Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Muzeum Getta Warszawskiego stanie się narzędziem polityki?
2025-09-30 10:57:02

Muzeum Getta Warszawskiego to cenna i potrzebna inicjatywa – mówi Artur Hofman w Radiu Wnet. Ostrzega jednak, że zmiany w kierownictwie mogą zagrozić obiektywnej narracji o historii. Zmiany kadrowe w Muzeum Getta Warszawskiego komentował w Poranku Radia Wnet Artur Hofman, członek Rady Muzeum i prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce. Tylko prawda jest interesująca. Narracja muzeum powinna być pełna, obiektywna i służyć kolejnym pokoleniom – tym, którzy znają historię, i tym, którzy dopiero będą chcieli ją poznać – podkreśla Hofman. Uczciwa praca Jego zdaniem od samego początku projekt powstawał w burzliwej atmosferze, spotykając się z krytyką jeszcze zanim powstały pierwsze koncepcje. Dopiero praca dyrektora Alberta Stankowskiego i profesora Daniela Blatmana zaczęła przekonywać opinię publiczną w Polsce i za granicą, że muzeum nie będzie narzędziem politycznej narracji, lecz rzetelnym miejscem pamięci i edukacji. To profesor Blatman i dyrektor Stankowski krok po kroku odpowiadali na pytania, rozwiewali wątpliwości, przedstawiali scenariusz sal i narrację przyszłej ekspozycji. Dzięki temu rodziło się przekonanie, że mamy do czynienia z projektem poważnym, pożytecznym i potrzebnym – zaznacza Hofman. Decyzja o odsunięciu Blatmana budzi jego sprzeciw. To niepokojące, bo jeśli pozbywamy się kogoś, kto tyle pracy, serca i rozumu włożył w powstanie tego muzeum, ryzykujemy osłabienie całego projektu – mówi. Nie zapominajmy o Polakach Hofman przypomina również, że opowieść o getcie musi obejmować wszystkie aspekty, także te mniej znane. Tworząc getto, Niemcy wysiedlili z tej części Warszawy około 100 tysięcy Polaków. To ogromna liczba i niezwykle ważny element historii, który musi być pokazany obok losów Żydów i Niemców – podkreśla. Według planów Muzeum Getta Warszawskiego ma zostać otwarte w 2027 roku. Oprócz remontu istniejącego gmachu konieczna jest budowa nowych skrzydeł, które mają zapewnić nowoczesną przestrzeń wystawienniczą. To powinno być muzeum, które nie tylko przypomina tragedię, ale także uczy i pozwala zrozumieć złożoność historii. Jeśli zabraknie prawdy i obiektywizmu, całe przedsięwzięcie straci sens – podsumowuje Hofman.


Muzeum Getta Warszawskiego to cenna i potrzebna inicjatywa – mówi Artur Hofman w Radiu Wnet. Ostrzega jednak, że zmiany w kierownictwie mogą zagrozić obiektywnej narracji o historii.

Zmiany kadrowe w Muzeum Getta Warszawskiego komentował w Poranku Radia Wnet Artur Hofman, członek Rady Muzeum i prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce.

Tylko prawda jest interesująca. Narracja muzeum powinna być pełna, obiektywna i służyć kolejnym pokoleniom – tym, którzy znają historię, i tym, którzy dopiero będą chcieli ją poznać

– podkreśla Hofman.

Uczciwa praca

Jego zdaniem od samego początku projekt powstawał w burzliwej atmosferze, spotykając się z krytyką jeszcze zanim powstały pierwsze koncepcje. Dopiero praca dyrektora Alberta Stankowskiego i profesora Daniela Blatmana zaczęła przekonywać opinię publiczną w Polsce i za granicą, że muzeum nie będzie narzędziem politycznej narracji, lecz rzetelnym miejscem pamięci i edukacji.

To profesor Blatman i dyrektor Stankowski krok po kroku odpowiadali na pytania, rozwiewali wątpliwości, przedstawiali scenariusz sal i narrację przyszłej ekspozycji. Dzięki temu rodziło się przekonanie, że mamy do czynienia z projektem poważnym, pożytecznym i potrzebnym

– zaznacza Hofman.

Decyzja o odsunięciu Blatmana budzi jego sprzeciw.

To niepokojące, bo jeśli pozbywamy się kogoś, kto tyle pracy, serca i rozumu włożył w powstanie tego muzeum, ryzykujemy osłabienie całego projektu

– mówi.

Nie zapominajmy o Polakach

Hofman przypomina również, że opowieść o getcie musi obejmować wszystkie aspekty, także te mniej znane.

Tworząc getto, Niemcy wysiedlili z tej części Warszawy około 100 tysięcy Polaków. To ogromna liczba i niezwykle ważny element historii, który musi być pokazany obok losów Żydów i Niemców

– podkreśla.

Według planów Muzeum Getta Warszawskiego ma zostać otwarte w 2027 roku. Oprócz remontu istniejącego gmachu konieczna jest budowa nowych skrzydeł, które mają zapewnić nowoczesną przestrzeń wystawienniczą.

To powinno być muzeum, które nie tylko przypomina tragedię, ale także uczy i pozwala zrozumieć złożoność historii. Jeśli zabraknie prawdy i obiektywizmu, całe przedsięwzięcie straci sens

– podsumowuje Hofman.

Generał specsłużb: W Polsce marnotrawimy czas na budowanie siły
2025-09-30 10:01:24

Były szef Służby Wywiadu Wojskowego Marek Łapiński krytykuje działania państwa w zakresie budowania świadomości społeczeństwa w sprawach obronnych, w tym doskonalenia umiejętności strzeleckich.

Były szef Służby Wywiadu Wojskowego Marek Łapiński krytykuje działania państwa w zakresie budowania świadomości społeczeństwa w sprawach obronnych, w tym doskonalenia umiejętności strzeleckich.

Michał Woś: komisja ds. Pegasusa to „farsa Tuska”, a sprawy Giertycha i Nowaka muszą wrócić
2025-09-30 09:10:54

Farsa, blamaż Tuska, cyrk – tak wczorajsze przesłuchanie Zbigniewa Ziobry w komisji ds. Pegasusa komentuje Michał Woś, poseł Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości. Wczoraj Sejmowa Komisja ds. Pegasusa przesłuchała Zbigniewa Ziobrę. Komisja chce wyjaśnić używanie tzw. Pegasusa, czyli systemu, który pozwalał m.in. na śledzenie nielegalnych działań wymierzonych w obywateli i polskie państwo. Ziobro stanowczo twierdził, że komisja działa nielegalnie — powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września, który stwierdził, że uchwała powołująca komisję jest niekonstytucyjna. W Poranku Radia Wnet sprawę komentował poseł na Sejm, Prawo i Sprawiedliwość, a w latach 2017–2018 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.  Farsa, blamaż Tuska, cyrk – tak wczorajsze przesłuchanie Zbigniewa Ziobry w komisji ds. Pegasusa komentuje w Poranku Radia Wnet Michał Woś. Według niego, komisja pokazała fakty. Polska do 2015 roku miała Pegasusa Tuska. Gdy system się wysypał, państwo było ślepe i głuche na przestępców korzystających z komunikatorów. Dlatego kupiono narzędzie do walki z bandytami – zgodne z prawem, za zgodą sądu – mówi Woś. Sprawa Nowaka i Giertycha Polityk przypomina sprawy Sławomira Nowaka i Romana Giertycha. Były twarde dowody – pieniądze, DNA, zeznania świadków. A jednak sprawy ukręcono. Prokuratura Żurka zgodziła się na umorzenia, asesorzy klepali decyzje bez rozprawy. To musi wrócić – dla sprawiedliwości i wiarygodności państwa – mówi. Obrona kolesi? Zdaniem Wosia, Donald Tusk wykorzystał sprawę Pegasusa, by „zohydzić” narzędzie i bronić swoich współpracowników. Wolał bronić kolesi, wpisując się w rosyjską dezinformację. Tusk tańczył w tej sprawie ramię w ramię z Rosjanami – powiedział. Były wiceminister podkreśla, że wszystkie użycia systemu odbywały się za zgodą sądu. Było ich 550 w ciągu pięciu lat – kilkanaście rocznie w 40-milionowym kraju. To byli zabójcy, pedofile, mafiozi. Niech Tusk i Bodnar ujawnią listę tych osób – apeluje. Woś przekonuje, że finansowanie systemu z Funduszu Sprawiedliwości było zgodne z prawem. W ustawie wprost zapisano, że fundusz finansuje instytucje walczące z przestępczością. Nie ma słowa ‘wyłącznie’ o budżecie państwa. To są kłamstwa – zaznacza. Plany Hołowni Odniósł się też do deklaracji marszałka Szymona Hołowni. Nic nie zmienia. Hołownia wie, że odpowie za poważne przestępstwa – nie respektował orzeczeń Sądu Najwyższego, przekraczał uprawnienia. Grożą za to bardzo wysokie kary – podsumował.


Farsa, blamaż Tuska, cyrk – tak wczorajsze przesłuchanie Zbigniewa Ziobry w komisji ds. Pegasusa komentuje Michał Woś, poseł Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości.

Wczoraj Sejmowa Komisja ds. Pegasusa przesłuchała Zbigniewa Ziobrę. Komisja chce wyjaśnić używanie tzw. Pegasusa, czyli systemu, który pozwalał m.in. na śledzenie nielegalnych działań wymierzonych w obywateli i polskie państwo. Ziobro stanowczo twierdził, że komisja działa nielegalnie — powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września, który stwierdził, że uchwała powołująca komisję jest niekonstytucyjna.

W Poranku Radia Wnet sprawę komentował poseł na Sejm, Prawo i Sprawiedliwość, a w latach 2017–2018 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. 

Farsa, blamaż Tuska, cyrk

– tak wczorajsze przesłuchanie Zbigniewa Ziobry w komisji ds. Pegasusa komentuje w Poranku Radia Wnet Michał Woś.

Według niego, komisja pokazała fakty.

Polska do 2015 roku miała Pegasusa Tuska. Gdy system się wysypał, państwo było ślepe i głuche na przestępców korzystających z komunikatorów. Dlatego kupiono narzędzie do walki z bandytami – zgodne z prawem, za zgodą sądu

– mówi Woś.

Sprawa Nowaka i Giertycha

Polityk przypomina sprawy Sławomira Nowaka i Romana Giertycha.

Były twarde dowody – pieniądze, DNA, zeznania świadków. A jednak sprawy ukręcono. Prokuratura Żurka zgodziła się na umorzenia, asesorzy klepali decyzje bez rozprawy. To musi wrócić – dla sprawiedliwości i wiarygodności państwa

– mówi.

Obrona kolesi?

Zdaniem Wosia, Donald Tusk wykorzystał sprawę Pegasusa, by „zohydzić” narzędzie i bronić swoich współpracowników.

Wolał bronić kolesi, wpisując się w rosyjską dezinformację. Tusk tańczył w tej sprawie ramię w ramię z Rosjanami

– powiedział.

Były wiceminister podkreśla, że wszystkie użycia systemu odbywały się za zgodą sądu.

Było ich 550 w ciągu pięciu lat – kilkanaście rocznie w 40-milionowym kraju. To byli zabójcy, pedofile, mafiozi. Niech Tusk i Bodnar ujawnią listę tych osób

– apeluje.

Woś przekonuje, że finansowanie systemu z Funduszu Sprawiedliwości było zgodne z prawem.

W ustawie wprost zapisano, że fundusz finansuje instytucje walczące z przestępczością. Nie ma słowa ‘wyłącznie’ o budżecie państwa. To są kłamstwa

– zaznacza.

Plany Hołowni

Odniósł się też do deklaracji marszałka Szymona Hołowni.

Nic nie zmienia. Hołownia wie, że odpowie za poważne przestępstwa – nie respektował orzeczeń Sądu Najwyższego, przekraczał uprawnienia. Grożą za to bardzo wysokie kary

– podsumował.

Jakub Pilarek: Zbigniewa Ziobro przesłuchuje ciało ewidentnie nielegalne
2025-09-29 18:30:50

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim dziennikarz Jakub Pilarek przypomina, co orzekł TK w sprawie sejmowej komisji śledczej ws. Pegasusa i dlaczego miał prawo badać uchwałę o jej powołaniu.

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim dziennikarz Jakub Pilarek przypomina, co orzekł TK w sprawie sejmowej komisji śledczej ws. Pegasusa i dlaczego miał prawo badać uchwałę o jej powołaniu.

„Lalka” jako powieść o transformacji — prof. Dariusz Gawin o Prusie i jego diagnozie XIX wieku
2025-09-29 16:11:20

Gość programu przypomina, że „Lalka”, to nie tylko opowieść o miłości, lecz przede wszystkim książka o przemianach społecznych, politycznych i ekonomicznych XIX-wiecznej Polski.  Rozmówca Konrada Mędrzeckiego tłumaczy, że epoka, w której powstaje dzieło Prusa, jest początkiem nowoczesnego społeczeństwa i polityki: Rodzą się rzeczy dobre, ale i złe, które ukształtują XX wiek – w tym ideologie, które przybiorą formę totalitaryzmu. ~ mówi historyk. Wskazuje też, że w roku ukończenia Lalki rodzi się Hitler, a Stalin i Lenin są w wieku nastoletnim. Znawca literatury podkreśla przenikliwość pisarza: Prus miał instynkt wielkiego pisarza, kogoś więcej – filozofa, który wyczuwał trendy. Zwraca uwagę, że Lalka odsłania kryzys XIX-wiecznego liberalizmu, ukazany w postaci Rzeckiego, oraz narodziny ideologii – nacjonalizmu, antysemityzmu i socjalizmu. Z kolei Wokulski, zdaniem prof. Gawina, jest symbolem nowoczesnego kapitalizmu: Rodzina Minclów dwa pokolenia buduje kapitał 30 tysięcy rubli, a on pomnaża go dziesięciokrotnie w kilka miesięcy. Gość programu Cała naprzód niejednokrotnie podkreśla wagę opisanych w „Lalce” przemian. Zaznacza, że rola jaką spełniali Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz, była nieoceniona w ówczesnym kontekście polityczno-histroycznym. Literatura zastępowała wówczas myśl polityczną – w kraju pozbawionym własnego państwa, gdzie nie można było działać jako poseł ani aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym, to właśnie pisarstwo stawało się jej odpowiednikiem. Tę funkcję pełnili m.in. Sienkiewicz i Prus.    Prof. Dariusz Gawin jest autorem eseju Lalka — powieść o transformacji , dostępnego na portalu teologiapolityczna.pl  /ab

Gość programu przypomina, że „Lalka”, to nie tylko opowieść o miłości, lecz przede wszystkim książka o przemianach społecznych, politycznych i ekonomicznych XIX-wiecznej Polski. 
Rozmówca Konrada Mędrzeckiego tłumaczy, że epoka, w której powstaje dzieło Prusa, jest początkiem nowoczesnego społeczeństwa i polityki:

Rodzą się rzeczy dobre, ale i złe, które ukształtują XX wiek – w tym ideologie, które przybiorą formę totalitaryzmu.

~ mówi historyk. Wskazuje też, że w roku ukończenia Lalki rodzi się Hitler, a Stalin i Lenin są w wieku nastoletnim. Znawca literatury podkreśla przenikliwość pisarza:

Prus miał instynkt wielkiego pisarza, kogoś więcej – filozofa, który wyczuwał trendy.

Zwraca uwagę, że Lalka odsłania kryzys XIX-wiecznego liberalizmu, ukazany w postaci Rzeckiego, oraz narodziny ideologii – nacjonalizmu, antysemityzmu i socjalizmu. Z kolei Wokulski, zdaniem prof. Gawina, jest symbolem nowoczesnego kapitalizmu:

Rodzina Minclów dwa pokolenia buduje kapitał 30 tysięcy rubli, a on pomnaża go dziesięciokrotnie w kilka miesięcy.

Gość programu Cała naprzód niejednokrotnie podkreśla wagę opisanych w „Lalce” przemian. Zaznacza, że rola jaką spełniali Bolesław Prus i Henryk Sienkiewicz, była nieoceniona w ówczesnym kontekście polityczno-histroycznym.

Literatura zastępowała wówczas myśl polityczną – w kraju pozbawionym własnego państwa, gdzie nie można było działać jako poseł ani aktywnie uczestniczyć w życiu politycznym, to właśnie pisarstwo stawało się jej odpowiednikiem. Tę funkcję pełnili m.in. Sienkiewicz i Prus. 

 

Prof. Dariusz Gawin jest autorem eseju Lalka — powieść o transformacji, dostępnego na portalu teologiapolityczna.pl 

/ab

Sytuacja społeczno-polityczna w Grecji - Sekcja Lewacka - 24.09.2025 r.
2025-09-29 15:35:59

W audycji również próba znalezienia paraleli historycznych między Polską a Grecją. Gościem Milo Kurtisa jest Petros Karaplios.

W audycji również próba znalezienia paraleli historycznych między Polską a Grecją. Gościem Milo Kurtisa jest Petros Karaplios.

Nowa ramówka Wnet. „Radio to nie rutyna, radio to wyobraźnia”
2025-09-29 12:56:31

Jesienią Radio Wnet wprowadza ewolucyjne zmiany: od nowych audycji i portalu po studio na Filipinach. – Radio to nie tylko polityka, to także kultura, radość i wyobraźnia – mówi Krzysztof Skowroński. Radio nie może być rutyną, radio to wyobraźnia i zaskoczenie – mówi redaktor naczelny Krzysztof Skowroński, zapowiadając jesienno-zimowe zmiany w ramówce Radia Wnet.  Poranki Wnet poprowadzą Katarzyna Adamiak (poniedziałki), Krzysztof Skowroński (wtorki, czwartki i piątki) oraz Jaśmina Nowak (środy). Od godziny 9:10 wydłużona audycja „Żebyś wiedział” obejmie także kulturę i wydarzenia z kalendarza, a o 11:30 pojawią się studia zagraniczne, które zamkną blok publicystyczny. Nowe popołudnia Wnet Zmiany czekają także popołudnia – „Popołudnie Wnet” przejmie Łukasz Jankowski, częściej obecny w Sejmie i w rozmowach z politykami. Wieczorne pasmo wzbogacą nowe programy, m.in. audycja rolnicza Jaśminy Nowak, a także kolejne propozycje publicystyczne i kulturalne. Nowością jest studio Radia Wnet na Filipinach, które dołącza do sieci 12 zagranicznych redakcji. Filipiny to ważny geopolityczny punkt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Cieszę się, że możemy tam być obecni – podkreśla Skowroński. Portal internetowy Radia Wnet Radio szykuje również nowy portal internetowy, którego premiera planowana jest w listopadzie, oraz rozwój kanału YouTube, gdzie pojawią się dłuższe wywiady. Coraz więcej będzie godzinnych rozmów, bo to format, który Państwo lubią i którego oczekują – zapowiada. Dni specjalne w Radiu Wnet Na antenie nie zabraknie Dni Specjalnych , poświęconych literaturze, kulturze i tematowi przewodniemu. Dzisiaj opowiadamy o „Lalce” Bolesława Prusa, ale chcemy też przybliżać inne dzieła, jak „Faraon”, który świetnie pokazuje mechanizmy władzy i manipulacji – mówi Skowroński. Wsparcie społeczności Podkreśla także, że wszystkie te zmiany są możliwe tylko dzięki wsparciu słuchaczy. Żyjemy i funkcjonujemy tylko dzięki temu, że Państwo nas wspierają – przez Patronite albo bezpośrednio. To warunek, byśmy mogli rozwijać ramówkę i wzmacniać zespół – zaznacza.


Jesienią Radio Wnet wprowadza ewolucyjne zmiany: od nowych audycji i portalu po studio na Filipinach. – Radio to nie tylko polityka, to także kultura, radość i wyobraźnia – mówi Krzysztof Skowroński.

Radio nie może być rutyną, radio to wyobraźnia i zaskoczenie – mówi redaktor naczelny Krzysztof Skowroński, zapowiadając jesienno-zimowe zmiany w ramówce Radia Wnet. 

Poranki Wnet poprowadzą Katarzyna Adamiak (poniedziałki), Krzysztof Skowroński (wtorki, czwartki i piątki) oraz Jaśmina Nowak (środy). Od godziny 9:10 wydłużona audycja „Żebyś wiedział” obejmie także kulturę i wydarzenia z kalendarza, a o 11:30 pojawią się studia zagraniczne, które zamkną blok publicystyczny.

Nowe popołudnia Wnet

Zmiany czekają także popołudnia – „Popołudnie Wnet” przejmie Łukasz Jankowski, częściej obecny w Sejmie i w rozmowach z politykami. Wieczorne pasmo wzbogacą nowe programy, m.in. audycja rolnicza Jaśminy Nowak, a także kolejne propozycje publicystyczne i kulturalne.

Nowością jest studio Radia Wnet na Filipinach, które dołącza do sieci 12 zagranicznych redakcji.

Filipiny to ważny geopolityczny punkt między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Cieszę się, że możemy tam być obecni

– podkreśla Skowroński.

Portal internetowy Radia Wnet

Radio szykuje również nowy portal internetowy, którego premiera planowana jest w listopadzie, oraz rozwój kanału YouTube, gdzie pojawią się dłuższe wywiady.

Coraz więcej będzie godzinnych rozmów, bo to format, który Państwo lubią i którego oczekują

– zapowiada.

Dni specjalne w Radiu Wnet

Na antenie nie zabraknie Dni Specjalnych, poświęconych literaturze, kulturze i tematowi przewodniemu.

Dzisiaj opowiadamy o „Lalce” Bolesława Prusa, ale chcemy też przybliżać inne dzieła, jak „Faraon”, który świetnie pokazuje mechanizmy władzy i manipulacji

– mówi Skowroński.

Wsparcie społeczności

Podkreśla także, że wszystkie te zmiany są możliwe tylko dzięki wsparciu słuchaczy.

Żyjemy i funkcjonujemy tylko dzięki temu, że Państwo nas wspierają – przez Patronite albo bezpośrednio. To warunek, byśmy mogli rozwijać ramówkę i wzmacniać zespół

– zaznacza.

Losy braci Gierymskich - Nieregularnik literacki - 28.09.2025 r.
2025-09-29 12:40:45

Jakie relacje łączyły Maksymiliana i Aleksandra Gierymskich? Czym skutkował epizod powstańczy starszego z rodzeństwa? Co ogniskowało uwagę malarską młodszego brata? 

Jakie relacje łączyły Maksymiliana i Aleksandra Gierymskich? Czym skutkował epizod powstańczy starszego z rodzeństwa? Co ogniskowało uwagę malarską młodszego brata? 

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie