Radio Wnet

Bądź na bieżąco z treściami publikowanymi na portalu wnet.fm. Nie przegap najbardziej aktualnych wywiadów z ludźmi kultury, politykami, ekspertami od geopolityki i spraw międzynarodowych. To tutaj możesz odsłuchać rozmów z takich audycji jak Poranek Wnet, Popołudnie Wnet czy Kurier w Samo Południe.

Zachęcamy też do słuchania Radia Wnet na żywo!

Słuchasz? Oglądasz? Wspieraj!
zrzutka.pl/wnet

Wszystkie programy przygotowywane są przez nasz zespół dziennikarzy.

Kategorie:
Polityka Wiadomości

Odcinki od najnowszych:

Wybory na Węgrzech. Prof. Szymanowski: Raczej wygra Viktor Orbán
2026-02-10 08:08:29

  Gościem Poranka Radia Wnet był prof. Maciej Szymanowski, były dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Rozmowa dotyczyła zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech i realnych szans premiera Viktora Orbána na kolejne zwycięstwo. Zdaniem profesora, medialne doniesienia o przewadze opozycji należy traktować z dystansem. „To już przerabialiśmy cztery lata temu. Wtedy też pisano, że opozycja wygrywa, a skończyło się kolejnym zwycięstwem Orbána.” Szymanowski zwracał uwagę na opublikowany niedawno, liczący ponad 300 stron program głównej partii opozycyjnej Tisza. „To jest program o wszystkim i o niczym. Nie ma w nim kluczowych kwestii, jak podatki. To rodzi dużą niepewność.” Ekspert podkreślał, że choć sytuacja gospodarcza Węgier jest trudniejsza, niż oczekują obywatele, nie jest aż tak zła, jak bywa przedstawiana w polskich mediach. W jego ocenie wyborcy mogą nie chcieć ryzykować zmiany władzy na rzecz słabo zorganizowanej opozycji. W rozmowie pojawił się także wątek wsparcia, jakiego Orbánowi udzielił Donald Trump. „Trump jest wdzięczny Orbánowi, bo był jedynym premierem UE, który otwarcie poparł go w kampanii, gdy nie było wiadomo, czy wróci do Białego Domu.” Na pytanie o prognozę wyborczą profesor odpowiedział ostrożnie, ale jednoznacznie. „Jako historyk nie powinienem prorokować, ale z tego, co widzę i słyszę, powiedziałbym, że raczej wygra Viktor Orbán.” /fa

 

Gościem Poranka Radia Wnet był prof. Maciej Szymanowski, były dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Rozmowa dotyczyła zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech i realnych szans premiera Viktora Orbána na kolejne zwycięstwo.

Zdaniem profesora, medialne doniesienia o przewadze opozycji należy traktować z dystansem.

„To już przerabialiśmy cztery lata temu. Wtedy też pisano, że opozycja wygrywa, a skończyło się kolejnym zwycięstwem Orbána.”

Szymanowski zwracał uwagę na opublikowany niedawno, liczący ponad 300 stron program głównej partii opozycyjnej Tisza.

„To jest program o wszystkim i o niczym. Nie ma w nim kluczowych kwestii, jak podatki. To rodzi dużą niepewność.”

Ekspert podkreślał, że choć sytuacja gospodarcza Węgier jest trudniejsza, niż oczekują obywatele, nie jest aż tak zła, jak bywa przedstawiana w polskich mediach. W jego ocenie wyborcy mogą nie chcieć ryzykować zmiany władzy na rzecz słabo zorganizowanej opozycji.

W rozmowie pojawił się także wątek wsparcia, jakiego Orbánowi udzielił Donald Trump.

„Trump jest wdzięczny Orbánowi, bo był jedynym premierem UE, który otwarcie poparł go w kampanii, gdy nie było wiadomo, czy wróci do Białego Domu.”

Na pytanie o prognozę wyborczą profesor odpowiedział ostrożnie, ale jednoznacznie.

„Jako historyk nie powinienem prorokować, ale z tego, co widzę i słyszę, powiedziałbym, że raczej wygra Viktor Orbán.”

/fa

„Gdzie są te pieniądze?” Związkowiec z KWK Budryk o kryzysie w JSW i referendum płacowym
2026-02-10 07:39:30

  Gościem Radia Wnet był Mirosław Dynak, szef Niezależnego Związku Zawodowego „Kadra” w KWK Budryk, działającej w strukturach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Rozmowa szybko przybrała ton alarmowy. Związkowiec mówił o głębokim kryzysie w spółce wydobywającej – jak podkreślał – „surowiec strategiczny”, a jednocześnie o planach sięgania do kieszeni pracowników. Dynak nie krył oburzenia skalą problemów finansowych i decyzjami zarządczymi z ostatnich lat. W jego ocenie sytuacja JSW jest efektem złego gospodarowania i braku odpowiedzialności osób zarządzających. „Jastrzębska Spółka Węglowa, która wydobywa surowiec strategiczny, jest teraz w tarapatach. Jak to możliwe, żeby w ciągu trzech lat tyle pieniędzy zaoszczędzonych przez poprzedni zarząd zostało – moim zdaniem – wyprowadzone ze spółki spółki doradcze”. Związkowiec odwoływał się także do wcześniejszych okresów w historii górnictwa, wskazując na powtarzalny – jego zdaniem – schemat zmian kadrowych po zmianach politycznych. „Jeżeli ktoś bardzo dobrze zarządza i jest wydobycie, jest zbyt, jest zysk, to nagle musimy zmienić zarząd i dać kogoś, kto nie zna się na górnictwie. Tak było w 2007–2008 roku, później w 2015 i tak jest teraz, w 2026 roku. Naprawdę jestem zbulwersowany tym, co się dzieje.” W centrum rozmowy znalazł się projekt porozumienia przewidujący ograniczenia świadczeń dla górników. Dynak podkreślał, że po raz kolejny koszty kryzysu mają ponieść pracownicy, podczas gdy kwestie wynagrodzeń i odpowiedzialności zarządów pozostają – jak mówił – poza dyskusją. „Znowu chce się sięgnąć do kieszeni pracowników. Jest projekt porozumienia, są ograniczenia. A ja się pytam: jak mieliśmy prawie osiem miliardów zysku, to gdzie te pieniądze są? W czyje ręce one poszły?” Związkowiec zwracał uwagę, że mimo ogromnych przepływów finansowych w górnictwie, nikt – według niego – nie poniósł realnych konsekwencji za złe decyzje. „Od lat nikt, kto zarządzał w górnictwie, nie poniósł żadnych konsekwencji swojego złego zarządzania. Dlaczego mamy takich gospodarzy, którzy nie umieją gospodarować?” W rozmowie pojawił się także wątek planowanego referendum pracowniczego dotyczącego obniżek płac. Dynak precyzyjnie wskazał termin i zasady głosowania. „Referendum będzie 12 lutego. Zacznie się o godzinie drugiej w nocy i skończy się o trzeciej w nocy 13 lutego.” Jak dodał, dokument przedstawiony pracownikom budzi duże poczucie niepewności. „Jest tylko projekt porozumienia. Ograniczenie wypłaty węgla na dwa lata i dalej nie pisze się, co będzie później. Każdy górnik będzie głosował zgodnie z sumieniem. Jedno jest pewne – na tę chwilę wyjścia nie ma.” /fa  

 

Gościem Radia Wnet był Mirosław Dynak, szef Niezależnego Związku Zawodowego „Kadra” w KWK Budryk, działającej w strukturach Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Rozmowa szybko przybrała ton alarmowy. Związkowiec mówił o głębokim kryzysie w spółce wydobywającej – jak podkreślał – „surowiec strategiczny”, a jednocześnie o planach sięgania do kieszeni pracowników.

Dynak nie krył oburzenia skalą problemów finansowych i decyzjami zarządczymi z ostatnich lat. W jego ocenie sytuacja JSW jest efektem złego gospodarowania i braku odpowiedzialności osób zarządzających.

„Jastrzębska Spółka Węglowa, która wydobywa surowiec strategiczny, jest teraz w tarapatach. Jak to możliwe, żeby w ciągu trzech lat tyle pieniędzy zaoszczędzonych przez poprzedni zarząd zostało – moim zdaniem – wyprowadzone ze spółki spółki doradcze”.

Związkowiec odwoływał się także do wcześniejszych okresów w historii górnictwa, wskazując na powtarzalny – jego zdaniem – schemat zmian kadrowych po zmianach politycznych.

„Jeżeli ktoś bardzo dobrze zarządza i jest wydobycie, jest zbyt, jest zysk, to nagle musimy zmienić zarząd i dać kogoś, kto nie zna się na górnictwie. Tak było w 2007–2008 roku, później w 2015 i tak jest teraz, w 2026 roku. Naprawdę jestem zbulwersowany tym, co się dzieje.”

W centrum rozmowy znalazł się projekt porozumienia przewidujący ograniczenia świadczeń dla górników. Dynak podkreślał, że po raz kolejny koszty kryzysu mają ponieść pracownicy, podczas gdy kwestie wynagrodzeń i odpowiedzialności zarządów pozostają – jak mówił – poza dyskusją.

„Znowu chce się sięgnąć do kieszeni pracowników. Jest projekt porozumienia, są ograniczenia. A ja się pytam: jak mieliśmy prawie osiem miliardów zysku, to gdzie te pieniądze są? W czyje ręce one poszły?”

Związkowiec zwracał uwagę, że mimo ogromnych przepływów finansowych w górnictwie, nikt – według niego – nie poniósł realnych konsekwencji za złe decyzje.

„Od lat nikt, kto zarządzał w górnictwie, nie poniósł żadnych konsekwencji swojego złego zarządzania. Dlaczego mamy takich gospodarzy, którzy nie umieją gospodarować?”

W rozmowie pojawił się także wątek planowanego referendum pracowniczego dotyczącego obniżek płac. Dynak precyzyjnie wskazał termin i zasady głosowania.

„Referendum będzie 12 lutego. Zacznie się o godzinie drugiej w nocy i skończy się o trzeciej w nocy 13 lutego.”

Jak dodał, dokument przedstawiony pracownikom budzi duże poczucie niepewności.

„Jest tylko projekt porozumienia. Ograniczenie wypłaty węgla na dwa lata i dalej nie pisze się, co będzie później. Każdy górnik będzie głosował zgodnie z sumieniem. Jedno jest pewne – na tę chwilę wyjścia nie ma.”

/fa

 

Mec. Artur Wdowczyk: Wymiar sprawiedliwości? Tu nie ma czego ratować!
2026-02-09 20:00:29

Adwokat Artur Wdowczyk w rozmowie z Jakubem Pilarkiem stawia tezę, że polski wymiar sprawiedliwości jako dziecko zgniłego kompromisu przy Okrągłym Stole jest nie do zreformowania.

Adwokat Artur Wdowczyk w rozmowie z Jakubem Pilarkiem stawia tezę, że polski wymiar sprawiedliwości jako dziecko zgniłego kompromisu przy Okrągłym Stole jest nie do zreformowania.

Serwis Międzynarodowy 09.02.2026: lewica w Wielkiej Brytanii i Francji w ogniu afery Epsteina
2026-02-09 17:17:29

W programie również o ostrożnym optymizmie po pierwszej turze rozmów amerykańsko-irańskich w Maskacie, a także analiza wyników przyspieszonych wyborów parlamentarnych w Japonii.

W programie również o ostrożnym optymizmie po pierwszej turze rozmów amerykańsko-irańskich w Maskacie, a także analiza wyników przyspieszonych wyborów parlamentarnych w Japonii.

Małżeńska bliskość w codzienności i życie Polonii w Cambridge – Cała naprzód 09.02.2026 r.
2026-02-09 15:45:50

Korina Nowak (Związek Dużych Rodzin TrzyPlus) opowiada o trwającym aktualnie XII Tygodniu Małżeństwa, które w tym roku odbywa się pod hasłem „Bliskość w codzienności”. W ramach akcji, w kilkudziesięciu miastach w Polsce oraz online odbywają się liczne wydarzenia, mające na celu promocję małżeństwa i relacji. Są to m.in. randki małżeńskie, warsztaty, spotkania ze specjalistami, wydarzenia kulturalne, rekreacyjne i sportowe oraz konkurs fotograficzny. Tydzień Małżeństwa trwa do 14 lutego. Więcej szczegołów na stronie insternetowej 3plus.pl W drugiej połowie audycji przenosimy się do Cambridge, gdzie redaktor Konrad Mędrzecki rozmawia z Sebastianem Leśniewskim i Piotrem Czosnyką , gospodarzami audycji Polish Waves w Radiu Cambridge. Goście opowiadają o realiach życia Polonii w Anglii, a także mówią o tym, jak zachowują polską tożsamość kulturową za granicą.   

Korina Nowak (Związek Dużych Rodzin TrzyPlus) opowiada o trwającym aktualnie XII Tygodniu Małżeństwa, które w tym roku odbywa się pod hasłem „Bliskość w codzienności”. W ramach akcji, w kilkudziesięciu miastach w Polsce oraz online odbywają się liczne wydarzenia, mające na celu promocję małżeństwa i relacji. Są to m.in. randki małżeńskie, warsztaty, spotkania ze specjalistami, wydarzenia kulturalne, rekreacyjne i sportowe oraz konkurs fotograficzny. Tydzień Małżeństwa trwa do 14 lutego. Więcej szczegołów na stronie insternetowej 3plus.pl

W drugiej połowie audycji przenosimy się do Cambridge, gdzie redaktor Konrad Mędrzecki rozmawia z Sebastianem Leśniewskim i Piotrem Czosnyką, gospodarzami audycji Polish Waves w Radiu Cambridge. Goście opowiadają o realiach życia Polonii w Anglii, a także mówią o tym, jak zachowują polską tożsamość kulturową za granicą. 

 

Alicja Dzisiewicz – Studio Wilno – 05.02.2026 r.
2026-02-09 14:43:48

Mickiewicz jak chleb, łączy kultury, a literatura zamienia mit w żywy dialog. O Środach Literackich jako przestrzeni prawdziwej rozmowy.

Mickiewicz jak chleb, łączy kultury, a literatura zamienia mit w żywy dialog. O Środach Literackich jako przestrzeni prawdziwej rozmowy.

"Polakożerca" - Nieregularnik literacki - 08.02.2026 r.
2026-02-09 13:53:22

Kim był Ludolf von Alvensleben? Za co ten niemiecki zbrodniarz wojenny jest odpowiedzialny? Dlaczego umknął wymiarowi sprawiedliwości? Opowiada o tym Filip Gańczak, autor książki pt. "Polakożerca".  Natomiast Elżbieta Sieradzińska, autorka biografii "Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker", wyjaśni na czym polegał fenomen tej niepospolitej artystki, jaką działalność prowadziła ona podczas II wojny światowej i co sprawiło, iż popadła w finansowe tarapaty. 

Kim był Ludolf von Alvensleben? Za co ten niemiecki zbrodniarz wojenny jest odpowiedzialny? Dlaczego umknął wymiarowi sprawiedliwości? Opowiada o tym Filip Gańczak, autor książki pt. "Polakożerca".  Natomiast Elżbieta Sieradzińska, autorka biografii "Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker", wyjaśni na czym polegał fenomen tej niepospolitej artystki, jaką działalność prowadziła ona podczas II wojny światowej i co sprawiło, iż popadła w finansowe tarapaty. 

Informacja dotycząca prawa autorskich: Wszelka prezentowana tu zawartość podkastu jest własnością jego autora

Wyszukiwanie

Kategorie