Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Rafał Mekler: Polska nie jest suwerenna w kwestii relacji transportowych z Ukrainą
2025-10-31 12:42:55

Polityk Ruchu Narodowego Rafał Mekler ciągle aktualne zagrożenia dla polskiej gospodarki i rolnictwa wynikające z narzucania nam przez Unię Europejską modelu handlu z naszym wschodnim sąsiadem.

Polityk Ruchu Narodowego Rafał Mekler ciągle aktualne zagrożenia dla polskiej gospodarki i rolnictwa wynikające z narzucania nam przez Unię Europejską modelu handlu z naszym wschodnim sąsiadem.

Piotr Semka: ekipa Tuska całkowicie niszczy zaufanie Polaków do prokuratury
2025-10-31 11:52:30

Obóz władzy uznał walenie w bęben "rozliczeń z PiS-em" za świetną metodę odbicia się po przegranych wyborach prezydenckich - mówi publicysta tygodnika "Do Rzeczy". 

Obóz władzy uznał walenie w bęben "rozliczeń z PiS-em" za świetną metodę odbicia się po przegranych wyborach prezydenckich - mówi publicysta tygodnika "Do Rzeczy". 

Zdrowy rozsądek kontra ideologia klimatyczna — mec. Wanda Buk i prof. Pieńkowski o błędach transformacji energetycznej
2025-10-31 11:24:41

W debacie o energii mec. Wanda Buk i prof. Ludwik Pieńkowski spierają się o granice rozsądku w transformacji energetycznej. Oboje zgadzają się, że Europie zabrakło odpowiedzialności i bilansu. Dyskusja jest częścią cyklicznego programu Stowarzyszenie Antywiatrakowców im. Don Kichota, prowadzonego przez redaktora Konrada Mędrzeckiego i Zbigniewa Zielińskiego.  

W debacie o energii mec. Wanda Buk i prof. Ludwik Pieńkowski spierają się o granice rozsądku w transformacji energetycznej. Oboje zgadzają się, że Europie zabrakło odpowiedzialności i bilansu. Dyskusja jest częścią cyklicznego programu Stowarzyszenie Antywiatrakowców im. Don Kichota, prowadzonego przez redaktora Konrada Mędrzeckiego i Zbigniewa Zielińskiego.

 

Jakub Pilarek: Nie ma żadnego upolitycznionego orzecznictwa "neosędziów". Ta narracja to fikcja
2025-10-31 10:11:49

Przez lata słyszeliśmy o „neosędziach Ziobry”. O sądach, które miały być narzędziem politycznej zemsty. Tymczasem fakty mówią coś innego. Wyroki wbrew Ziobrze, przegrane sprawy prokuratury, sędziowie uniewinniający jego przeciwników. Nie ma żadnego dowodu na „upolitycznienie” – jest za to propaganda bez pokrycia. I o tym Krzysztof Skowroński rozmawia z Jakubem Pilarkiem.

Przez lata słyszeliśmy o „neosędziach Ziobry”. O sądach, które miały być narzędziem politycznej zemsty. Tymczasem fakty mówią coś innego.
Wyroki wbrew Ziobrze, przegrane sprawy prokuratury, sędziowie uniewinniający jego przeciwników.
Nie ma żadnego dowodu na „upolitycznienie” – jest za to propaganda bez pokrycia. I o tym Krzysztof Skowroński rozmawia z Jakubem Pilarkiem.

Bill Gates odwołał religię klimatyczną, Trump i Xi dzielą świat, a Tusk… „gada o żurku”
2025-10-31 10:03:52

– Bill Gates wycofuje się z zielonej utopii, Donald Trump i Xi Jinping dzielą świat, a Polska milczy. Zachowujemy się jakbyśmy grali w lidze trampkarzy – mówi Miłosz Lodowski w Poranku Radia Wnet.   Europa jest pionkiem w grze, który można przestawiać w dowolny sposób – mówi Lodowski w rozmowie z Radiem Wnet i dodaje, że „być może to kwestia ambicji i kompetencji naszych polityków”. Zdaniem publicysty, polska scena polityczna pogrążona jest w komunikacyjnej bierności. PiS reaguje jak partia w narożniku, zamiast dominować. Nawet rządząc, zachowywali się jak obrońcy, nie liderzy. A dziś prezydent Nawrocki robi za nich całą robotę komunikacyjną – mówi. Świat się zmienia… bez Polski Lodowski podkreśla, że światowe procesy dzieją się „na oczach wszystkich”, a polska polityka kompletnie je ignoruje. Stany Zjednoczone wycofują się rakiem z zielonej agendy, bo potrzebują energii do rozwoju przemysłu i sztucznej inteligencji. Tymczasem Europa, z Polską włącznie, idzie w zaparte – jakby nic się nie działo – mówi. Wskazuje też na brak realnych inicjatyw gospodarczych: Bank Trójmorza to genialny pomysł. Finanse są oliwą dla trybów rozwoju. Ale nikt tego nie podejmuje, bo partie są zajęte reagowaniem na pożary – zaznacza. Bierność polskich polityków Publicysta uważa, że opozycja nie ma strategii ani wizji, tylko odpowiada na tematy narzucane przez rząd. Brakuje kreatywności i zarządzania komunikacją. Opozycja gra cudzymi nutami. Nikt nie mówi Polakom, że mają do odegrania poważną rolę – regionalną i światową – zauważa. W jego opinii, politycy powinni zacząć działać profesjonalnie. Biorą pieniądze nie za trwanie, ale za działanie. Jeśli nie potrafią wymyślać rozwiązań, niech słuchają ekspertów. Ja byłem na konwencji PiS w Katowicach – słyszałem świetne pomysły, ale nikt ich nie słucha – zaznacza. Na koniec Lodowski dodaje. Polska mogłaby być ekonomicznym płucem regionu. Ale zamiast o tym rozmawiać, zajmujemy się błahostkami – podsumowuje.


– Bill Gates wycofuje się z zielonej utopii, Donald Trump i Xi Jinping dzielą świat, a Polska milczy. Zachowujemy się jakbyśmy grali w lidze trampkarzy – mówi Miłosz Lodowski w Poranku Radia Wnet.
 

Europa jest pionkiem w grze, który można przestawiać w dowolny sposób

– mówi Lodowski w rozmowie z Radiem Wnet i dodaje, że „być może to kwestia ambicji i kompetencji naszych polityków”.

Zdaniem publicysty, polska scena polityczna pogrążona jest w komunikacyjnej bierności.

PiS reaguje jak partia w narożniku, zamiast dominować. Nawet rządząc, zachowywali się jak obrońcy, nie liderzy. A dziś prezydent Nawrocki robi za nich całą robotę komunikacyjną

– mówi.

Świat się zmienia… bez Polski

Lodowski podkreśla, że światowe procesy dzieją się „na oczach wszystkich”, a polska polityka kompletnie je ignoruje.

Stany Zjednoczone wycofują się rakiem z zielonej agendy, bo potrzebują energii do rozwoju przemysłu i sztucznej inteligencji. Tymczasem Europa, z Polską włącznie, idzie w zaparte – jakby nic się nie działo

– mówi.

Wskazuje też na brak realnych inicjatyw gospodarczych:

Bank Trójmorza to genialny pomysł. Finanse są oliwą dla trybów rozwoju. Ale nikt tego nie podejmuje, bo partie są zajęte reagowaniem na pożary

– zaznacza.

Bierność polskich polityków

Publicysta uważa, że opozycja nie ma strategii ani wizji, tylko odpowiada na tematy narzucane przez rząd.

Brakuje kreatywności i zarządzania komunikacją. Opozycja gra cudzymi nutami. Nikt nie mówi Polakom, że mają do odegrania poważną rolę – regionalną i światową

– zauważa.

W jego opinii, politycy powinni zacząć działać profesjonalnie.

Biorą pieniądze nie za trwanie, ale za działanie. Jeśli nie potrafią wymyślać rozwiązań, niech słuchają ekspertów. Ja byłem na konwencji PiS w Katowicach – słyszałem świetne pomysły, ale nikt ich nie słucha

– zaznacza.

Na koniec Lodowski dodaje.

Polska mogłaby być ekonomicznym płucem regionu. Ale zamiast o tym rozmawiać, zajmujemy się błahostkami

– podsumowuje.

USA i Chiny dogadują się ponad głowami Europy. A Rosja? „Już przegrywa”
2025-10-31 10:00:16

Spotkanie Trump–Xi może przesądzić o losie wojny na Ukrainie. – Jeśli się dogadają, Rosja straci głównego sojusznika – mówi gen. Jarosław Gromadziński w Poranku Radia Wnet. Spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem to nie kurtuazja, lecz nowy rozdział geopolityki. To rozmowa, która ma ogromny wpływ na wojnę na Ukrainie – mówi generał Jarosław Gromadziński, były dowódca Eurokorpusu i twórca 18. Dywizji. Trump zrozumiał, że jest rozgrywany przez Putina, który gra na czas i przesuwa linię frontu. Skoro z Putinem nie da się dogadać, Stany próbują porozumieć się z Chinami – tłumaczy generał. Cichy sojusz Rosji W jego ocenie, jeśli Waszyngton i Pekin ustalą zasady globalnej gry, wojna w Ukrainie może się zakończyć. Rosja straci cichego sojusznika, który do tej pory wspierał ją gospodarczo i technologicznie – prognozuje. Gigantyczna przewaga USA na morzu Choć militarna przewaga wciąż należy do USA, gospodarka i technologia są dziś po stronie Chin. Amerykanie mają jedenaście grup lotniskowców, Chiny tylko dwie. Ale to Pekin ma dynamikę rozwoju i potęgę w nowych technologiach – zauważa generał. Chińska polityka, jak mówi, jest „pokoleniowa, a nie wyborcza”: konsekwentna, długofalowa i podporządkowana jednemu celowi. Chiny już od lat uzależniają Rosję, przejmując kolejne sektory przemysłu. Europa dopiero zaczyna to rozumieć – zaznaczył.


Spotkanie Trump–Xi może przesądzić o losie wojny na Ukrainie. – Jeśli się dogadają, Rosja straci głównego sojusznika – mówi gen. Jarosław Gromadziński w Poranku Radia Wnet.

Spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem to nie kurtuazja, lecz nowy rozdział geopolityki.


To rozmowa, która ma ogromny wpływ na wojnę na Ukrainie

– mówi generał Jarosław Gromadziński, były dowódca Eurokorpusu i twórca 18. Dywizji.

Trump zrozumiał, że jest rozgrywany przez Putina, który gra na czas i przesuwa linię frontu. Skoro z Putinem nie da się dogadać, Stany próbują porozumieć się z Chinami

– tłumaczy generał.

Cichy sojusz Rosji

W jego ocenie, jeśli Waszyngton i Pekin ustalą zasady globalnej gry, wojna w Ukrainie może się zakończyć.

Rosja straci cichego sojusznika, który do tej pory wspierał ją gospodarczo i technologicznie

– prognozuje.

Gigantyczna przewaga USA na morzu

Choć militarna przewaga wciąż należy do USA, gospodarka i technologia są dziś po stronie Chin.

Amerykanie mają jedenaście grup lotniskowców, Chiny tylko dwie. Ale to Pekin ma dynamikę rozwoju i potęgę w nowych technologiach

– zauważa generał.

Chińska polityka, jak mówi, jest „pokoleniowa, a nie wyborcza”: konsekwentna, długofalowa i podporządkowana jednemu celowi.

Chiny już od lat uzależniają Rosję, przejmując kolejne sektory przemysłu. Europa dopiero zaczyna to rozumieć

– zaznaczył.

Mirosław Angielczyk właściciel firmy Dary Natury: Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji naszych klientów
2025-10-31 09:38:09

Właściciel firmy Dary Natury , Mirosław Angielczyk, opowiada o dramatycznym wydarzeniu, które dotknęło jego przedsiębiorstwo – pożarze jednego z najstarszych budynków firmy – oraz o ogromnej fali ludzkiej solidarności, jaka przyszła tuż po tragedii. W sobotę w miejscowości Koryciny spłonął jeden z głównych budynków firmy Dary Natury – znanego producenta ekologicznych ziół, przypraw i herbat. Ogień zniszczył magazyny, urządzenia oraz zapasy surowców, ale nikt nie ucierpiał. „ To, co tworzyliśmy przez wiele, wiele lat, spłonęło ” – mówi Angielczyk. W ogniu zniszczeniu uległy nie tylko urządzenia produkcyjne, ale też pamiątkowe przedmioty i archiwalne opakowania, które miały stać się częścią „ kącika pamięci ” pokazującego historię Dary Natury. „ To niestety jest nie do nadrobienia, i tego mi bardzo szkoda ” – dodaje przedsiębiorca. Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji. My tylko chcieliśmy wyjaśnić sytuację i prosić o cierpliwość , żeby nasi klienci nadal z nami współpracowali. A tu okazało się, że mamy ogromną liczbę przyjaciół” – opowiada o reakcji klientów nasz rozmówca. Właściciel firmy Dary Natury zwraca uwagę, że najważniejszym doświadczeniem po pożarze nie jest sama tragedia, lecz to, co nastąpiło później. „ Z pewnością to doświadczenie pozytywne , bo ta fala wsparcia autentycznie pomoże nam stanąć na nogi”. Pomoc płynie z różnych stron – od lokalnych firm po indywidualnych klientów. „ Nawet dziś lokalna firma zaoferowała nam sprzęt do sprzątania terenu . Dzięki takim gestom wierzę, że dość szybko wrócimy do normalnej pracy”.Zapytany o to, w jaki sposób inni mogą pomóc, odpowiada: „ Nie oczekujemy bezpośredniej pomocy finansowej . Wystarczy, jeśli ktoś zapozna się z naszą ofertą i zdecyduje się na zakup naszych produktów – ekologicznych przypraw, herbatek czy świątecznych zestawów. To dla nas największe wsparcie”. Jak mówi Angielczyk, ta sytuacja pokazała, że jego firma przez lata zdążyła zbudować coś więcej niż tylko markę: „ Mamy klientów z duszą . Nawet ja i moja załoga nie spodziewaliśmy się, że mamy aż tylu przyjaciół”. Dary Natury to dziś nie tylko producent ekologicznych produktów, ale też centrum edukacji przyrodniczej, które co roku odwiedza ponad 100 tysięcy osób . „Może dlatego tyle ludzi nas zna i chce pomóc” – mówi z uśmiechem właściciel. Wywiad kończy się słowami napawającymi nadzieją. „ Myślę, że już na wiosnę uda nam się odbudować budynek, który spłonął, i pochwalić się, że to dzięki pomocy naszych klientów ” – podsumowuje Mirosław Angielczyk.

Właściciel firmy Dary Natury, Mirosław Angielczyk, opowiada o dramatycznym wydarzeniu, które dotknęło jego przedsiębiorstwo – pożarze jednego z najstarszych budynków firmy – oraz o ogromnej fali ludzkiej solidarności, jaka przyszła tuż po tragedii.

W sobotę w miejscowości Koryciny spłonął jeden z głównych budynków firmy Dary Natury – znanego producenta ekologicznych ziół, przypraw i herbat. Ogień zniszczył magazyny, urządzenia oraz zapasy surowców, ale nikt nie ucierpiał.

To, co tworzyliśmy przez wiele, wiele lat, spłonęło” – mówi Angielczyk.

W ogniu zniszczeniu uległy nie tylko urządzenia produkcyjne, ale też pamiątkowe przedmioty i archiwalne opakowania, które miały stać się częścią „kącika pamięci” pokazującego historię Dary Natury.

To niestety jest nie do nadrobienia, i tego mi bardzo szkoda” – dodaje przedsiębiorca.Nie spodziewaliśmy się takiej reakcji. My tylko chcieliśmy wyjaśnić sytuację i prosić o cierpliwość, żeby nasi klienci nadal z nami współpracowali. A tu okazało się, że mamy ogromną liczbę przyjaciół” – opowiada o reakcji klientów nasz rozmówca.

Właściciel firmy Dary Natury zwraca uwagę, że najważniejszym doświadczeniem po pożarze nie jest sama tragedia, lecz to, co nastąpiło później.

Z pewnością to doświadczenie pozytywne, bo ta fala wsparcia autentycznie pomoże nam stanąć na nogi”.

Pomoc płynie z różnych stron – od lokalnych firm po indywidualnych klientów.

Nawet dziś lokalna firma zaoferowała nam sprzęt do sprzątania terenu. Dzięki takim gestom wierzę, że dość szybko wrócimy do normalnej pracy”.Zapytany o to, w jaki sposób inni mogą pomóc, odpowiada:
Nie oczekujemy bezpośredniej pomocy finansowej. Wystarczy, jeśli ktoś zapozna się z naszą ofertą i zdecyduje się na zakup naszych produktów – ekologicznych przypraw, herbatek czy świątecznych zestawów. To dla nas największe wsparcie”.

Jak mówi Angielczyk, ta sytuacja pokazała, że jego firma przez lata zdążyła zbudować coś więcej niż tylko markę:

Mamy klientów z duszą. Nawet ja i moja załoga nie spodziewaliśmy się, że mamy aż tylu przyjaciół”.

Dary Natury to dziś nie tylko producent ekologicznych produktów, ale też centrum edukacji przyrodniczej, które co roku odwiedza ponad 100 tysięcy osób. „Może dlatego tyle ludzi nas zna i chce pomóc” – mówi z uśmiechem właściciel.

Wywiad kończy się słowami napawającymi nadzieją.

Myślę, że już na wiosnę uda nam się odbudować budynek, który spłonął, i pochwalić się, że to dzięki pomocy naszych klientów” – podsumowuje Mirosław Angielczyk.

Afery i reakcja PiS – sprawny „damage control” i efekt oblężonej twierdzy
2025-10-30 20:02:40

PiS reaguje na kolejne afery błyskawicznie i bez paniki. To klasyczny damage control – przyznać, odciąć, kontratakować – mówi Piotr Matczuk. Efekt? Oblężona twierdza znów działa. PiS nie miał spokojnego tygodnia. Afery w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, CPK i sprawa Zbigniewa Ziobry uderzyły w partię niemal jednocześnie. Mimo to Jarosław Kaczyński i jego ludzie zareagowali błyskawicznie – jak z podręcznika komunikacji kryzysowej – uważa analityk sceny polityczne Piotr Matczuk.


PiS reaguje na kolejne afery błyskawicznie i bez paniki. To klasyczny damage control – przyznać, odciąć, kontratakować – mówi Piotr Matczuk. Efekt? Oblężona twierdza znów działa.

PiS nie miał spokojnego tygodnia. Afery w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, CPK i sprawa Zbigniewa Ziobry uderzyły w partię niemal jednocześnie. Mimo to Jarosław Kaczyński i jego ludzie zareagowali błyskawicznie – jak z podręcznika komunikacji kryzysowej – uważa analityk sceny polityczne Piotr Matczuk.

Rafał Terlecki: Waldemar Żurek ws. KRS powołuje się na przykład Hiszpanii, nie znając tamtejszych rozwiązań
2025-10-30 19:23:11

Sędzia Rafał Terlecki z Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów "Aeauitas" wytyka nieścisłości w wypowiedziach ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka nt. rzekomych rozwiązań hiszpańskiego KRS.

Sędzia Rafał Terlecki z Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów "Aeauitas" wytyka nieścisłości w wypowiedziach ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka nt. rzekomych rozwiązań hiszpańskiego KRS.

„Węgiel to nowoczesność”. Obecny system jest wymyślony przez Niemców i dla Niemców
2025-10-30 18:11:54

– To nie klimat, to religia – mówi Mariusz Staniszewski, krytykując unijny system ETS i politykę polskiego rządu. Jego zdaniem węgiel pozostaje gwarantem stabilności i rozwoju.   Węgiel to nowoczesność – mówi publicysta i dziennikarz Mariusz Staniszewski, gość Radia Wnet. Jego zdaniem unijna polityka klimatyczna to ideologiczny projekt, który szkodzi europejskiej gospodarce i pozbawia kraje takie jak Polska energetycznej suwerenności. System wymyślony przez Niemców Nie płacimy za emisję CO₂, tylko za rodzaj paliwa, jakie spalamy. A ponieważ Polska produkuje energię z węgla, płacimy więcej niż Niemcy z ich elektrowni gazowych – wyjaśnia. Dodaje, że to „system wymyślony przez Niemców i dla Niemców”. Staniszewski przekonuje, że rozwój każdej gospodarki na świecie wiąże się ze wzrostem emisji. Europa zmniejszyła emisję o 0,3 jednostki, a Chiny zwiększyły o ponad 12. Efekt? Chińska gospodarka rośnie, a Europa się zwija – mówi. Polityka energetyczna Jego zdaniem Polska nie ma dziś spójnej polityki energetycznej. Rząd działa pod dyktando lobbystów i obcych interesów. Ustawa wiatrakowa jest kopią projektów z Czech i Słowacji. To próba „upchnięcia” niemieckiego sprzętu, którego nie da się już postawić u naszych zachodnich sąsiadów – ocenia publicysta. Krytykuje także inwestycje w farmy wiatrowe. To się opłaca tylko, dopóki są dopłaty. Kiedy dopłaty się skończą, ten biznes stanie się nierentowny. Wiatr nie jest za darmo – to bardzo droga energia – podkreśla. Wydobycie węgla i nowoczesne elektrownie Według Staniszewskiego Polska powinna utrzymać wydobycie węgla w opłacalnych złożach i budować nowoczesne elektrownie. Jeśli zrezygnujemy z węgla, prąd będziemy kupować z zagranicy. Na pewno nie taniej – dodaje. Publicysta ostro ocenia także polityczne skutki transformacji. Donald Tusk zbudował przekaz, który nie ma nic wspólnego z realnym życiem. Propaganda o tym, że „Polakom żyje się lepiej”, przykrywa wzrost kosztów, bezrobocie i spadek komfortu życia – mówi Staniszewski. W jego ocenie przyszłość polskiej energetyki i bezpieczeństwa zależy od odwagi, by przeciwstawić się unijnej „religii klimatycznej” i oprzeć politykę na realnych interesach gospodarczych.


– To nie klimat, to religia – mówi Mariusz Staniszewski, krytykując unijny system ETS i politykę polskiego rządu. Jego zdaniem węgiel pozostaje gwarantem stabilności i rozwoju.
 

Węgiel to nowoczesność

– mówi publicysta i dziennikarz Mariusz Staniszewski, gość Radia Wnet. Jego zdaniem unijna polityka klimatyczna to ideologiczny projekt, który szkodzi europejskiej gospodarce i pozbawia kraje takie jak Polska energetycznej suwerenności.

System wymyślony przez Niemców

Nie płacimy za emisję CO₂, tylko za rodzaj paliwa, jakie spalamy. A ponieważ Polska produkuje energię z węgla, płacimy więcej niż Niemcy z ich elektrowni gazowych

– wyjaśnia. Dodaje, że to „system wymyślony przez Niemców i dla Niemców”.

Staniszewski przekonuje, że rozwój każdej gospodarki na świecie wiąże się ze wzrostem emisji.

Europa zmniejszyła emisję o 0,3 jednostki, a Chiny zwiększyły o ponad 12. Efekt? Chińska gospodarka rośnie, a Europa się zwija

– mówi.

Polityka energetyczna

Jego zdaniem Polska nie ma dziś spójnej polityki energetycznej.

Rząd działa pod dyktando lobbystów i obcych interesów. Ustawa wiatrakowa jest kopią projektów z Czech i Słowacji. To próba „upchnięcia” niemieckiego sprzętu, którego nie da się już postawić u naszych zachodnich sąsiadów

– ocenia publicysta.

Krytykuje także inwestycje w farmy wiatrowe.

To się opłaca tylko, dopóki są dopłaty. Kiedy dopłaty się skończą, ten biznes stanie się nierentowny. Wiatr nie jest za darmo – to bardzo droga energia

– podkreśla.

Wydobycie węgla i nowoczesne elektrownie

Według Staniszewskiego Polska powinna utrzymać wydobycie węgla w opłacalnych złożach i budować nowoczesne elektrownie.

Jeśli zrezygnujemy z węgla, prąd będziemy kupować z zagranicy. Na pewno nie taniej

– dodaje.

Publicysta ostro ocenia także polityczne skutki transformacji.

Donald Tusk zbudował przekaz, który nie ma nic wspólnego z realnym życiem. Propaganda o tym, że „Polakom żyje się lepiej”, przykrywa wzrost kosztów, bezrobocie i spadek komfortu życia

– mówi Staniszewski.

W jego ocenie przyszłość polskiej energetyki i bezpieczeństwa zależy od odwagi, by przeciwstawić się unijnej „religii klimatycznej” i oprzeć politykę na realnych interesach gospodarczych.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie