Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

„Świat fizyczny przypomniał o sobie”. Jakóbik o granicach transformacji energetycznej
2026-02-03 17:42:55

  Zdaniem Wojciecha Jakóbika obecna zima brutalnie przypomniała, że bezpieczeństwo energetyczne nie jest abstrakcją ani czysto rynkową kalkulacją. Polska – w przeciwieństwie do części państw UE – weszła w sezon grzewczy dobrze przygotowana. Przepisy o obowiązkowych zapasach gazu w Polsce obowiązują od dawna. Dopiero po inwazji Rosji na Ukrainę przekonaliśmy resztę państw członkowskich, że trzeba zbierać magazyny na zimę– mówi.  Jakóbik podkreśla, że Polska spełniła unijny wymóg napełnienia magazynów, czego nie zrobiły Niemcy. Jak wskazje, „u nas ten cel został spełniony, w Niemczech nie. Tłumaczyli to argumentami ekonomicznymi, że nie opłaca się zbierać takich zapasów”. Efekt tej decyzji będzie – jego zdaniem – kosztowny. Dodaje, że teraz Niemcy będą musieli kupić drogo gaz, który dotrze trochę później. Zapłacą za błąd, który w dodatku był niezgodny z przepisami europejskimi. Publicysta zwraca też uwagę, że bezpieczeństwo jednego państwa przekłada się na całą wspólnotę. To są naczynia połączone. Ich problemy mogą być kiedyś łagodzone dostawami gazu z Polski– wskazuje.  Zima kontra Zielony Ład: „świat fizyczny przypomniał o sobie” Drugim kluczowym wątkiem rozmowy jest odporność systemów energetycznych w warunkach ekstremalnych. Zdaniem Jakóbika ostatnie tygodnie pokazały granice transformacji opartej wyłącznie na odnawialnych źródłach energii. Świat fizyczny przypomniał o sobie. Ograniczenia fizyczne sprawiają, że nie jesteśmy w stanie jutro porzucić paliw kopalnych– mówi.  Ekspert podkreśla, że w czasie silnych mrozów potrzebna jest energetyka pracująca w podstawie – niezależna od pogody. Atak zimy pokazał, że potrzebna jest energetyka, która da nam tyle energii, ile sobie zaplanujemy. W takich warunkach dwie trzecie energii w Polsce dawały paliwa kopalne– wskazuje.  Jakóbik zaznacza, że nie oznacza to negowania sensu OZE, ale konieczność realistycznego planowania. I dodaje, że „to nie znaczy, że wiatraki czy panele są bez sensu, ale musimy planować w oparciu o obliczenia techników, a nie tylko idee, nawet szczytne”. W tym kontekście pojawia się również wątek energetyki jądrowej jako niezbędnego elementu przyszłego miksu. Węgiel, atom i konkurencyjność Europy Jakóbik wskazuje, że bezpieczeństwo zaczyna dziś wypierać dogmatyzm klimatyczny, także w Unii Europejskiej. Mówi, że „kraje, które chciałyby wyłączać energetykę jądrową, mówią dziś, że byłby to największy błąd stulecia”. Jego zdaniem Polska powinna prowadzić politykę korekt, a nie rewolucji. Ekspert zwraca też uwagę na globalny kontekst – zwłaszcza Chiny, które równolegle rozwijają wszystkie technologie. Wyjaśnia, że Chińczycy stawiają wszystko naraz: fotowoltaikę, wiatr, atom, gaz i nowy węgiel. Kluczowym wyzwaniem pozostaje konkurencyjność europejskiego przemysłu. „Polski przemysł ma jedne z najwyższych cen hurtowych energii w Europie. Bez ich obniżenia nie będziemy w stanie rywalizować ani z Amerykanami, ani z Chińczykami”. /fa

 

Zdaniem Wojciecha Jakóbika obecna zima brutalnie przypomniała, że bezpieczeństwo energetyczne nie jest abstrakcją ani czysto rynkową kalkulacją. Polska – w przeciwieństwie do części państw UE – weszła w sezon grzewczy dobrze przygotowana.

Przepisy o obowiązkowych zapasach gazu w Polsce obowiązują od dawna. Dopiero po inwazji Rosji na Ukrainę przekonaliśmy resztę państw członkowskich, że trzeba zbierać magazyny na zimę– mówi. 

Jakóbik podkreśla, że Polska spełniła unijny wymóg napełnienia magazynów, czego nie zrobiły Niemcy. Jak wskazje, „u nas ten cel został spełniony, w Niemczech nie. Tłumaczyli to argumentami ekonomicznymi, że nie opłaca się zbierać takich zapasów”.

Efekt tej decyzji będzie – jego zdaniem – kosztowny. Dodaje, że teraz Niemcy będą musieli kupić drogo gaz, który dotrze trochę później. Zapłacą za błąd, który w dodatku był niezgodny z przepisami europejskimi.

Publicysta zwraca też uwagę, że bezpieczeństwo jednego państwa przekłada się na całą wspólnotę.

To są naczynia połączone. Ich problemy mogą być kiedyś łagodzone dostawami gazu z Polski– wskazuje. 

Zima kontra Zielony Ład: „świat fizyczny przypomniał o sobie”

Drugim kluczowym wątkiem rozmowy jest odporność systemów energetycznych w warunkach ekstremalnych. Zdaniem Jakóbika ostatnie tygodnie pokazały granice transformacji opartej wyłącznie na odnawialnych źródłach energii.

Świat fizyczny przypomniał o sobie. Ograniczenia fizyczne sprawiają, że nie jesteśmy w stanie jutro porzucić paliw kopalnych– mówi. 

Ekspert podkreśla, że w czasie silnych mrozów potrzebna jest energetyka pracująca w podstawie – niezależna od pogody.

Atak zimy pokazał, że potrzebna jest energetyka, która da nam tyle energii, ile sobie zaplanujemy. W takich warunkach dwie trzecie energii w Polsce dawały paliwa kopalne– wskazuje. 

Jakóbik zaznacza, że nie oznacza to negowania sensu OZE, ale konieczność realistycznego planowania. I dodaje, że „to nie znaczy, że wiatraki czy panele są bez sensu, ale musimy planować w oparciu o obliczenia techników, a nie tylko idee, nawet szczytne”.

W tym kontekście pojawia się również wątek energetyki jądrowej jako niezbędnego elementu przyszłego miksu.

Węgiel, atom i konkurencyjność Europy

Jakóbik wskazuje, że bezpieczeństwo zaczyna dziś wypierać dogmatyzm klimatyczny, także w Unii Europejskiej. Mówi, że „kraje, które chciałyby wyłączać energetykę jądrową, mówią dziś, że byłby to największy błąd stulecia”.

Jego zdaniem Polska powinna prowadzić politykę korekt, a nie rewolucji.

Ekspert zwraca też uwagę na globalny kontekst – zwłaszcza Chiny, które równolegle rozwijają wszystkie technologie. Wyjaśnia, że Chińczycy stawiają wszystko naraz: fotowoltaikę, wiatr, atom, gaz i nowy węgiel.

Kluczowym wyzwaniem pozostaje konkurencyjność europejskiego przemysłu.

„Polski przemysł ma jedne z najwyższych cen hurtowych energii w Europie. Bez ich obniżenia nie będziemy w stanie rywalizować ani z Amerykanami, ani z Chińczykami”.

/fa

Zima w USA; Bolesław Krzywousty Krzyżowcem; Wspomnienie Michniewicza – Tygodniowy Kalejdoskop Kulturalny 31.01.2026 r.
2026-02-03 17:07:52

Prof. Mira Modelska Creech zdaje relację z mroźnego Chicago, w którym trwa zima stulecia. Następnie dr Bartłomiej Dźwigała wyjaśnia, dlaczego Bolesława Krzywoustego można nazwać polskim Krzyżowcem. Na koniec programu Stanisław Bukowski zapowiada najciekawsze nadchodzące koncerty muzyki poważnej, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które odbywają się w Filharmonii Narodowej.

Prof. Mira Modelska Creech zdaje relację z mroźnego Chicago, w którym trwa zima stulecia. Następnie dr Bartłomiej Dźwigała wyjaśnia, dlaczego Bolesława Krzywoustego można nazwać polskim Krzyżowcem. Na koniec programu Stanisław Bukowski zapowiada najciekawsze nadchodzące koncerty muzyki poważnej, ze szczególnym uwzględnieniem tych, które odbywają się w Filharmonii Narodowej.

„To jest bulterier Tuska”. Semka o Czarzastym i grze o bezpieczeństwo państwa
2026-02-03 16:54:06

  Zapowiedź zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta otwiera – zdaniem Piotra Semki – kilka wrażliwych tematów naraz. Jeden z nich dotyczy programu SAFE, czyli unijnego mechanizmu finansowania zakupów zbrojeniowych. Jak wskazuje publicysta, pojawiają się poważne obawy, czy nie doprowadzi on do uzależnienia państw frontowych od największych producentów broni w Europie Zachodniej. Pan prezydent chce się dowiedzieć, czy ten program SAFE przykuje nas do zachodnich praktyk unijnych, do niemieckich i francuskich wytwórni zbrojeniowych – mówi Semka. Dziennikarz zwraca uwagę, że integracja w ramach Unii Europejskiej bywa wykorzystywana w sposób czysto interesowny przez najsilniejszych graczy. Wiele rzeczy, które są przedstawiane jako pomysł Unii albo rozstrzygnięcie Unii, służy bezpośrednio partykularnym interesom dwóch krajów, które mają dziś najwięcej do powiedzenia – Francji i Niemiec – podkreśla. W tym kontekście zwołanie RBN ma być próbą postawienia jasnych pytań o realne konsekwencje programu SAFE dla polskiego przemysłu obronnego. Czarzasty jako „bulterier” i polityka wymiany usług Drugim wątkiem poruszanym podczas rozmowy są powiązania Włodzimierza Czarzastego oraz jego rola w obecnym układzie władzy. Semka ocenia, że marszałek Sejmu nie działa samodzielnie, lecz pełni funkcję politycznego wykonawcy woli premiera. Publicysta tłumaczy, że w tej relacji chodzi o mechanizm wzajemnych usług politycznych. Czarzasty gryzie tak, jak nie musi tego robić Tusk, bo ma takiego bulteriera do spuszczenia, a w zamian pan premier broni lidera lewicy bardzo wyraźnie – mówi.  Semka zaznacza, że sprawa ewentualnych powiązań marszałka Sejmu z rosyjskim biznesem nie jest jedynie polityczną awanturą. To jest druga osoba w państwie. Jeżeli – nie daj Boże – coś zdarzyłoby się panu prezydentowi, to przejmuje nie tylko funkcję głowy państwa, ale i zwierzchnika sił zbrojnych. My musimy wiedzieć, co taka osoba ma w swojej przeszłości – dodaje.  /fa

 

Zapowiedź zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta otwiera – zdaniem Piotra Semki – kilka wrażliwych tematów naraz. Jeden z nich dotyczy programu SAFE, czyli unijnego mechanizmu finansowania zakupów zbrojeniowych. Jak wskazuje publicysta, pojawiają się poważne obawy, czy nie doprowadzi on do uzależnienia państw frontowych od największych producentów broni w Europie Zachodniej.

Pan prezydent chce się dowiedzieć, czy ten program SAFE przykuje nas do zachodnich praktyk unijnych, do niemieckich i francuskich wytwórni zbrojeniowych

– mówi Semka.

Dziennikarz zwraca uwagę, że integracja w ramach Unii Europejskiej bywa wykorzystywana w sposób czysto interesowny przez najsilniejszych graczy.

Wiele rzeczy, które są przedstawiane jako pomysł Unii albo rozstrzygnięcie Unii, służy bezpośrednio partykularnym interesom dwóch krajów, które mają dziś najwięcej do powiedzenia – Francji i Niemiec

– podkreśla.

W tym kontekście zwołanie RBN ma być próbą postawienia jasnych pytań o realne konsekwencje programu SAFE dla polskiego przemysłu obronnego.

Czarzasty jako „bulterier” i polityka wymiany usług

Drugim wątkiem poruszanym podczas rozmowy są powiązania Włodzimierza Czarzastego oraz jego rola w obecnym układzie władzy. Semka ocenia, że marszałek Sejmu nie działa samodzielnie, lecz pełni funkcję politycznego wykonawcy woli premiera.

Publicysta tłumaczy, że w tej relacji chodzi o mechanizm wzajemnych usług politycznych.

Czarzasty gryzie tak, jak nie musi tego robić Tusk, bo ma takiego bulteriera do spuszczenia, a w zamian pan premier broni lidera lewicy bardzo wyraźnie

– mówi. 

Semka zaznacza, że sprawa ewentualnych powiązań marszałka Sejmu z rosyjskim biznesem nie jest jedynie polityczną awanturą.

To jest druga osoba w państwie. Jeżeli – nie daj Boże – coś zdarzyłoby się panu prezydentowi, to przejmuje nie tylko funkcję głowy państwa, ale i zwierzchnika sił zbrojnych. My musimy wiedzieć, co taka osoba ma w swojej przeszłości

– dodaje. 

/fa

Szekspir w Gardzienicach i Vincent van Gogh w Krakowie – Cała naprzód 03.02.2026 r.
2026-02-03 16:18:09

Rozmawiamy z Aleksandrem Jankowskim , radnym Gdańska i byłym wicewojewodą pomorskim. Nasz gość opisuje przyczyny i skutki awarii elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie oraz komentuje działania miasta oraz instytucji w związku z przerwami w dostawie ciepła. Następnie redaktorzy Małgorzata Kleszcz i Konrad Mędrzecki zdają relacje z wydarzeń kulturalnych, w których uczestniczyli w ostatnim czasie, czyli spektaklu Tymon z Aten w Gardzienicach i koncercie projektu Młynarski. Bynajmniej w NOSPR. Odwiedza nas też Marta Ławacz , która zaprasza słuchaczy na wykład o Stefanii Kossowskiej w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, dziś o godz. 17:00. Łączymy się również z Katarzyną Novljaković z działu konserwacji Muzeum Narodowego w Krakowie, która przybliża historię obrazu Vincenta van Gogha Wiejskie chaty pośród drzew . Obraz jest wystawiany w Krakowie do 31 grudnia 2026 r. 

Rozmawiamy z Aleksandrem Jankowskim, radnym Gdańska i byłym wicewojewodą pomorskim. Nasz gość opisuje przyczyny i skutki awarii elektrociepłowni w Gdańsku i Sopocie oraz komentuje działania miasta oraz instytucji w związku z przerwami w dostawie ciepła. Następnie redaktorzy Małgorzata Kleszcz i Konrad Mędrzecki zdają relacje z wydarzeń kulturalnych, w których uczestniczyli w ostatnim czasie, czyli spektaklu Tymon z Aten w Gardzienicach i koncercie projektu Młynarski. Bynajmniej w NOSPR. Odwiedza nas też Marta Ławacz, która zaprasza słuchaczy na wykład o Stefanii Kossowskiej w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, dziś o godz. 17:00. Łączymy się również z Katarzyną Novljaković z działu konserwacji Muzeum Narodowego w Krakowie, która przybliża historię obrazu Vincenta van Gogha Wiejskie chaty pośród drzew. Obraz jest wystawiany w Krakowie do 31 grudnia 2026 r. 

Śnieg w górach, słońce nad morzem i napięcia wokół Iranu - Studio Bejrut - 03.02.2026 r.
2026-02-03 14:26:21

W audycji Studio Bejrut Kazimierz Gajowy relacjonował wyjątkowo zmienną zimową pogodę w Libanie – burze i ulewy nad wybrzeżem oraz dobre warunki narciarskie w górach Cedrów, skąd widać Morze Śródziemne. W części politycznej mówił o koncentracji napięć wokół Iranu i jego regionalnych sojuszników, w tym Hezbollahu i Hamasie, a także o symbolicznym, ograniczonym otwarciu przejścia w Rafah dla potrzeb humanitarnych. Wysłuchaj całej audycji już teraz!   https://wnet.fm/2026/01/27/ue-przymyka-oko-na-rosje-dr-iwanek-to-polityczny-sukces-indii/

W audycji Studio Bejrut Kazimierz Gajowy relacjonował wyjątkowo zmienną zimową pogodę w Libanie – burze i ulewy nad wybrzeżem oraz dobre warunki narciarskie w górach Cedrów, skąd widać Morze Śródziemne.

W części politycznej mówił o koncentracji napięć wokół Iranu i jego regionalnych sojuszników, w tym Hezbollahu i Hamasie, a także o symbolicznym, ograniczonym otwarciu przejścia w Rafah dla potrzeb humanitarnych.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

 

https://wnet.fm/2026/01/27/ue-przymyka-oko-na-rosje-dr-iwanek-to-polityczny-sukces-indii/

Arsen w słodyczach? Alarmujące badania z Florydy. Czy w Polsce też jesteśmy zagrożeni?
2026-02-03 14:08:42

W audycji poruszono temat alarmujących wyników badań przeprowadzonych na Florydzie. Administracja gubernatora Rona DeSantisa poinformowała, że spośród 46 przebadanych produktów cukierniczych aż 28 wykazało podwyższone stężenie arsenu. Jak podano na antenie: „Administracja gubernatora Florydy poinformowała, że przebadała słodycze i w większości z nich – 28 z 46 sprawdzonych produktów – wykazało podwyższone stężenie arsenu”. Badania przeprowadził stanowy Departament Zdrowia, a ich wyniki opublikowano w ramach programu Healthy Florida First. Władze ostrzegły, że długotrwałe spożywanie takich produktów może zwiększać ryzyko nowotworów, zwłaszcza u dzieci. Na antenie przytoczono fragment rozmowy ze stacji Fox News z pierwszą damą Florydy, Casey DeSantis , która mówiła: „Departament Zdrowia Stanu Floryda przebadał 46 produktów cukierniczych od 10 różnych firm i stwierdził, że 28 z nich zawiera podwyższony poziom arsenu. Są to produkty, po które nasze dzieci sięgają w sklepach spożywczych. Istnieje uzasadnione oczekiwanie, że nasze produkty spożywcze nie powinny zawierać toksycznych substancji”. Casey DeSantis podkreślała, że w niektórych przypadkach poziom arsenu był nawet: „30–40 razy wyższy niż w innych produktach spożywczych”. Zwracała uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczego cukierka, lecz regularnego spożywania: „Nie chodzi o jeden kawałek, ale o regularne spożywanie dużych ilości. Jeśli dziecko zje więcej niż 96 cukierków Nerds, przekracza roczny bezpieczny limit arsenu”. W audycji przywołano także konkretne przykłady marek, takich jak Nerds, Twix czy Milky Way, których spożycie – zdaniem autorów badań – może szybko prowadzić do przekroczenia bezpiecznych norm. Pierwsza dama Florydy apelowała również o większą przejrzystość producentów: „Jeśli niektóre firmy potrafią produkować żywność bez dodatku arsenu, inne również powinny pójść w ich ślady. Chcemy niezależnych testów i współpracy między stanami”. Głos ekspertki z Polski Drugą część audycji poświęcono rozmowie z dr Justyną Bylinowską z portalu dietetycy.org.pl, która wyjaśniała, skąd arsen bierze się w żywności. Jak podkreślała: „Słodycze nie są głównym ani pierwotnym źródłem arsenu. Najczęściej badanym produktem pod tym kątem w Polsce jest ryż”. Ekspertka tłumaczyła, że arsen pochodzi głównie z gleby i wody: „Ryż rośnie w zalanych wodą uprawach, w których rozpuszcza się arsen. Roślina pobiera go przez korzenie i później trafia on na nasze stoły”. Zwracała uwagę, że dzieci są szczególnie narażone: „Masa ciała dziecka jest niewielka, więc ta sama porcja oznacza większe stężenie. Dlatego u najmłodszych ryzyko jest wyższe”. Jednocześnie uspokajała: „Nie chciałabym od ryżu odwodzić konsumentów. W Polsce żywność jest regularnie badana i bezpieczna”. Wskazywała, że arsen może pojawiać się także w czekoladzie i produktach kakaowych: „Surowiec do masowej produkcji musi być tani. Często bierze się niższej jakości kakao, które może zawierać więcej zanieczyszczeń”. Skutki zdrowotne i profilaktyka Dr Bylinowska wyjaśniała, że groźne jest przede wszystkim długotrwałe narażenie: „To substancja genotoksyczna. Może powodować nowotwory, choroby układu krążenia, zmiany skórne, a u dzieci – spowolnienie rozwoju”. Podkreślała znaczenie urozmaiconej diety: „Im bardziej zróżnicowana dieta, tym mniejsze ryzyko zatrucia metalami ciężkimi”. Zwróciła też uwagę na inne zagrożenia, m.in. rtęć w dużych rybach: „Szczególnie uważać trzeba na duże tuńczyki czy stare osobniki ryb”. Ekspertka przypomniała również o roli instytucji kontrolnych, takich jak Główny Inspektorat Sanitarny : „Produkty są weryfikowane. Jeśli normy są przekroczone, pojawiają się alerty i ostrzeżenia”. Na zakończenie rozmowy podsumowała: „Uratuje nas zrównoważona, urozmaicona dieta, oparta na warzywach, owocach i różnych producentach”.

W audycji poruszono temat alarmujących wyników badań przeprowadzonych na Florydzie. Administracja gubernatora Rona DeSantisa poinformowała, że spośród 46 przebadanych produktów cukierniczych aż 28 wykazało podwyższone stężenie arsenu.

Jak podano na antenie:

„Administracja gubernatora Florydy poinformowała, że przebadała słodycze i w większości z nich – 28 z 46 sprawdzonych produktów – wykazało podwyższone stężenie arsenu”.

Badania przeprowadził stanowy Departament Zdrowia, a ich wyniki opublikowano w ramach programu Healthy Florida First. Władze ostrzegły, że długotrwałe spożywanie takich produktów może zwiększać ryzyko nowotworów, zwłaszcza u dzieci.

Na antenie przytoczono fragment rozmowy ze stacji Fox News z pierwszą damą Florydy, Casey DeSantis, która mówiła:

„Departament Zdrowia Stanu Floryda przebadał 46 produktów cukierniczych od 10 różnych firm i stwierdził, że 28 z nich zawiera podwyższony poziom arsenu.
Są to produkty, po które nasze dzieci sięgają w sklepach spożywczych.
Istnieje uzasadnione oczekiwanie, że nasze produkty spożywcze nie powinny zawierać toksycznych substancji”.

Casey DeSantis podkreślała, że w niektórych przypadkach poziom arsenu był nawet:

„30–40 razy wyższy niż w innych produktach spożywczych”.

Zwracała uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczego cukierka, lecz regularnego spożywania:

„Nie chodzi o jeden kawałek, ale o regularne spożywanie dużych ilości.
Jeśli dziecko zje więcej niż 96 cukierków Nerds, przekracza roczny bezpieczny limit arsenu”.

W audycji przywołano także konkretne przykłady marek, takich jak Nerds, Twix czy Milky Way, których spożycie – zdaniem autorów badań – może szybko prowadzić do przekroczenia bezpiecznych norm.

Pierwsza dama Florydy apelowała również o większą przejrzystość producentów:

„Jeśli niektóre firmy potrafią produkować żywność bez dodatku arsenu, inne również powinny pójść w ich ślady.
Chcemy niezależnych testów i współpracy między stanami”.

Głos ekspertki z Polski

Drugą część audycji poświęcono rozmowie z dr Justyną Bylinowską z portalu dietetycy.org.pl, która wyjaśniała, skąd arsen bierze się w żywności.

Jak podkreślała:

„Słodycze nie są głównym ani pierwotnym źródłem arsenu.
Najczęściej badanym produktem pod tym kątem w Polsce jest ryż”.

Ekspertka tłumaczyła, że arsen pochodzi głównie z gleby i wody:

„Ryż rośnie w zalanych wodą uprawach, w których rozpuszcza się arsen.
Roślina pobiera go przez korzenie i później trafia on na nasze stoły”.

Zwracała uwagę, że dzieci są szczególnie narażone:

„Masa ciała dziecka jest niewielka, więc ta sama porcja oznacza większe stężenie.
Dlatego u najmłodszych ryzyko jest wyższe”.

Jednocześnie uspokajała:

„Nie chciałabym od ryżu odwodzić konsumentów.
W Polsce żywność jest regularnie badana i bezpieczna”.

Wskazywała, że arsen może pojawiać się także w czekoladzie i produktach kakaowych:

„Surowiec do masowej produkcji musi być tani.
Często bierze się niższej jakości kakao, które może zawierać więcej zanieczyszczeń”.

Skutki zdrowotne i profilaktyka

Dr Bylinowska wyjaśniała, że groźne jest przede wszystkim długotrwałe narażenie:

„To substancja genotoksyczna.
Może powodować nowotwory, choroby układu krążenia, zmiany skórne, a u dzieci – spowolnienie rozwoju”.

Podkreślała znaczenie urozmaiconej diety:

„Im bardziej zróżnicowana dieta, tym mniejsze ryzyko zatrucia metalami ciężkimi”.

Zwróciła też uwagę na inne zagrożenia, m.in. rtęć w dużych rybach:

„Szczególnie uważać trzeba na duże tuńczyki czy stare osobniki ryb”.

Ekspertka przypomniała również o roli instytucji kontrolnych, takich jak Główny Inspektorat Sanitarny:

„Produkty są weryfikowane.
Jeśli normy są przekroczone, pojawiają się alerty i ostrzeżenia”.

Na zakończenie rozmowy podsumowała:

„Uratuje nas zrównoważona, urozmaicona dieta, oparta na warzywach, owocach i różnych producentach”.

Stanisław Żaryn: Czas na ograniczenie katalogu osób z dostępem do informacji niejawnych
2026-02-03 14:08:30

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn komentuje doniesienia o powiązaniach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z rosyjską przedstawicielką domu aukcyjnego z Sankt Petersburga.

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn komentuje doniesienia o powiązaniach marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z rosyjską przedstawicielką domu aukcyjnego z Sankt Petersburga.

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie