Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Krucjaty radiowe. Cmentarz Krzyżowców
2025-11-01 11:09:01

W Dzień Wszystkich Świętych z dr Bartłomiejem Dźwigałą opowiadamy o cmentarzu krzyżowców w Jerozolimie. Nekropolia, gdzie spoczęli polegli uczestnicy pierwszej Krucjaty znajdowała się koło Złotej Bramy, jednego z najważniejszych miejsc w Jerozolimie.

W Dzień Wszystkich Świętych z dr Bartłomiejem Dźwigałą opowiadamy o cmentarzu krzyżowców w Jerozolimie. Nekropolia, gdzie spoczęli polegli uczestnicy pierwszej Krucjaty znajdowała się koło Złotej Bramy, jednego z najważniejszych miejsc w Jerozolimie.

Iwona Hossa o Elżbiecie Pendereckiej: Wychowała wiele pokoleń melomanów i menadżerów kultury
2025-11-01 10:48:26

Śpiewaczka operowa, która swoim repertuarze ma wszystkie dzieła wokalno-instrumentalne Krzysztofa Pendereckiego, znała małżeństwo osobiście. Przyjaźniła się z Elżbietą Penderecką przez ponad 20 lat. W przeddzień Wszystkich Świętych zmarła Elżbieta Penderecka. Wieść o jej śmierci wstrząsnęła światem kultury, na którym jej działalność odcisnęła trwały ślad.  Każdy, kto miał przyjemność pracować z Elżbietą, znać ją, przyjaźnić się z nią lub po prostu ją znać, a takich osób były miliony na całym świecie, każdy od wczoraj jest, tak jak ja, zdruzgotany tą wiadomością. Jeszcze nie potrafię mówić o Elżbiecie w czasie przeszłym. Będę się bardzo długo tego uczyć. ~ mówi Iwona Hossa. Elżbieta Penderecka w znaczny sposób przyczyniła się do promowania polskiej kultury na świecie. Stworzyła pierwszą prywatną polską agencję kulturalną Heritage Promotion of Music and Art, zainicjowała Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena i wraz z mężem współtworzyła Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.

Śpiewaczka operowa, która swoim repertuarze ma wszystkie dzieła wokalno-instrumentalne Krzysztofa Pendereckiego, znała małżeństwo osobiście. Przyjaźniła się z Elżbietą Penderecką przez ponad 20 lat.

W przeddzień Wszystkich Świętych zmarła Elżbieta Penderecka. Wieść o jej śmierci wstrząsnęła światem kultury, na którym jej działalność odcisnęła trwały ślad. 

Każdy, kto miał przyjemność pracować z Elżbietą, znać ją, przyjaźnić się z nią lub po prostu ją znać, a takich osób były miliony na całym świecie, każdy od wczoraj jest, tak jak ja, zdruzgotany tą wiadomością. Jeszcze nie potrafię mówić o Elżbiecie w czasie przeszłym. Będę się bardzo długo tego uczyć.

~ mówi Iwona Hossa. Elżbieta Penderecka w znaczny sposób przyczyniła się do promowania polskiej kultury na świecie. Stworzyła pierwszą prywatną polską agencję kulturalną Heritage Promotion of Music and Art, zainicjowała Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena i wraz z mężem współtworzyła Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.

„Zamrozi Ukrainę i uderzy w Bałtyk”. Były minister obrony wskazuje na Przesmyk Suwalski
2025-10-31 17:55:13

W Popołudniu Wnet były minister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew analizował konsekwencje informacji o odwołaniu planowanego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Decyzję Waszyngtonu poprzedziła rosyjska notatka przesłana do USA, w której Kreml – jak podał Financial Times – utrzymał twarde stanowisko wobec Ukrainy i Zachodu. Stany Zjednoczone prowadzą grę, by nie dopuścić do rzeczywistego sojuszu Chin i Rosji. Taki układ byłby dla Ameryki ogromnym wyzwaniem w utrzymaniu międzynarodowego ładu, który – chcąc nie chcąc – gwarantują swoją potęgą – powiedział Szeremietiew. Według byłego szefa MON, odwołanie szczytu w Budapeszcie to nie epizod, lecz czytelny sygnał w globalnej rozgrywce o wpływy. Waszyngton stara się nie dopuścić do sytuacji, w której Moskwa i Pekin prowadziłyby zsynchronizowaną politykę – Rosja militarną, a Chiny gospodarczą i technologiczną. Trump widzi, że w obecnych warunkach Stany Zjednoczone muszą być gotowe do przeciwstawienia się więcej niż jednemu konfliktowi pełnoskalowemu. Ryzyka istnieją równocześnie: w Azji wokół Tajwanu i w Europie – mówił Szeremietiew. Chiny potrzebują Rosji, ale tylko do pewnego momentu Rozmówca Radia Wnet podkreślił, że w relacji Pekin–Moskwa Rosja nie jest równorzędnym partnerem. To raczej młodszy brat, a czasem pionek. Ma potężny arsenał nuklearny, ale tego potencjału nie da się użyć bez samobójstwa. Poza bombami atomowymi Rosja nie ma się czym pochwalić – ocenił profesor. Szeremietiew przypomniał, że rosyjska potęga militarna okazała się mitem, gdy jej prawdziwe możliwości zweryfikowała wojna na Ukrainie. Zamiast nowoczesnych systemów, które Putin obiecywał światu, na front trafia sprzęt z demobilu i z czasów ZSRR. Profesor zwrócił uwagę, że Kreml boryka się z coraz większym deficytem żołnierzy. Powszechna mobilizacja, której wielu analityków się spodziewało, nie została przeprowadzona z przyczyn politycznych. Zamrozić Ukrainę, uderzyć w Bałtyk Zdaniem byłego ministra, Kreml może dążyć do zamrożenia wojny na Ukrainie, by odzyskać siły i otworzyć nowy front. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to próba prowokacji wobec krajów bałtyckich lub na Przesmyku Suwalskim. Rosja zrobi to tylko wtedy, gdy będzie miała gwarancję, że Chiny równocześnie rozpoczną działania wobec Tajwanu – ocenił. „Zbroić ojczyznę – zagrożenie jest blisko” Na koniec rozmowy prof. Szeremietiew odniósł się do sytuacji w Polsce. Ostrzegł, że zagrożenie jest bliskie, a my zachowujemy się tak, jakby nic się nie działo. Zamiast wzmacniać obronność, rząd zajmuje się wewnętrznymi rozgrywkami – mówił, wskazując na potrzebę współpracy między rządem a prezydentem w kwestiach bezpieczeństwa. Profesor podkreślił, że najlepszym sygnałem odstraszania wobec Moskwy jest konsekwentne dozbrajanie armii i rozwój polskiego przemysłu obronnego.

W Popołudniu Wnet były minister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew analizował konsekwencje informacji o odwołaniu planowanego spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Decyzję Waszyngtonu poprzedziła rosyjska notatka przesłana do USA, w której Kreml – jak podał Financial Times – utrzymał twarde stanowisko wobec Ukrainy i Zachodu.

Stany Zjednoczone prowadzą grę, by nie dopuścić do rzeczywistego sojuszu Chin i Rosji. Taki układ byłby dla Ameryki ogromnym wyzwaniem w utrzymaniu międzynarodowego ładu, który – chcąc nie chcąc – gwarantują swoją potęgą

– powiedział Szeremietiew.

Według byłego szefa MON, odwołanie szczytu w Budapeszcie to nie epizod, lecz czytelny sygnał w globalnej rozgrywce o wpływy. Waszyngton stara się nie dopuścić do sytuacji, w której Moskwa i Pekin prowadziłyby zsynchronizowaną politykę – Rosja militarną, a Chiny gospodarczą i technologiczną.

Trump widzi, że w obecnych warunkach Stany Zjednoczone muszą być gotowe do przeciwstawienia się więcej niż jednemu konfliktowi pełnoskalowemu. Ryzyka istnieją równocześnie: w Azji wokół Tajwanu i w Europie

– mówił Szeremietiew.

Chiny potrzebują Rosji, ale tylko do pewnego momentu

Rozmówca Radia Wnet podkreślił, że w relacji Pekin–Moskwa Rosja nie jest równorzędnym partnerem.

To raczej młodszy brat, a czasem pionek. Ma potężny arsenał nuklearny, ale tego potencjału nie da się użyć bez samobójstwa. Poza bombami atomowymi Rosja nie ma się czym pochwalić
– ocenił profesor.

Szeremietiew przypomniał, że rosyjska potęga militarna okazała się mitem, gdy jej prawdziwe możliwości zweryfikowała wojna na Ukrainie. Zamiast nowoczesnych systemów, które Putin obiecywał światu, na front trafia sprzęt z demobilu i z czasów ZSRR.

Profesor zwrócił uwagę, że Kreml boryka się z coraz większym deficytem żołnierzy. Powszechna mobilizacja, której wielu analityków się spodziewało, nie została przeprowadzona z przyczyn politycznych.

Zamrozić Ukrainę, uderzyć w Bałtyk

Zdaniem byłego ministra, Kreml może dążyć do zamrożenia wojny na Ukrainie, by odzyskać siły i otworzyć nowy front.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz to próba prowokacji wobec krajów bałtyckich lub na Przesmyku Suwalskim. Rosja zrobi to tylko wtedy, gdy będzie miała gwarancję, że Chiny równocześnie rozpoczną działania wobec Tajwanu
– ocenił.

„Zbroić ojczyznę – zagrożenie jest blisko”

Na koniec rozmowy prof. Szeremietiew odniósł się do sytuacji w Polsce. Ostrzegł, że zagrożenie jest bliskie, a my zachowujemy się tak, jakby nic się nie działo.

Zamiast wzmacniać obronność, rząd zajmuje się wewnętrznymi rozgrywkami

– mówił, wskazując na potrzebę współpracy między rządem a prezydentem w kwestiach bezpieczeństwa.

Profesor podkreślił, że najlepszym sygnałem odstraszania wobec Moskwy jest konsekwentne dozbrajanie armii i rozwój polskiego przemysłu obronnego.

Zawieszenie broni w amerykańsko-chińskiej wojnie handlowej? "Oba państwa potrzebują oddechu"
2025-10-31 17:17:18

Ustalenia między Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem nie przynoszą przełomu, nie zmieniają konfrontacyjnej trajektorii na której znajdują się oba państwa - mówi Tomasz Grzywaczewski. 

Ustalenia między Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem nie przynoszą przełomu, nie zmieniają konfrontacyjnej trajektorii na której znajdują się oba państwa - mówi Tomasz Grzywaczewski. 

Prof. Szafrański: Napięcia USA–Chiny słabną, ale rynek wciąż niepewny
2025-10-31 17:14:55

W Radiu Wnet prof. Bogdan Szafrański ocenił, że po rozmowach Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem gospodarczy spór między Stanami Zjednoczonymi a Chinami nieco zelżał. Chiny zrozumiały, że nadmierny nacisk surowcowy może się obrócić przeciwko nim, bo Zachód zacznie wydobywać strategiczne surowce poza ich terytorium – wyjaśnił. Ekonomista podkreślił, że złagodzenie napięć między dwoma mocarstwami przyniosło poprawę nastrojów na giełdach i spadki cen surowców, w tym ropy. To, jego zdaniem, dobra wiadomość także dla Polski i Europy. Spadek cen paliw i mocna złotówka to pozytywne sygnały dla naszej gospodarki. Paliwa mają duży wpływ na wskaźniki inflacyjne, więc jeśli ich ceny spadają, presja inflacyjna też maleje – zaznaczył. Jednocześnie ekspert przestrzegł przed nadmiernym optymizmem na rynkach. Sytuacja jest nadal niestabilna, bo wiele zależy od decyzji Chin w sprawie importu ropy z Rosji i polityki wobec Iranu. To rynek o dużej zmienności – powiedział Szafrański. Nowy Jork: polityczny zwrot w lewo? W drugiej części rozmowy profesor odniósł się do nadchodzących wyborów na burmistrza Nowego Jorku. Faworytem jest Zohran Mamdani – muzułmanin o skrajnie lewicowych poglądach, który zyskał kilkunastoprocentową przewagę w sondażach. To zaskakujące, że w światowej stolicy kapitalizmu kandydatem numer jeden jest polityk, którego program można określić jako niemal komunistyczny – zauważył Szafrański. Jak dodał, popularność takich postulatów – jak podwyżki podatków dla najbogatszych, darmowa komunikacja czy rozbudowa usług publicznych – wynika z nastrojów młodszych wyborców w dużych, liberalnych miastach. Wśród młodzieży i środowisk akademickich coraz silniejsze są wpływy idei lewicowych i marksistowskich. Ale starsi działacze Partii Demokratycznej są tym przerażeni – dodał profesor.

W Radiu Wnet prof. Bogdan Szafrański ocenił, że po rozmowach Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem gospodarczy spór między Stanami Zjednoczonymi a Chinami nieco zelżał.

Chiny zrozumiały, że nadmierny nacisk surowcowy może się obrócić przeciwko nim, bo Zachód zacznie wydobywać strategiczne surowce poza ich terytorium

– wyjaśnił.

Ekonomista podkreślił, że złagodzenie napięć między dwoma mocarstwami przyniosło poprawę nastrojów na giełdach i spadki cen surowców, w tym ropy. To, jego zdaniem, dobra wiadomość także dla Polski i Europy.

Spadek cen paliw i mocna złotówka to pozytywne sygnały dla naszej gospodarki. Paliwa mają duży wpływ na wskaźniki inflacyjne, więc jeśli ich ceny spadają, presja inflacyjna też maleje – zaznaczył.

Jednocześnie ekspert przestrzegł przed nadmiernym optymizmem na rynkach.

Sytuacja jest nadal niestabilna, bo wiele zależy od decyzji Chin w sprawie importu ropy z Rosji i polityki wobec Iranu. To rynek o dużej zmienności
– powiedział Szafrański.

Nowy Jork: polityczny zwrot w lewo?

W drugiej części rozmowy profesor odniósł się do nadchodzących wyborów na burmistrza Nowego Jorku. Faworytem jest Zohran Mamdani – muzułmanin o skrajnie lewicowych poglądach, który zyskał kilkunastoprocentową przewagę w sondażach.

To zaskakujące, że w światowej stolicy kapitalizmu kandydatem numer jeden jest polityk, którego program można określić jako niemal komunistyczny
– zauważył Szafrański.

Jak dodał, popularność takich postulatów – jak podwyżki podatków dla najbogatszych, darmowa komunikacja czy rozbudowa usług publicznych – wynika z nastrojów młodszych wyborców w dużych, liberalnych miastach.

Wśród młodzieży i środowisk akademickich coraz silniejsze są wpływy idei lewicowych i marksistowskich. Ale starsi działacze Partii Demokratycznej są tym przerażeni
– dodał profesor.

„Śmierć nas porządkuje. Dzień Wszystkich Świętych przypomina, po co żyjemy”
2025-10-31 16:32:39

W przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych Jaśmina Nowak rozmawiała w Popołudniu Wnet z ks. dr. Krzysztofem Janem Gryzem – teologiem, duszpasterzem i dziennikarzem. Tematem była duchowość dnia, który od wieków skłania nas do refleksji nad przemijaniem, wiarą i nadzieją życia wiecznego. Śmierć jest częścią życia, nieodłączną i pewną dla każdego z nas. To jedna z tych rzeczy, które są absolutnie pewne. Każdy kiedyś umrze, choć dziś nie chcemy o tym mówić. Często próbujemy śmierć obłaskawić, potraktować z przymrużeniem oka, zamiast zmierzyć się z jej sensem – powiedział ksiądz Gryz. Duchowny przypomniał, że 1 listopada to uroczystość Wszystkich Świętych – dzień radości, w którym Kościół świętuje otwarte niebo i zbawienie tych, którzy przed nami odeszli w wierze. Następny dzień, 2 listopada, to wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych – dzień modlitwy za tych, którzy „są jeszcze na etapie oczyszczenia”. Stary Testament mówi, że błogosławioną rzeczą jest modlić się za zmarłych, bo dzięki modlitwie mogą oni otrzymać oczyszczenie – przypomniał ksiądz. Śmierć, która uczy życia Ks. Gryz zwrócił uwagę, że współczesny człowiek ucieka od tematu śmierci, żyjąc w świecie, w którym mówi się głównie o sukcesie, samorealizacji i młodości. Tymczasem świadomość przemijania pozwala lepiej zrozumieć sens życia. Może dobrze, że jest taki moment, kiedy śmierć przychodzi, bo ona nas ustawia. Gdybyśmy mieli żyć wiecznie, nie bylibyśmy szczęśliwi. Ograniczony czas sprawia, że żyjemy mądrzej i mamy cel – by dostać się do nieba – powiedział. W jego ocenie święta listopadowe mają głęboki wymiar duchowy i emocjonalny: z jednej strony to czas modlitwy i zadumy, z drugiej – radosne święto wszystkich, którzy już osiągnęli zbawienie. Na zakończenie rozmowy ks. Gryz skierował do słuchaczy przesłanie na Dzień Wszystkich Świętych. Kiedy stoimy przy grobach bliskich, przypomnijmy sobie wspólne chwile. Czasem to moment, żeby przebaczyć. Nawet w rodzinach ranimy się nawzajem, ale te dni uczą, że życie jest kruche i trzeba je przeżyć jak najlepiej, by być gotowym na spotkanie z Bogiem – mówił.

W przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych Jaśmina Nowak rozmawiała w Popołudniu Wnet z ks. dr. Krzysztofem Janem Gryzem – teologiem, duszpasterzem i dziennikarzem. Tematem była duchowość dnia, który od wieków skłania nas do refleksji nad przemijaniem, wiarą i nadzieją życia wiecznego.

Śmierć jest częścią życia, nieodłączną i pewną dla każdego z nas. To jedna z tych rzeczy, które są absolutnie pewne. Każdy kiedyś umrze, choć dziś nie chcemy o tym mówić. Często próbujemy śmierć obłaskawić, potraktować z przymrużeniem oka, zamiast zmierzyć się z jej sensem

– powiedział ksiądz Gryz.

Duchowny przypomniał, że 1 listopada to uroczystość Wszystkich Świętych – dzień radości, w którym Kościół świętuje otwarte niebo i zbawienie tych, którzy przed nami odeszli w wierze. Następny dzień, 2 listopada, to wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych – dzień modlitwy za tych, którzy „są jeszcze na etapie oczyszczenia”.

Stary Testament mówi, że błogosławioną rzeczą jest modlić się za zmarłych, bo dzięki modlitwie mogą oni otrzymać oczyszczenie

– przypomniał ksiądz.

Śmierć, która uczy życia

Ks. Gryz zwrócił uwagę, że współczesny człowiek ucieka od tematu śmierci, żyjąc w świecie, w którym mówi się głównie o sukcesie, samorealizacji i młodości. Tymczasem świadomość przemijania pozwala lepiej zrozumieć sens życia.

Może dobrze, że jest taki moment, kiedy śmierć przychodzi, bo ona nas ustawia. Gdybyśmy mieli żyć wiecznie, nie bylibyśmy szczęśliwi. Ograniczony czas sprawia, że żyjemy mądrzej i mamy cel – by dostać się do nieba

– powiedział.

W jego ocenie święta listopadowe mają głęboki wymiar duchowy i emocjonalny: z jednej strony to czas modlitwy i zadumy, z drugiej – radosne święto wszystkich, którzy już osiągnęli zbawienie. Na zakończenie rozmowy ks. Gryz skierował do słuchaczy przesłanie na Dzień Wszystkich Świętych.

Kiedy stoimy przy grobach bliskich, przypomnijmy sobie wspólne chwile. Czasem to moment, żeby przebaczyć. Nawet w rodzinach ranimy się nawzajem, ale te dni uczą, że życie jest kruche i trzeba je przeżyć jak najlepiej, by być gotowym na spotkanie z Bogiem

– mówił.

Rząd chce zmienić nazwę CPK. Patryk Wild: oni nienawidzą tej nazwy, jak wszystkiego, co wymyślił poprzedni rząd
2025-10-31 14:48:46

Politycy mogą nazywać to po prostu jak sobie chcą, ale jest ustawa o centralnym porcie komunikacyjnym, która nie sądzę, żeby została znowelizowana w tym zakresie komentuje wiceprezes stowarzyszenia Tak dla CPK Patryk Wild. Podkreśla, że wiązanie CPK z aferą KOWR jest bezzasadne i jest jedynie pretekstem do zablokowania inwestycji. projekt nie został zmieniony. Projekt został zepsuty, wstrzymany w zakresie kolejowym, bo w zakresie lotniska nie zmieniono nic, tylko odsunięto jego realizację w czasie. 
Politycy mogą nazywać to po prostu jak sobie chcą, ale jest ustawa o centralnym porcie komunikacyjnym, która nie sądzę, żeby została znowelizowana w tym zakresie

komentuje wiceprezes stowarzyszenia Tak dla CPK Patryk Wild. Podkreśla, że wiązanie CPK z aferą KOWR jest bezzasadne i jest jedynie pretekstem do zablokowania inwestycji.

projekt nie został zmieniony. Projekt został zepsuty, wstrzymany w zakresie kolejowym, bo w zakresie lotniska nie zmieniono nic, tylko odsunięto jego realizację w czasie. 


Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie