Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Czas na Motorsport #124 - Tymek Kucharczyk: celem na przyszły sezon są starty w Formule 2
2025-09-10 19:05:08

Tymek Kucharczyk, po 6 rundach Euroformula Open Championship, jest liderem klasyfikacji kierowców. Mówi o pozytywnych doświadczeniach w serii wyścigowej i ambitnych planach na przyszły rok.  W programie również podsumowanie weekendu WEC Lone Star Le Mans z udziałem Roberta Kubicy i zwycięstwo Romana Bilińskiego w sprincie Formuły 3.   Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz. 

Tymek Kucharczyk, po 6 rundach Euroformula Open Championship, jest liderem klasyfikacji kierowców. Mówi o pozytywnych doświadczeniach w serii wyścigowej i ambitnych planach na przyszły rok.

 W programie również podsumowanie weekendu WEC Lone Star Le Mans z udziałem Roberta Kubicy i zwycięstwo Romana Bilińskiego w sprincie Formuły 3. 

 Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz. 

Atak Izraela na stolicę Kataru - co dalej?
2025-09-10 17:47:46

Nie milkną echa po wtorkowym ataku izraelskim na członków ekipy negocjacyjnej Hamasu w stolicy Kataru Dausze. Przypomnijmy, że około godzin 15 czasu lokalnego, 13 czasu polskiego lotnictwo izraelskie wystrzeliło 10 rakiet w kierunku jednej z willi w północnej części miasta, w której przebywać miała delegacja ugrupowania Hamas pod przewodnictwem Khalila al-Hayyi. Jest to poważna i kolejna eskalacja wojny w Gazie, a także pierwsze uderzenie izraelskie na terenie Kataru. Przypomnijmy, że Katar jest jednym z państw arabskich, które znormalizowały stosunki z Izraelem, podobnie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, w ramach tzw. porozumień Abrahamowych. Według Hamasu członkowie delegacji, którzy obecni byli w Dausze, aby zapoznać się z ostatnią propozycją amerykańską zawieszenia broni w Strefie Gazy, przeżyli to uderzenie. Atak izraelski wzbudził falę oburzenia wspólnoty międzynarodowej. Zareagowały oczywiście państwa arabskie, powtarzają się oskarżenia o nierespektowanie prawa międzynarodowego przez Izrael, jak i ostrzeżenia przed dalszą eskalacją. Władze Kataru poinformowały natomiast, że nie zostały w żaden sposób poinformowane o nadchodzącym uderzeniu, jak podkreślił to minister spraw zagranicznych Mohammad bin Jassim al Thani. Komunikat w te sprawie wydał również Biały Dom. Zaznaczono w nim, że decyzja o ataku nie przybliża Stanów Zjednoczonych i Izraela do określonych celów, z których nadrzędnym – przynajmniej z perspektywy administracji amerykańskiej – jest uwolnienie pozostających w rękach Hamasu zakładników pojmanych 7 października 2023 roku. Sam Donald Trump w dobitniejszych słowach podkreślił swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji. Atak rodzi wiele pytań. Przede wszystkim, Izrael zaryzykował atakując cele na terytorium niepodległego państwa, z którym utrzymuje stosunki dyplomatyczne, i które dodatkowo jest mocnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w regionie. Na terenie Kataru znajduje się amerykańska baza wojskowa al-Udeid, jest to również kraj, który dysponuje trzecimi co do wielkości złożami gazu naturalnego na świecie. Ponadto, władze katarskie od lat nie szczędzą wysiłków, aby ten mały emirat stał się „Szwajcarią Bliskiego Wschodu” i platformą do stabilizacji regionu. Tym samym decyzja o uderzeniu na terenie tego państwa może ponownie stawiać na kursie kolizyjnym interesy izraelskie i amerykańskie. Wszystko wskazuje również na to, że władze izraelskie, które dość szybko przyznały się do przeprowadzenia nalotu, ostatecznie zrezygnowały ze wszelkiego dialogu, choćby pośredniego, ze stroną palestyńską, również wbrew stanowisku amerykańskiemu. Wydaje się jednak, że ostatnia eskalacja nie doprowadzi do zdecydowanej zmiany polityki administracji Donalda Trumpa wobec Izraela.

Nie milkną echa po wtorkowym ataku izraelskim na członków ekipy negocjacyjnej Hamasu w stolicy Kataru Dausze.

Przypomnijmy, że około godzin 15 czasu lokalnego, 13 czasu polskiego lotnictwo izraelskie wystrzeliło 10 rakiet w kierunku jednej z willi w północnej części miasta, w której przebywać miała delegacja ugrupowania Hamas pod przewodnictwem Khalila al-Hayyi. Jest to poważna i kolejna eskalacja wojny w Gazie, a także pierwsze uderzenie izraelskie na terenie Kataru. Przypomnijmy, że Katar jest jednym z państw arabskich, które znormalizowały stosunki z Izraelem, podobnie jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, w ramach tzw. porozumień Abrahamowych. Według Hamasu członkowie delegacji, którzy obecni byli w Dausze, aby zapoznać się z ostatnią propozycją amerykańską zawieszenia broni w Strefie Gazy, przeżyli to uderzenie.

Atak izraelski wzbudził falę oburzenia wspólnoty międzynarodowej. Zareagowały oczywiście państwa arabskie, powtarzają się oskarżenia o nierespektowanie prawa międzynarodowego przez Izrael, jak i ostrzeżenia przed dalszą eskalacją.

Władze Kataru poinformowały natomiast, że nie zostały w żaden sposób poinformowane o nadchodzącym uderzeniu, jak podkreślił to minister spraw zagranicznych Mohammad bin Jassim al Thani. Komunikat w te sprawie wydał również Biały Dom. Zaznaczono w nim, że decyzja o ataku nie przybliża Stanów Zjednoczonych i Izraela do określonych celów, z których nadrzędnym – przynajmniej z perspektywy administracji amerykańskiej – jest uwolnienie pozostających w rękach Hamasu zakładników pojmanych 7 października 2023 roku. Sam Donald Trump w dobitniejszych słowach podkreślił swoje niezadowolenie z zaistniałej sytuacji.

Atak rodzi wiele pytań. Przede wszystkim, Izrael zaryzykował atakując cele na terytorium niepodległego państwa, z którym utrzymuje stosunki dyplomatyczne, i które dodatkowo jest mocnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w regionie.

Na terenie Kataru znajduje się amerykańska baza wojskowa al-Udeid, jest to również kraj, który dysponuje trzecimi co do wielkości złożami gazu naturalnego na świecie. Ponadto, władze katarskie od lat nie szczędzą wysiłków, aby ten mały emirat stał się „Szwajcarią Bliskiego Wschodu” i platformą do stabilizacji regionu.

Tym samym decyzja o uderzeniu na terenie tego państwa może ponownie stawiać na kursie kolizyjnym interesy izraelskie i amerykańskie. Wszystko wskazuje również na to, że władze izraelskie, które dość szybko przyznały się do przeprowadzenia nalotu, ostatecznie zrezygnowały ze wszelkiego dialogu, choćby pośredniego, ze stroną palestyńską, również wbrew stanowisku amerykańskiemu. Wydaje się jednak, że ostatnia eskalacja nie doprowadzi do zdecydowanej zmiany polityki administracji Donalda Trumpa wobec Izraela.

Dr Barbara Jundo-Kaliszewska: drony nad Polską są na Litwie postrzegane jako element szerszych zagrożeń hybrydowych
2025-09-10 17:09:19

Wilno przecież nieustannie podkreśla, że Rosja i Białoruś wykorzystują cały wachlarz narzędzi przeciwko Polsce i państwom bałtyckim - mówi politolog z Uniwersytetu Łódzkiego.  Teraz słychać głosy, że tak naprawdę nie wiadomo ile tych wagonów się pali, jak wygląda sytuacja. Oprócz tego, że pożaru nie udało się ugasić. Gaz musi się wypalić i o ile jeszcze rano mieszkańcy otrzymali informację, że powinni się ewakuować w promieniu jednego kilometra, to teraz słyszymy już o pięciu kilometrów. Więc zapaliły się wagony, mieszkańcy otrzymali alert smsowy z sugestią pozostania w domu, zamknięcia okien, ale następnie już pojawiła się informacja o tym, że należy się ewakuować   tak wedle relacji Barbary Jundo-Kaliszewskiej 10 września rano i popołudniu wyglądała sytuacja w okolicach litewskiej stolicy. Politolog dodaje, że pomimo iż Litwini muszą sami mierzyć się z hybrydowymi atakami, to i tak uważnie obserwują rozwój sytuacji w sąsiedniej Polsce. 

Wilno przecież nieustannie podkreśla, że Rosja i Białoruś wykorzystują cały wachlarz narzędzi przeciwko Polsce i państwom bałtyckim - mówi politolog z Uniwersytetu Łódzkiego. 

Teraz słychać głosy, że tak naprawdę nie wiadomo ile tych wagonów się pali, jak wygląda sytuacja. Oprócz tego, że pożaru nie udało się ugasić. Gaz musi się wypalić i o ile jeszcze rano mieszkańcy otrzymali informację, że powinni się ewakuować w promieniu jednego kilometra, to teraz słyszymy już o pięciu kilometrów. Więc zapaliły się wagony, mieszkańcy otrzymali alert smsowy z sugestią pozostania w domu, zamknięcia okien, ale następnie już pojawiła się informacja o tym, że należy się ewakuować  

tak wedle relacji Barbary Jundo-Kaliszewskiej 10 września rano i popołudniu wyglądała sytuacja w okolicach litewskiej stolicy. Politolog dodaje, że pomimo iż Litwini muszą sami mierzyć się z hybrydowymi atakami, to i tak uważnie obserwują rozwój sytuacji w sąsiedniej Polsce. 

Próby uporządkowania sytuacji politycznej nad Sekwaną; Sebastien Lecornu nowym premierem. Komentuje Nathaniel Garstecka
2025-09-10 16:14:39

Następca Francois Bayrou został desygnowany już nazajutrz po dymisji poprzednika. Sebastian Lecornu ma 39 lat, do tej pory pełnił funkcję ministra obrony.  To ostatnia karta, to jest ostatni atut w ręku Emanuela Macrona. Prezydent powierza misję stworzenia nowego rządu swojemu najwierniejszemu człowiekowi mówi publicysta magazynu "Wszystko co najważniejsze" Nathaniel Garstecka w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim. Czy to koniec V Republiki?  Nathaniel Garstecka pozostaje sceptyczny VI Republika jest wymysłem Jean-Luca Mélenchona, lidera skrajnej lewicy. On sobie ma, że ustrój parlamentarny, czyli powrót do czwartej Republiki, gdzie prezydent miał bardzo mało władzy i rządził parlament. Wiemy, że taki ustrój właśnie prowadzi do niestabilności.   

Następca Francois Bayrou został desygnowany już nazajutrz po dymisji poprzednika. Sebastian Lecornu ma 39 lat, do tej pory pełnił funkcję ministra obrony. 

To ostatnia karta, to jest ostatni atut w ręku Emanuela Macrona. Prezydent powierza misję stworzenia nowego rządu swojemu najwierniejszemu człowiekowi

mówi publicysta magazynu "Wszystko co najważniejsze" Nathaniel Garstecka w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim.

Czy to koniec V Republiki? 

Nathaniel Garstecka pozostaje sceptyczny

VI Republika jest wymysłem Jean-Luca Mélenchona, lidera skrajnej lewicy. On sobie ma, że ustrój parlamentarny, czyli powrót do czwartej Republiki, gdzie prezydent miał bardzo mało władzy i rządził parlament. Wiemy, że taki ustrój właśnie prowadzi do niestabilności. 

 

Artur Ludkowski – Studio Wilno – 04.09.2025 r.
2025-09-10 15:18:25

O kulturze jako narzędziu dyplomacji i bezpieczeństwa – o tym, jak sztuka, historia i tożsamość narodowa splatają się z polityką i wpływają na relacje między narodami.

O kulturze jako narzędziu dyplomacji i bezpieczeństwa – o tym, jak sztuka, historia i tożsamość narodowa splatają się z polityką i wpływają na relacje między narodami.

Prof. Tomasz Grosse: umowa Mercosur ewidentnie osłabia polskie i europejskie rolnictwo
2025-09-10 15:08:47

Wykładowca akademicki ocenia przemówienie Ursuli von der Leyen. Odnosi się także do niedawno zatwierdzonej umowy UE-Mercosur. Rozmowę prowadzi Jaśmina Nowak.

Wykładowca akademicki ocenia przemówienie Ursuli von der Leyen. Odnosi się także do niedawno zatwierdzonej umowy UE-Mercosur. Rozmowę prowadzi Jaśmina Nowak.

Adrian Witczak: kwestie bezpieczeństwa nie powinny być osią sporu politycznego
2025-09-10 13:53:57

Poseł Koalicji Obywatelskiej komentuje poczynania polskiego rządu w sprawie ataku dronów, które miało miejsce minionej nocy. Podkreśla znaczenie jedności Polski w kontekście polityki międzynarodowej.

Poseł Koalicji Obywatelskiej komentuje poczynania polskiego rządu w sprawie ataku dronów, które miało miejsce minionej nocy. Podkreśla znaczenie jedności Polski w kontekście polityki międzynarodowej.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie