tematem kampanii.
„Te elementy zostały już zużyte jako motor debaty politycznej.”– ocenia.
Na pierwszy plan wysuną się natomiast kwestie relacji międzynarodowych i gospodarczych.
„Unia, Zielony Ład, ceny energii, Mercosur, bezpieczeństwo – to będą tematy, które realnie wpłyną na portfele i przyszłość Polaków.”– podsumowuje.
Sprawa Wenezueli, Grenlandii i inne globalne napięcia - Studio Dublin - 09.01.2026 r.
2026-01-09 13:31:59
komentuje szef portalu Polska-IE.com Bogdan Feręc. Tłumaczy znaczenie Grenlandii dla USA i przypomina niechlubne praktyki władz duńskich wobec mieszkańców wyspy.
W audycji wybrzmiewa również nadzieja na skuteczne zablokowwanie umowy UE-Mercosur.
Orieszniki nad Ukrainą. Dziennikarz Radia Wnet o przerażającej nocy
2026-01-09 13:16:46
Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. W nocy uruchomiono alarmy przeciwlotnicze w wielu regionach kraju, w tym we Lwowie i Kijowie. Według dostępnych informacji Rosja użyła m.in. bardzo szybkiego pocisku balistycznego Oriesznik, zdolnego do przenoszenia ładunków jądrowych, tym razem bez takiej głowicy. Rakieta uderzyła w obiekt infrastruktury krytycznej w pobliżu Lwowa. W Kijowie zginęły co najmniej cztery osoby.
Na Ukrainie przebywa dziennikarz Radia Wnet Konrad Mędrzecki, który relacjonował wydarzenia z samego Lwowa.
„Nie było żadnych sygnałów, że coś się wydarzy”
– mówił Konrad Mędrzecki na antenie Radia Wnet.
Dzień przed atakiem miasto zmagało się głównie z intensywnymi opadami śniegu.
„Cały czas pada śnieg, gigantyczna ilość. Przedzierałem się od opery do katedry łacińskiej cztery razy dłużej niż zwykle. To była walka z zimą.”– dodaje dziennikarz.
Nocne alarmy i informacja o nadlatującym pocisku
Sytuacja zmieniła się w nocy. Wtedy pojawiły się alarmy przeciwlotnicze, a Mędrzecki dowiedział się, że w kierunku Lwowa leci rosyjski pocisk.
„Dowiedziałem się, że w moim kierunku leci Oriesznik z prędkością trzynastu tysięcy kilometrów na godzinę. Uderzył nie w sam Lwów, tylko obok, w infrastrukturę krytyczną, ale było groźnie.”– relacjonuje.
Jak podkreśla, największym problemem była niepewność co do miejsca uderzenia.
„To była absolutnie niekomfortowa sytuacja, bo nie wiadomo było, gdzie on uderzy. Jest alarm i po prostu tego nie wiesz.”– zaznacza.
Przerwy w prądzie i poranek po ataku
Podczas nocnych alarmów doszło również do przerw w dostawie energii elektrycznej.
„W hotelu wysiada światło na parę godzin, potem jest włączane. To tutaj niestety norma.”– mówi Mędrzecki.
Rano Lwów zaczął jednak wracać do codziennego rytmu.
„Trwa odśnieżanie, tramwaje jeżdżą, pełne ludzi, kawiarnie pełne.”– opisuje dziennikarz.
„Można było nie wiedzieć, co się wydarzyło”
Mędrzecki zwraca uwagę na odporność mieszkańców miasta.
„Ludzie w pewnym sensie przyzwyczaili się do takich sytuacji, mobilizują się. Nie będąc świadomym, można by nawet nie wiedzieć, co się wydarzyło.”– podkreśla.
Zaznacza jednak, że w innych częściach Ukrainy skutki ataku były znacznie tragiczniejsze.
„W Kijowie jest o wiele gorzej. Zginęły co najmniej cztery osoby.”– dodaje.
„To po prostu bardzo nerwowa sytuacja”
Na zakończenie dziennikarz Radia Wnet podsumowuje swoje doświadczenia z ostatniej nocy.
„Sytuacja, w której wiesz, że leci w twoim kierunku pocisk z taką prędkością, jest po prostu bardzo nerwowa.”– podsumowuje Konrad Mędrzecki.
"Odbierzmy UE eurokratom". Poseł Andrzej Śliwka komentuje wzrost nastrojów antyunijnych w Polsce
2026-01-09 13:09:15
Wedle ostatnich sondaży, za opuszczeniem Unii Europejskiej opowiada się 25% Polaków.
Roman Fritz: Prawo pięści zamiast prawa międzynarodowego
2026-01-09 12:50:15
– Każda wojna jest zła – mówi Roman Fritz w Radiu Wnet. Poseł Konfederacji Korony Polskiej komentuje działania USA, rolę Chin w Iranie i konsekwencje dla Polski.
USA, wojny i „warunek: ropa”
Poseł Roman Fritz z Koła Poselskiego Konfederacja Korony Polskiej w rozmowie na antenie Radia Wnet odnosił się do aktualnych wydarzeń międzynarodowych, w tym sytuacji w Wenezueli, Iranie oraz wcześniejszych interwencji militarnych Stanów Zjednoczonych. Jak zaznaczał, jego zdaniem w polityce międzynarodowej coraz wyraźniej widoczna jest logika siły, a nie norm prawa.
Stany Zjednoczone pokazują, że już nie ściemniają (…) że tu nie chodzi o żadne prawo międzynarodowe, tylko o prawo pięści– mówi Roman Fritz.
Niemcy kolonizują Polskę? Prof. Grzegorz Kucharczyk przestrzega
2026-01-09 12:23:51
Zdaniem prof. Grzegorza Kucharczyka mamy do czynienia z konsekwentnie prowadzoną od dekad polityką budowania wpływów.
Dr Bartłomiej Wróblewski: minister Nowacka szerzy wrogość do religii w najgorszym, rewolucyjnym stylu
2026-01-09 11:57:50
Poseł PiS komentuje skandaliczne wydarzenie z Kielna, gdzie nauczycielka wyrzuciła do kosza krzyż wiszący nad drzwiami.
Czy delegalizacja małej partyjki komunistycznej była sukcesem? Wątpię - mówi prof. Krystyna Pawłowicz
2026-01-09 11:30:00
W premierowym odcinku "Prawa bez cenzury" prof. Krystyna Pawłowicz pochyla się nad problemem tolerowania w Polsce propagowania komunizmu. Zbrodniarze komunistyczni nigdy nie mieli Norymbergi - mówi.
Michał Ostrowski: „Boją się prawdy”. Odsunięty prokurator o chaosie w prokuraturze
2026-01-09 11:11:31
Zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski mówi o „wielkim bałaganie” w prokuraturze i twierdzi, że odebrano mu śledztwo dotyczące zamachu stanu.
Zastępca prokuratora generalnego Michał Ostrowski, odsunięty od śledztwa dotyczącego podejrzenia zamachu stanu, twierdzi, że w prokuraturze panuje „wielki bałagan”, a zasada legalizmu została złamana.
Jak mówił na antenie Radia Wnet, po zaledwie 10 dniach odebrano mu prowadzone postępowanie, mimo że – jak podkreśla – informował o nim ówczesnego ministra sprawiedliwości. Według Ostrowskiego początkiem obecnego kryzysu miało być przejęcie mediów publicznych, a następnie – jak to określa – nielegalne podporządkowanie całej prokuratury władzy wykonawczej z pominięciem konstytucyjnych kompetencji prezydenta RP.
– zaznaczył.
Pokazujemy po 10 odcinków na stronie. Skocz do strony:
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475767778798081828384858687888990919293949596979899100101102103104105106107108109110111112113114115116117118119120121122123124125126127128129130131132133134135136137138139140141142143144145146147148149150151152153154155156157158159160161162163164165166167168169170171172173174175176177178179180181182183184185186187188189190191192193194195196197198199200