Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Festiwale kultury i sztuki – Stefan Żeromski, Franciszek Ledóchowski i MIASTOmovie — Cała naprzód 01.10.2025 r.
2025-10-01 17:15:41

Od literatury i malarstwa po architekturę i film – trzy wydarzenia, które jesienią ożywią kulturalną mapę Polski. Redaktor Teologii Politycznej Natalia Szerszeń zaprasza na IX Festiwal Teologii Politycznej, który w tym roku poświęcony jest postaci Stefana Żeromskiego. Wydarzenie rozpocznie się 6 października w Kinie Syrena od pokazu filmu Popioły , a następnie spotkania w charakterze warsztatów z prof. Mateuszem Wernerem.  Do 16 października w ramach festiwalu odbywać się będą też dyskusje specjalistów, a także warszat kolażu i warsztat filozoficzny. Natalia Szerszeń pochyla się także nad burzliwą biografią polskiego powieściopisarza. Porusza wątek jego skomplikowanych relacji z kobietami, ale też związków rodzinnych.  Malarz Franciszek Ledóchowski mówi o swojej twórczości, inspiracjach oraz wpływie swojego mistrza — Franciszka Starowieyskiego. Zachęca do odwiedzenia galerii Jaga Hupało Space of Creation na warszawskiej Pradze, gdzie aktualnie eksponowana jest wystawa jego prac zatytułowana Malarstwo .  Kuba Żary zaprasza na 13. edycję Festiwalu Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie we Wrocławiu. W trakcie wydarzenia widz będzie miał szansę podróżować po świecie odkrywając architekturę rozmaitych metropolii. Festiwalowi towarzyszy także cykl „Wrocław na nowo opowiadany”, na który składają się wystawa, spacery, dyskusje i inne spotkania o powojennych narracjach Dolnego Śląska. Wydarzenie trwa od 1 do 5 października. 

Od literatury i malarstwa po architekturę i film – trzy wydarzenia, które jesienią ożywią kulturalną mapę Polski.
Redaktor Teologii Politycznej Natalia Szerszeń zaprasza na IX Festiwal Teologii Politycznej, który w tym roku poświęcony jest postaci Stefana Żeromskiego. Wydarzenie rozpocznie się 6 października w Kinie Syrena od pokazu filmu Popioły, a następnie spotkania w charakterze warsztatów z prof. Mateuszem Wernerem.  Do 16 października w ramach festiwalu odbywać się będą też dyskusje specjalistów, a także warszat kolażu i warsztat filozoficzny. Natalia Szerszeń pochyla się także nad burzliwą biografią polskiego powieściopisarza. Porusza wątek jego skomplikowanych relacji z kobietami, ale też związków rodzinnych. 

Malarz Franciszek Ledóchowski mówi o swojej twórczości, inspiracjach oraz wpływie swojego mistrza — Franciszka Starowieyskiego. Zachęca do odwiedzenia galerii Jaga Hupało Space of Creation na warszawskiej Pradze, gdzie aktualnie eksponowana jest wystawa jego prac zatytułowana Malarstwo. 

Kuba Żary zaprasza na 13. edycję Festiwalu Filmów o Mieście i Architekturze MIASTOmovie we Wrocławiu. W trakcie wydarzenia widz będzie miał szansę podróżować po świecie odkrywając architekturę rozmaitych metropolii. Festiwalowi towarzyszy także cykl „Wrocław na nowo opowiadany”, na który składają się wystawa, spacery, dyskusje i inne spotkania o powojennych narracjach Dolnego Śląska. Wydarzenie trwa od 1 do 5 października. 

„Shutdown” paraliżuje Stany Zjednoczone
2025-10-01 16:33:25

Republikanom i Demokratom nie udało się dojść do porozumienia w sprawie funduszy, które umożliwiłyby funkcjonowanie instytucji federalnych przez kolejne miesiące. 

Republikanom i Demokratom nie udało się dojść do porozumienia w sprawie funduszy, które umożliwiłyby funkcjonowanie instytucji federalnych przez kolejne miesiące. 

Jak działa zorza polarna, a także istota nagrody Identitas 2025 — Głosy z Wyspy Uløya 01.10.2025 r.
2025-10-01 13:39:37

W audycji Małgorzaty Kleszcz mieszkaniec wyspy Uløya oraz uczestnicy warsztatów Identitas 2025 dzielą się wrażeniami z obserwacji zorzy polarnej, a organizatorzy konkursu mówią o wartości wydarzenia. Pierwszym rozmówcą jest mieszkaniec wyspy Artur Paszczak , który prowadzi schronisko, gdzie odbywają się warsztaty. Gość wyjaśnia zjawisko zorzy zarówno z punktu widzenia nauki, jak i mitologii. Rozmowę zarejestrowano podczas ukazania się zorzy na niebie nad Uløyą, wrażeniami z tego doświadczenia dzielą się również laureaci nagrody Identitas 2025. Następnie prezes Fundacji i pomysłodawca konkursu Tomasz Kaźmierowski opowiada o motywacjach, które towarzyszą mu przy organizacji wydarzenia. Jak mówi, warsztaty mają za zadanie wspierać rozwój rynku literackiego w Polsce. Dzieli się też swoimi obserwacjami, dotyczącymi wpływu atmosfery panującej na wyspie na rozwój uczestniczących w konkursie pisarzy. Ostatnim gościem audycji jest polonista i zastępca dyrektora ds. programowych w Muzeum Historii Polski Krzysztof Niewiadomski , jeden z jurorów przyznających nagrodę. Rozmowa rozpoczyna się od przedstawienia laureata, który pomimo nominacji nie mógł dotrzeć na Uløyę — Michała Trusewicza, autora powieści Plemię . Jak mówi, publikacja ta reprezentuje nurt literatury ludowej, ale wykorzystuje też tradycje literackiej awangardy. Gość zastanawia się także nad potencjałem twórczym arktycznego krajobrazu.   

W audycji Małgorzaty Kleszcz mieszkaniec wyspy Uløya oraz uczestnicy warsztatów Identitas 2025 dzielą się wrażeniami z obserwacji zorzy polarnej, a organizatorzy konkursu mówią o wartości wydarzenia.
Pierwszym rozmówcą jest mieszkaniec wyspy Artur Paszczak, który prowadzi schronisko, gdzie odbywają się warsztaty. Gość wyjaśnia zjawisko zorzy zarówno z punktu widzenia nauki, jak i mitologii. Rozmowę zarejestrowano podczas ukazania się zorzy na niebie nad Uløyą, wrażeniami z tego doświadczenia dzielą się również laureaci nagrody Identitas 2025. Następnie prezes Fundacji i pomysłodawca konkursu Tomasz Kaźmierowski opowiada o motywacjach, które towarzyszą mu przy organizacji wydarzenia. Jak mówi, warsztaty mają za zadanie wspierać rozwój rynku literackiego w Polsce. Dzieli się też swoimi obserwacjami, dotyczącymi wpływu atmosfery panującej na wyspie na rozwój uczestniczących w konkursie pisarzy. Ostatnim gościem audycji jest polonista i zastępca dyrektora ds. programowych w Muzeum Historii Polski Krzysztof Niewiadomski, jeden z jurorów przyznających nagrodę. Rozmowa rozpoczyna się od przedstawienia laureata, który pomimo nominacji nie mógł dotrzeć na Uløyę — Michała Trusewicza, autora powieści Plemię. Jak mówi, publikacja ta reprezentuje nurt literatury ludowej, ale wykorzystuje też tradycje literackiej awangardy. Gość zastanawia się także nad potencjałem twórczym arktycznego krajobrazu. 

 

Nowe porządki na Bliskim Wschodzie - Studio Bejrut - 01.10.2025 r.
2025-10-01 13:25:40

Czy Hezbollah podporządkuje się wezwaniom do złożenia broni? Czy plan Trumpa dla Strefy Gazy -  z pomocą części państw arabskich - przyniesie pokój w regionie? 

Czy Hezbollah podporządkuje się wezwaniom do złożenia broni? Czy plan Trumpa dla Strefy Gazy -  z pomocą części państw arabskich - przyniesie pokój w regionie? 

Leszek Bukowski: Produkcja dronów na Ukrainie to próba obejścia monopolu Chin
2025-10-01 13:25:14

Ekspert magazynu gepolitycznego Układ Sił Leszek Bukowski analizuje zmiany na rynku wojskowym po wybuchu wojny na Ukrainie. Podkreśla rosnące znaczenie tego kraju w producji dronów.

Ekspert magazynu gepolitycznego Układ Sił Leszek Bukowski analizuje zmiany na rynku wojskowym po wybuchu wojny na Ukrainie. Podkreśla rosnące znaczenie tego kraju w producji dronów.

Ryszard Petru nowym liderem Polski 2050? Andrzej Potocki: Petru to polityk tyleż ambitny, co nieskuteczny
2025-10-01 12:19:10

Projekt Ryszarda Petru widzę podobnie jak komisję Magdaleny Sroki - nie kryje swojego sceptycyzmu dziennikarz tygodnika "Sieci".  O Ryszardzie Petru teraz można sobie wesoło porozmawiać, w sumie bardzo szkodliwy to on nie jest. No a to, że ma chrapkę na szefa Polski 2050, to świadczy o tym, że ambicje polityczne Ryszarda Petru są po prostu, sięgają dalej niż horyzont. Także to ambicja w sumie jest pozytywną cechą, tylko że w polityce liczy się również skuteczność, a Ryszard Petru jako szef Nowoczesnej dał się, wysadzić w powietrze ze stołka przez panie, które tam zasiadały w tej formacji. No i Nowoczesna w tej chwili stała się tylko przystawką Koalicji Obywatelskiej  komentuje Andrzej Potocki w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk. 

Projekt Ryszarda Petru widzę podobnie jak komisję Magdaleny Sroki - nie kryje swojego sceptycyzmu dziennikarz tygodnika "Sieci". 

O Ryszardzie Petru teraz można sobie wesoło porozmawiać, w sumie bardzo szkodliwy to on nie jest. No a to, że ma chrapkę na szefa Polski 2050, to świadczy o tym, że ambicje polityczne Ryszarda Petru są po prostu, sięgają dalej niż horyzont. Także to ambicja w sumie jest pozytywną cechą, tylko że w polityce liczy się również skuteczność, a Ryszard Petru jako szef Nowoczesnej dał się, wysadzić w powietrze ze stołka przez panie, które tam zasiadały w tej formacji. No i Nowoczesna w tej chwili stała się tylko przystawką Koalicji Obywatelskiej 

komentuje Andrzej Potocki w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk. 


Koniec z ideologią „woke” w armii. Echa spotkania sekretarza wojny z generałami
2025-10-01 10:56:57

To typowa walka instytucjonalna w Waszyngtonie. Ale postulaty sekretarza obrony USA są niezwykle słuszne – tak spotkanie w Quantico komentuje Maciej Kożuszek w Poranku Radia Wnet. Ostatniego dnia września w Quantico odbyło się spotkanie, o którym spekulowano już od wielu dni. Zwołał je sekretarz obrony USA Pete Hegseth, a uczestniczyło w nim kilkuset najwyższych rangą oficerów amerykańskiej armii, przybyłych z całego świata. Hegseth zapowiedział przełomowe zmiany w polityce wojskowej. Departament Obrony ma stać się „Departamentem Wojny”, skupiającym się wyłącznie na prowadzeniu wojen, a nie obronie. Polityk zdecydowanie skrytykował ideologię „woke” i zadeklarował ograniczenie udziału kobiet w walce oraz likwidację szkoleń z zakresu różnorodności. Zagroził też dalszym usuwaniem dowódców.  O spotkaniu w Quantico mówił gość Radia Wnet Maciej Kożuszek, dziennikarz Telewizji Republika i autor kanału na YouTube: KożuszekZzaSzafy. Dziennikarz zwrócił uwagę, że wiele osób w Polsce odebrało je w ten sposób, że USA szykują się do wojny. Jego zdaniem to absurdalna konkluzja. Oczywiście rozumiem nasze napięcia – wynikają z geografii i ostatnich wydarzeń. Natomiast główny wektor tego wystąpienia polegał na czym innym. Mam wrażenie, że administracja Trumpa chce robić różne rzeczy w formie pewnego show. Tymczasem Pentagon to jedna z najbardziej skomplikowanych instytucji w Stanach Zjednoczonych, pełna układów i zależności środowiskowych. Każdy prezydent w przeszłości wiedział, że próby zmian zawsze spotykają się z oporem generalicji. A pamiętajmy – upraszczając – że są dwie kategorie generałów: ci z doświadczeniem bojowym i ci, którzy są w istocie urzędnikami w mundurach – mówił. Niełatwe zmiany W jego przekonaniu to, co mówił Trump i Hegseth, to słuszne postulaty. Ale charakterystyczne dla tej administracji jest oczekiwanie, że wystarczy zgromadzić wszystkich w jednej sali, pogrozić im, powiedzieć: „skończyły się takie czasy, zaczynają się nowe” – i wszyscy nagle, pod wpływem emocji, przyznają: „tak, zrozumieliśmy swój błąd”. To tak nie działa – powiedział. Według Kożuszka trzeba zachować rezerwę, bo to typowa walka instytucjonalna w Waszyngtonie. Natomiast co do treści – była ona niezwykle słuszna. Kto czytał książkę Hegsetha, napisaną jeszcze zanim został sekretarzem obrony, wie, że tam już były przykłady pokazujące, jak armia stawała się coraz bardziej „woke”. Od słynnego „stand-down order”, kiedy wszystkie rodzaje sił zbrojnych miały wstrzymać działania i zastanowić się nad „ekstremizmem” – oczywiście rzekomo prawicowym – aż po wystąpienia generała Milleya w Kongresie, który mówił, że chętnie poczyta literaturę woke i dowie się, czym jest „white rage” – dodał. Mobilizacja w armii Publicysta wspomniał też o kwestii efektywności. Zwrócił uwagę, że w 2015 roku przeprowadzono badanie, które pokazało, że mieszane oddziały mobilizują się wolniej, wolniej się przemieszczają, a kobiety są bardziej narażone na obrażenia. Administracja Obamy to zlekceważyła, twierdząc, że różnorodność jest siłą. Hegseth mówi inaczej: jeśli kobieta spełnia wysokie standardy – świetnie, niech służy. Ale nie wolno obniżać wymagań tylko po to, by armia była zdywersyfikowana. I nie chodzi tu tylko o kobiety, ale także o inne grupy, które wciągano do wojska dla ideologii – mówił.


To typowa walka instytucjonalna w Waszyngtonie. Ale postulaty sekretarza obrony USA są niezwykle słuszne – tak spotkanie w Quantico komentuje Maciej Kożuszek w Poranku Radia Wnet.

Ostatniego dnia września w Quantico odbyło się spotkanie, o którym spekulowano już od wielu dni. Zwołał je sekretarz obrony USA Pete Hegseth, a uczestniczyło w nim kilkuset najwyższych rangą oficerów amerykańskiej armii, przybyłych z całego świata. Hegseth zapowiedział przełomowe zmiany w polityce wojskowej. Departament Obrony ma stać się „Departamentem Wojny”, skupiającym się wyłącznie na prowadzeniu wojen, a nie obronie.

Polityk zdecydowanie skrytykował ideologię „woke” i zadeklarował ograniczenie udziału kobiet w walce oraz likwidację szkoleń z zakresu różnorodności. Zagroził też dalszym usuwaniem dowódców. 

O spotkaniu w Quantico mówił gość Radia Wnet Maciej Kożuszek, dziennikarz Telewizji Republika i autor kanału na YouTube: KożuszekZzaSzafy. Dziennikarz zwrócił uwagę, że wiele osób w Polsce odebrało je w ten sposób, że USA szykują się do wojny. Jego zdaniem to absurdalna konkluzja.

Oczywiście rozumiem nasze napięcia – wynikają z geografii i ostatnich wydarzeń. Natomiast główny wektor tego wystąpienia polegał na czym innym. Mam wrażenie, że administracja Trumpa chce robić różne rzeczy w formie pewnego show. Tymczasem Pentagon to jedna z najbardziej skomplikowanych instytucji w Stanach Zjednoczonych, pełna układów i zależności środowiskowych. Każdy prezydent w przeszłości wiedział, że próby zmian zawsze spotykają się z oporem generalicji. A pamiętajmy – upraszczając – że są dwie kategorie generałów: ci z doświadczeniem bojowym i ci, którzy są w istocie urzędnikami w mundurach

– mówił.

Niełatwe zmiany

W jego przekonaniu to, co mówił Trump i Hegseth, to słuszne postulaty.

Ale charakterystyczne dla tej administracji jest oczekiwanie, że wystarczy zgromadzić wszystkich w jednej sali, pogrozić im, powiedzieć: „skończyły się takie czasy, zaczynają się nowe” – i wszyscy nagle, pod wpływem emocji, przyznają: „tak, zrozumieliśmy swój błąd”. To tak nie działa

– powiedział.

Według Kożuszka trzeba zachować rezerwę, bo to typowa walka instytucjonalna w Waszyngtonie.

Natomiast co do treści – była ona niezwykle słuszna. Kto czytał książkę Hegsetha, napisaną jeszcze zanim został sekretarzem obrony, wie, że tam już były przykłady pokazujące, jak armia stawała się coraz bardziej „woke”. Od słynnego „stand-down order”, kiedy wszystkie rodzaje sił zbrojnych miały wstrzymać działania i zastanowić się nad „ekstremizmem” – oczywiście rzekomo prawicowym – aż po wystąpienia generała Milleya w Kongresie, który mówił, że chętnie poczyta literaturę woke i dowie się, czym jest „white rage”

– dodał.

Mobilizacja w armii

Publicysta wspomniał też o kwestii efektywności. Zwrócił uwagę, że w 2015 roku przeprowadzono badanie, które pokazało, że mieszane oddziały mobilizują się wolniej, wolniej się przemieszczają, a kobiety są bardziej narażone na obrażenia.

Administracja Obamy to zlekceważyła, twierdząc, że różnorodność jest siłą. Hegseth mówi inaczej: jeśli kobieta spełnia wysokie standardy – świetnie, niech służy. Ale nie wolno obniżać wymagań tylko po to, by armia była zdywersyfikowana. I nie chodzi tu tylko o kobiety, ale także o inne grupy, które wciągano do wojska dla ideologii

– mówił.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie