Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Jak uniknąć demograficznej katastrofy? Bartosz Marczuk: kluczem jest powrót do myślenia wspólnotowego i repatriacja 2.0
2025-09-22 17:54:30

Mamy ogromny problem, jeżeli chodzi o tworzenie trwałych związków przez ludzi urodzonych w latach 80. później. Bez relacji, bez związków nie będzie dzieci - mówi b. wiceminister rodziny.  Bartosz Marczuk w rozmowie z Wiktorem Świetlikiem stwierdza, że obecnie nie da się wymyśleć żadnego nowego programu społecznego na wzór Rodzina 800+, który dałby szybki efekt w postaci wzrostu liczby rodzących się w Polsce dzieci. Były wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej jest współautorem, obok b. dyrektora Instytutu Pokolenia Michała Kota, książki "Jak uniknąć demograficznej katastrofy". W rozmowie krytykuje bierność państwa polskiego wobec licznej polskiej diaspory, brak dbałości o nauczanie języka polskiego na świecie, oraz szereg innych zaniedbań burzących narodową wspólnotę. /awk

Mamy ogromny problem, jeżeli chodzi o tworzenie trwałych związków przez ludzi urodzonych w latach 80. później. Bez relacji, bez związków nie będzie dzieci - mówi b. wiceminister rodziny. 

Bartosz Marczuk w rozmowie z Wiktorem Świetlikiem stwierdza, że obecnie nie da się wymyśleć żadnego nowego programu społecznego na wzór Rodzina 800+, który dałby szybki efekt w postaci wzrostu liczby rodzących się w Polsce dzieci.

Były wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej jest współautorem, obok b. dyrektora Instytutu Pokolenia Michała Kota, książki "Jak uniknąć demograficznej katastrofy". W rozmowie krytykuje bierność państwa polskiego wobec licznej polskiej diaspory, brak dbałości o nauczanie języka polskiego na świecie, oraz szereg innych zaniedbań burzących narodową wspólnotę.

/awk

Narody tracąc pamięć, tracą życie — rozmowa wokół pierwszego przeglądu filmów Marii Dłużewskiej „Patrzę na Ciebie”
2025-09-22 17:21:14

W studiu Radia Wnet goszczą Marek Głowacki i Marek Dorsz - współorganizatorzy wydarzenia, którzy osobiście znali Marię Dłużewską. Maria Dłużewska była osobą niezwykłą. W latach 70. pracowała jako aktorka, ale świadomie zrezygnowała z kariery zawodowej, by poświęcić się działalności w konspiracji, szczególnie w obszarze kultury niezależnej i w podziemnym Radiu Solidarność. Warto podkreślić, że było to radio działające nielegalnie – dziś mało kto zdaje sobie sprawę, co kryje się za określeniem „program drugi Radia Solidarność” w jej biogramach. Udział w takiej aktywności niósł realne ryzyko: więzienia, represji, pobicia, a nawet śmierci. ~ mówi Marek Głowacki. Dodaje, że działalność Marii Dłużewskiej była wszechstronna: kolportowała niezależną prasę, tworzyła teatr domowy i działała w Solidarności Walczącej: I trzeba mocno podkreślić: nie chodziło tu o krótki epizod, pół roku czy rok działalności. To były długie lata, od 1982 do 1989, wypełnione stresem, poniewierką i ciągłym lękiem przed aresztowaniem. Maria wybrała taką drogę. A później, gdy zaczęła tworzyć filmy dokumentalne – ponad czterdzieści, w których była reżyserką, scenarzystką czy producentką – można uznać, że była to w pewnym sensie kontynuacja jej wcześniejszej pracy w podziemiu. 26 września w sali widowiskowej Kościoła Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim w Warszawie odbędzie się pierwszy przegląd filmów Marii Dłużewskiej pod hasłem Patrzę na Ciebie . Marek Głowacki mówi o tym, dlaczego należy pamiętać o twórczości polskiej reżyserki: Tukidydes powiedział: Narody tracąc pamięć, tracą życie. To jest uniwersalna sentencja, którą w szczególny sposób można odnieść do Marii. Ona przypominała naszą historię, odkłamywała naszą historię, przypominała zapomniane albo wręcz wycinane z naszej świadomości postaci, takich jak Joanna i Andrzej Gwiazdowie, takich jak Andrzej Kołodziej i wiele innych. Czyli to może służyć nam jako to powiedzenie, może służyć jako motto praktycznie do wszystkich filmów Marii Dłużewskiej. Dodaje, że na tegorocznym przeglądzie, zdecydowano się pokazać dwa filmy: Zorza 2 nad Gdańskiem oraz Dzielnieśmy stali i celnie rzucali : Oba filmy dokumentalne bazują na odkrytych, niezwykle interesujących i nigdzie wcześniej niepublikowanych materiałach historycznych. Jeden z nich przedstawia wizytę papieża Jana Pawła II w Gdańsku w 1987 roku oraz jego decyzję o złożeniu kwiatów pod pomnikiem stoczniowców, a dalsze konsekwencje tej decyzji są ukazane w filmie. Drugi film, Dzielnieśmy stali i celnie rzucali, opiera się na dokumentach z narad specjalnego sztabu MSW odpowiedzialnego za tłumienie tzw. rewolty grudniowej, która w rzeczywistości była brutalną masakrą w grudniu 1970 roku. Te niezwykle cenne materiały stanowią punkt wyjścia do głębszych analiz historycznych. Marek Dorsz dzieli się też refleksją na temat pierwszego z wymienionych filmów: Mogę tylko podkreślić, że film o wizycie papieża nie powstał przypadkowo. To bardzo ważne wydarzenie. Pamiętam, jak Maja wraz z Pawłem montowali ten film. Pokazuje ono sytuację, która odsłania nasze dzisiejsze zaniedbania wobec ojczyzny i społeczeństwa – bo papież został tam potraktowany w sposób wyjątkowo brutalny. Nie chcę teraz opowiadać całej fabuły filmu, ale to wydarzenie miało ogromne konsekwencje i nadal nas porusza. Nigdzie na świecie papież nie doświadczył takiego afrontu, jaki spotkał go pod pomnikiem stoczniowców w Gdańsku, i to jest dla nas wszystkich bolesne, zwłaszcza że sprawcami byli nasi rodacy. Na koniec audycji, goście zachęcają do uczestniczenia w wydarzeniu: Zapraszamy serdecznie wszystkich, którzy kochają Polskę, wszystkich, którzy cenią sobie polską tożsamość narodową, polską historię, ale również wszystkich tych, którzy cenią sobie prawdę, wierność i szacunek dla drugiego człowieka.

W studiu Radia Wnet goszczą Marek Głowacki i Marek Dorsz - współorganizatorzy wydarzenia, którzy osobiście znali Marię Dłużewską.

Maria Dłużewska była osobą niezwykłą. W latach 70. pracowała jako aktorka, ale świadomie zrezygnowała z kariery zawodowej, by poświęcić się działalności w konspiracji, szczególnie w obszarze kultury niezależnej i w podziemnym Radiu Solidarność. Warto podkreślić, że było to radio działające nielegalnie – dziś mało kto zdaje sobie sprawę, co kryje się za określeniem „program drugi Radia Solidarność” w jej biogramach. Udział w takiej aktywności niósł realne ryzyko: więzienia, represji, pobicia, a nawet śmierci.

~ mówi Marek Głowacki. Dodaje, że działalność Marii Dłużewskiej była wszechstronna: kolportowała niezależną prasę, tworzyła teatr domowy i działała w Solidarności Walczącej:

I trzeba mocno podkreślić: nie chodziło tu o krótki epizod, pół roku czy rok działalności. To były długie lata, od 1982 do 1989, wypełnione stresem, poniewierką i ciągłym lękiem przed aresztowaniem. Maria wybrała taką drogę. A później, gdy zaczęła tworzyć filmy dokumentalne – ponad czterdzieści, w których była reżyserką, scenarzystką czy producentką – można uznać, że była to w pewnym sensie kontynuacja jej wcześniejszej pracy w podziemiu.

26 września w sali widowiskowej Kościoła Wszystkich Świętych na pl. Grzybowskim w Warszawie odbędzie się pierwszy przegląd filmów Marii Dłużewskiej pod hasłem Patrzę na Ciebie. Marek Głowacki mówi o tym, dlaczego należy pamiętać o twórczości polskiej reżyserki:

Tukidydes powiedział: Narody tracąc pamięć, tracą życie. To jest uniwersalna sentencja, którą w szczególny sposób można odnieść do Marii. Ona przypominała naszą historię, odkłamywała naszą historię, przypominała zapomniane albo wręcz wycinane z naszej świadomości postaci, takich jak Joanna i Andrzej Gwiazdowie, takich jak Andrzej Kołodziej i wiele innych. Czyli to może służyć nam jako to powiedzenie, może służyć jako motto praktycznie do wszystkich filmów Marii Dłużewskiej.

Dodaje, że na tegorocznym przeglądzie, zdecydowano się pokazać dwa filmy: Zorza 2 nad Gdańskiem oraz Dzielnieśmy stali i celnie rzucali:

Oba filmy dokumentalne bazują na odkrytych, niezwykle interesujących i nigdzie wcześniej niepublikowanych materiałach historycznych. Jeden z nich przedstawia wizytę papieża Jana Pawła II w Gdańsku w 1987 roku oraz jego decyzję o złożeniu kwiatów pod pomnikiem stoczniowców, a dalsze konsekwencje tej decyzji są ukazane w filmie. Drugi film, Dzielnieśmy stali i celnie rzucali, opiera się na dokumentach z narad specjalnego sztabu MSW odpowiedzialnego za tłumienie tzw. rewolty grudniowej, która w rzeczywistości była brutalną masakrą w grudniu 1970 roku. Te niezwykle cenne materiały stanowią punkt wyjścia do głębszych analiz historycznych.

Marek Dorsz dzieli się też refleksją na temat pierwszego z wymienionych filmów:

Mogę tylko podkreślić, że film o wizycie papieża nie powstał przypadkowo. To bardzo ważne wydarzenie. Pamiętam, jak Maja wraz z Pawłem montowali ten film. Pokazuje ono sytuację, która odsłania nasze dzisiejsze zaniedbania wobec ojczyzny i społeczeństwa – bo papież został tam potraktowany w sposób wyjątkowo brutalny. Nie chcę teraz opowiadać całej fabuły filmu, ale to wydarzenie miało ogromne konsekwencje i nadal nas porusza. Nigdzie na świecie papież nie doświadczył takiego afrontu, jaki spotkał go pod pomnikiem stoczniowców w Gdańsku, i to jest dla nas wszystkich bolesne, zwłaszcza że sprawcami byli nasi rodacy.

Na koniec audycji, goście zachęcają do uczestniczenia w wydarzeniu:

Zapraszamy serdecznie wszystkich, którzy kochają Polskę, wszystkich, którzy cenią sobie polską tożsamość narodową, polską historię, ale również wszystkich tych, którzy cenią sobie prawdę, wierność i szacunek dla drugiego człowieka.


Kolumbowie - Nieregularnik literacki - 21.09.2025 r.
2025-09-22 16:24:14

Z czego czerpali inspirację poeci generacji Kolumbów? Co uważali za swoją okupacyjną powinność? Jakie miejsce w polskiej kulturze zajmuje ich spuścizna pisarska?  To jedynie kilka kwestii, na które odpowiada profesor Maciej Urbanowski , literaturoznawca i pedagog akademicki, autor eseju monograficznego pt. "Poezja pokolenia wojennego". 

Z czego czerpali inspirację poeci generacji Kolumbów? Co uważali za swoją okupacyjną powinność? Jakie miejsce w polskiej kulturze zajmuje ich spuścizna pisarska?
 To jedynie kilka kwestii, na które odpowiada profesor Maciej Urbanowski, literaturoznawca i pedagog akademicki, autor eseju monograficznego pt. "Poezja pokolenia wojennego". 

Zaledwie jeden medal dla Polski na lekkoatletycznych MŚ w Tokio. Artur Partyka analizuje słaby występ naszej kadry
2025-09-22 14:12:52

Pośród pasma rozczarowań jedynym pozytywnym akcentem był srebrny medal w skoku wzwyż, wywalczony przez Marię Żodzik skokiem na 2,01 m. Blisko krążka była czwarta w biegu na 400 m Natalia Bukowiecka.  Mistrzostwa świata w Tokio pokazały, że mamy spore luki, ale też lekka atletyka się zmieniła. Czy ktoś przewidział medal dzisiaj Dyskobola z Samoa? Czy ktoś przewidział to, że najlepszą oszczepniczką na świecie w roku 2025 będzie reprezentantka Ekwadoru? Dwa lata temu reprezentantka Kolumbii, Trinidad Tobago, mistrz olimpijski wraca w wielkim stylu z Londynu, wygrywając mistrzostwa świata. Dzieją się naprawdę niesamowite rzeczy. W ogóle te mistrzostwa stały na bardzo wysokim poziomie komentuje wicemistrz olimpijski z Atlanty w skoku wzwyż Artur Partyka w rozmowie z Grzegorzem Milko. Sukces pochodzącej z Białorusi Marii Żodzik Maria bardzo lubi to co robi,  a prócz tego żyje normalnym życiem. Ja jestem totalnym przeciwnikiem trzymania lekkoatletów pod kloszem. Nie mogę słuchać różnego rodzaju narzekań. Nie mamy sponsorów, nie ma pieniędzy. Nie, to do mnie nie dociera, ponieważ ponad 30 lat temu byłem w bardzo podobnej sytuacji i wierzcie mi Państwo, że 30 lat temu znaleźć sponsora było dużo trudniej  mówi gość Radia Wnet. 

Pośród pasma rozczarowań jedynym pozytywnym akcentem był srebrny medal w skoku wzwyż, wywalczony przez Marię Żodzik skokiem na 2,01 m. Blisko krążka była czwarta w biegu na 400 m Natalia Bukowiecka. 

Mistrzostwa świata w Tokio pokazały, że mamy spore luki, ale też lekka atletyka się zmieniła. Czy ktoś przewidział medal dzisiaj Dyskobola z Samoa? Czy ktoś przewidział to, że najlepszą oszczepniczką na świecie w roku 2025 będzie reprezentantka Ekwadoru? Dwa lata temu reprezentantka Kolumbii, Trinidad Tobago, mistrz olimpijski wraca w wielkim stylu z Londynu, wygrywając mistrzostwa świata. Dzieją się naprawdę niesamowite rzeczy. W ogóle te mistrzostwa stały na bardzo wysokim poziomie

komentuje wicemistrz olimpijski z Atlanty w skoku wzwyż Artur Partyka w rozmowie z Grzegorzem Milko.

Sukces pochodzącej z Białorusi Marii Żodzik

Maria bardzo lubi to co robi,  a prócz tego żyje normalnym życiem. Ja jestem totalnym przeciwnikiem trzymania lekkoatletów pod kloszem. Nie mogę słuchać różnego rodzaju narzekań. Nie mamy sponsorów, nie ma pieniędzy. Nie, to do mnie nie dociera, ponieważ ponad 30 lat temu byłem w bardzo podobnej sytuacji i wierzcie mi Państwo, że 30 lat temu znaleźć sponsora było dużo trudniej 

mówi gość Radia Wnet. 

Starosta powiatu włodawskiego: wracamy do normalności po niedawnym ataku dronowym. Nie damy się zastraszyć
2025-09-22 13:53:32

Jesteśmy przyzwyczajeni do funkcjonowania w stanie podwyższonej gotowości. Kluczowa jest ścisła współpraca między samorządem, władzami centralnymi i służbami - mówi Mariusz Zańko.  W nocy z 9 na 10 września 2025 r. doszło do poważnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Federację Rosyjską. Jednym ze skutków incydentu było uderzenie niezidentyfikowanego obiektu w dom jednorodzinny w Wyrykach k/Włodawy.  Starosta powiatu włodawskiego zapewnia, że poszkodowanej rodzinie została udzielona niezbędna pomoc.  Jest przekonany, że władze wojewódzkie pomogą w dalszych działaniach na rzecz uzyskania przez mieszkańców zniszczonego domu adekwatnej rekompensaty. Jak podkreśla, dom był ubezpieczony. 

Jesteśmy przyzwyczajeni do funkcjonowania w stanie podwyższonej gotowości. Kluczowa jest ścisła współpraca między samorządem, władzami centralnymi i służbami - mówi Mariusz Zańko.

 W nocy z 9 na 10 września 2025 r. doszło do poważnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez Federację Rosyjską. Jednym ze skutków incydentu było uderzenie niezidentyfikowanego obiektu w dom jednorodzinny w Wyrykach k/Włodawy.  Starosta powiatu włodawskiego zapewnia, że poszkodowanej rodzinie została udzielona niezbędna pomoc.  Jest przekonany, że władze wojewódzkie pomogą w dalszych działaniach na rzecz uzyskania przez mieszkańców zniszczonego domu adekwatnej rekompensaty. Jak podkreśla, dom był ubezpieczony. 

MSWiA wnioskuje o odwołanie komisarzy wyborczych poza trybem ustawowym
2025-09-22 13:35:31

W rozmowie z Magdaleną Uchaniuk Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand komentuje pod kątem prawnym próbę odwołania komisarzy wyborczych przez MSWiA.

W rozmowie z Magdaleną Uchaniuk Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand komentuje pod kątem prawnym próbę odwołania komisarzy wyborczych przez MSWiA.

Wielka Brytania, Kanada i Australia uznają państwo palestyńskie. "Widzimy przełamanie pewnego tabu"
2025-09-22 13:31:27

Kluczowe będą dopiero działania Unii Europejskiej jako całości; widzimy jednak blokadę ze strony takich państw jak Niemcy i Włochy - mówi ekspert PISM Michał Wojnarowicz.  Tak naprawdę po owocach poznamy, jakie będą tutaj skutki, ale też miejmy świadomość, że decyzje poszczególnych państw będą miały ograniczone znaczenie dla sytuacji w Strefie Gazy na Zachodnim Brzegu podkreśla Michał Wojnarowicz w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk. Jak zwraca uwagę, ze strony USA możemy się spodziewać utwardzenia nieprzychylnego wobec Palestyny stanowiska. 

Kluczowe będą dopiero działania Unii Europejskiej jako całości; widzimy jednak blokadę ze strony takich państw jak Niemcy i Włochy - mówi ekspert PISM Michał Wojnarowicz. 

Tak naprawdę po owocach poznamy, jakie będą tutaj skutki, ale też miejmy świadomość, że decyzje poszczególnych państw będą miały ograniczone znaczenie dla sytuacji w Strefie Gazy na Zachodnim Brzegu

podkreśla Michał Wojnarowicz w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk. Jak zwraca uwagę, ze strony USA możemy się spodziewać utwardzenia nieprzychylnego wobec Palestyny stanowiska. 

Agnieszka Wolska: głosy żądające zwrotu przez Polskę dawnych ziem niemieckich trudno uznać za przypadkowe
2025-09-22 12:39:17

W stronę Polski idzie sygnał: nie dotykajcie tematu reparacji, bo sobie poparzycie ręce - mówi dziennikarka mieszkająca w Kolonii.   Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk odnosi się do ostrych w stronę prezydenta RP Karola Nawrockiego przez Gunther Fehlingera-Jahna, ekonomistę, przewodniczącego austriackiego komitetu do spraw rozszerzenia NATO o Austrię, Kosowo, Bośnię i Ukrainę. Austriak zagroził, że w przypadku dalszego forsowania przez Polskę kwestii reparacji, Niemcy będą domagać się rewizji granicy.  

W stronę Polski idzie sygnał: nie dotykajcie tematu reparacji, bo sobie poparzycie ręce - mówi dziennikarka mieszkająca w Kolonii. 

 Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk odnosi się do ostrych w stronę prezydenta RP Karola Nawrockiego przez Gunther Fehlingera-Jahna, ekonomistę, przewodniczącego austriackiego komitetu do spraw rozszerzenia NATO o Austrię, Kosowo, Bośnię i Ukrainę. Austriak zagroził, że w przypadku dalszego forsowania przez Polskę kwestii reparacji, Niemcy będą domagać się rewizji granicy.  

Andrzej Potocki: postępowanie Tuska i Sikorskiego wobec prezydenta to dyplomacja "słonia w składzie porcelany"
2025-09-22 12:17:19

Widzimy powtórkę z rozrywki; takie same zachowania członków rządu Tuska miały miejsce za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego - mówi dziennikarz tygodnika "Sieci".  To wynika po prostu z pychy ministra Sikorskiego, który za wszelką cenę chce rywalizować o popularność z prezydentem Karolem Nawrockim. Tylko forma, w jakiej to on robi, typowa zresztą dla niego, czyli poruszanie się jak słoń w składzie porcelany. [...]  Sikorski porusza się w świecie dyplomacji  w sposób kompletnie nieumiejętny, czego wielokrotnie dał już przykład ocenia Andrzej Potocki . Odnosi się nie tylko do zamieszania wokół wizyty prezydenta RP w USA, ale i do przeciągającego się sporu o obsadę ambasad RP, zwłaszcza w Waszyngtonie i w Rzymie, gdzie rząd Tuska forsuje całkowicie nieakceptowalnych dla ośrodka prezydenckiego - Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa. 

Widzimy powtórkę z rozrywki; takie same zachowania członków rządu Tuska miały miejsce za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego - mówi dziennikarz tygodnika "Sieci". 

To wynika po prostu z pychy ministra Sikorskiego, który za wszelką cenę chce rywalizować o popularność z prezydentem Karolem Nawrockim. Tylko forma, w jakiej to on robi, typowa zresztą dla niego, czyli poruszanie się jak słoń w składzie porcelany. [...]  Sikorski porusza się w świecie dyplomacji  w sposób kompletnie nieumiejętny, czego wielokrotnie dał już przykład

ocenia Andrzej Potocki. Odnosi się nie tylko do zamieszania wokół wizyty prezydenta RP w USA, ale i do przeciągającego się sporu o obsadę ambasad RP, zwłaszcza w Waszyngtonie i w Rzymie, gdzie rząd Tuska forsuje całkowicie nieakceptowalnych dla ośrodka prezydenckiego - Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa. 

Co się dzieje w Agencji Rozwoju Przemysłu? „Miała wspierać przemysł, planuje budowę kolei do Odessy”
2025-09-22 11:28:51

Bezpieczeństwo państwa nic dla nich nie znaczy – mówi Szczepan Ruman o władzach ARP. Wskazuje na upadek kluczowego projektu zbrojeniowego i zapowiedzi budowy kolei na Ukrainie.   Były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, Szczepan Ruman, w Poranku Radia Wnet skrytykował działania Agencji Rozwoju Przemysłu. Mówił o serii skandali i decyzji, które – jego zdaniem – podważają bezpieczeństwo państwa i sens istnienia ARP. Najpoważniejszym zarzutem jest upadek projektu Polska Amunicja. ARP miała sfinansować produkcję amunicji 155 mm do armatohaubic, kluczowej dla obronności Polski i Ukrainy. Michał Dąbrowski, ówczesny prezes ARP, zniszczył projekt, chcąc obsadzić go swoimi ludźmi. Dziś amunicji jak nie było, tak nie ma – mówił Ruman. Zadziwiające nominacje Według niego późniejsze nominacje w ARP również budzą wątpliwości. Wskazał na Wojciecha Balczuna, który po zaledwie trzech miesiącach w ARP został ministrem aktywów państwowych, mimo – jak podkreśla Ruman – „kilkuletniej luki w życiorysie zawodowym”. Obecny prezes, Bartłomiej Babuśka, honorowy konsul Ukrainy w Polsce, ogłosił z kolei, że ARP będzie budować kolej do Odessy. Agencja nigdy nie zajmowała się budową kolei, miała wspierać polski przemysł. Tymczasem zapowiada projekty na Ukrainie, które mogą zwiększyć import do Polski, zamiast wzmacniać naszą gospodarkę – ocenił były prezes Industrii. Zaskakująca śmierć Ruman przypomniał także sprawę samobójstwa Andrzeja Grolika po przesłuchaniu w prokuraturze i zatrzymania prezesa spółki-córki ARP FPS Cegielski. Ogłoszono, że państwo zdało egzamin, ale nie ma odpowiedzi na pytania o odpowiedzialność rad nadzorczych i nominatów. Obawiam się, że to nie koniec tej historii – podsumował.


Bezpieczeństwo państwa nic dla nich nie znaczy – mówi Szczepan Ruman o władzach ARP. Wskazuje na upadek kluczowego projektu zbrojeniowego i zapowiedzi budowy kolei na Ukrainie.
 

Były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, Szczepan Ruman, w Poranku Radia Wnet skrytykował działania Agencji Rozwoju Przemysłu. Mówił o serii skandali i decyzji, które – jego zdaniem – podważają bezpieczeństwo państwa i sens istnienia ARP.

Najpoważniejszym zarzutem jest upadek projektu Polska Amunicja. ARP miała sfinansować produkcję amunicji 155 mm do armatohaubic, kluczowej dla obronności Polski i Ukrainy.

Michał Dąbrowski, ówczesny prezes ARP, zniszczył projekt, chcąc obsadzić go swoimi ludźmi. Dziś amunicji jak nie było, tak nie ma

– mówił Ruman.

Zadziwiające nominacje

Według niego późniejsze nominacje w ARP również budzą wątpliwości. Wskazał na Wojciecha Balczuna, który po zaledwie trzech miesiącach w ARP został ministrem aktywów państwowych, mimo – jak podkreśla Ruman – „kilkuletniej luki w życiorysie zawodowym”. Obecny prezes, Bartłomiej Babuśka, honorowy konsul Ukrainy w Polsce, ogłosił z kolei, że ARP będzie budować kolej do Odessy.

Agencja nigdy nie zajmowała się budową kolei, miała wspierać polski przemysł. Tymczasem zapowiada projekty na Ukrainie, które mogą zwiększyć import do Polski, zamiast wzmacniać naszą gospodarkę

– ocenił były prezes Industrii.

Zaskakująca śmierć

Ruman przypomniał także sprawę samobójstwa Andrzeja Grolika po przesłuchaniu w prokuraturze i zatrzymania prezesa spółki-córki ARP FPS Cegielski.

Ogłoszono, że państwo zdało egzamin, ale nie ma odpowiedzi na pytania o odpowiedzialność rad nadzorczych i nominatów. Obawiam się, że to nie koniec tej historii

– podsumował.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie